Skóra wymaga dopieszczenia

Skórzane przedmioty i odzież ze skóry nie należą do najtańszych, dlatego warto zadbać o ich właściwą pielęgnację. Ich wygląd zależy nie tylko od jakości skóry, ale również od sposobu czyszczenia.

Wyrobom skórzanym najbardziej szkodzi bezpośrednie działanie promieni słonecznych (powoduje płowienie), grzejniki, wysoka temperatura oraz suche powietrze. Należy więc pamiętać, aby nie stawiać skórzanych mebli blisko kaloryferów, ponieważ może to się przyczynić do ich twardnienia i powstawania pęknięć. Skórę należy chronić przed potem ludzkim (zawiera sól, która powoduje przesuszenie), tłuszczem i detergentami.


Meble – czyszczenie i konserwacja

Czyszczenie – jeśli chcemy, aby skórzane fotele i kanapy jak najdłużej nam służyły, należy przede wszystkim pamiętać o natychmiastowym usuwaniu zabrudzeń. Dobre preparaty do czyszczenia skóry są drogie, ale bezpieczne – nie zawierają rozpuszczalników i innych substancji, które niszczą naturalną warstwę ochronną skóry. Nie wolno stosować popularnych środków czyszczących, takich jak płyny do mycia naczyń czy proszki do prania, bo niszczą skórę.

Konserwacja – po oczyszczeniu należy zadbać o odpowiednie nawilżenie mebli. Kremy impregnujące zabezpieczają skórę przed działaniem wody, olejów i alkoholu. Tworzą bezbarwną powłokę, która ułatwia kolejne czyszczenie, zmniejsza ryzyko zaplamienia, otarć i zarysowań oraz dodaje skórze miękkości i elastyczności.

Plamy, rysy, zadrapania – świeże plamy należy natychmiast wytrzeć papierowym ręcznikiem, aby skóra ich nie wchłonęła. Tłuste, ścieramy suchą szmatką i pozostawiamy do wyschnięcia. Ślady po wodzie usuwamy octem spirytusowym lub pokrywamy grubą warstwą wazeliny i pozostawiamy na kilka dni. Stwardniałej skórze pomoże nacieranie mieszaniną 3 łyżek oleju, łyżki octu, 3 łyżek terpentyny i 3 łyżek chudego mleka. Zadrapania możemy zlikwidować, malując je odpowiednim kolorem mazaka średniej grubości (zbyt cienkie mogą pogłębić rysę, a zbyt grube pozostawiają szeroki ślad) lub stosując specjalne kremy maskujące dostępne w kilkunastu kolorach. Aby nawilżyć stwardniałą skórę, można użyć olejku kopytkowego (na wszelki wypadek wypróbuj jego działanie na mało widocznym fragmencie), który ją znakomicie uelastycznia. Kupisz go w sklepach myśliwskich albo w sklepach z artykułami skórzanymi.


Czyszczenie odzieży

Zanim się do tego zabierzesz, koniecznie zapoznaj się z instrukcją i symbolami dotyczącymi prania zamieszczonymi na metce. Niektóre rzeczy lepiej czyścić chemicznie w wyspecjalizowanej pralni. Oprócz czyszczenia warto zadbać również o ochronę naszych ubrań.

Skóra licowa – głównie bydlęca, kozia lub świńska. Nie szkodzi jej zbytnio zetknięcie z wodą, więc często odkurzaj ją wilgotną szmatką. Raz na pół roku przetrzyj środkiem do czyszczenia siodeł, który kupisz w sklepie z artykułami jeździeckimi – usuń brud ściereczką i nanieś specyfik tak, aby lekko się spienił. Wetrzyj pianę w skórę, nadmiar usuń wilgotną szmatką i wypoleruj. Plamy z wody i soli zmyjesz roztworem octu i wody (1:1).

Skóra naturalna – brudzi się bardzo łatwo, zaplamić ją może nawet niewielka ilość wody lub środków do czyszczenia innych rodzajów skór. Odkurzaj ją często miękką szmatką.

Zamsz i welur – zamsz to skóra pozbawiona lica, dlatego bardzo trudno usuwa się z niej brud (łatwo można ją zniszczyć). Należy ją czyścić regularnie, najlepiej specjalną szczotką do zamszu. Można też spróbować użyć miękkiej gumki do ołówka lub skórki czerstwego chleba. Tłuste plamy usuniesz, posypując je mąką ziemniaczaną lub talkiem i odstawiając na noc. Plamy po wodzie usuwamy, pocierając je lekko suchą gąbką do naczyń. Odzież z weluru lepiej oddać do czyszczenia specjalistycznego.


Paski – nacieraj środkami konserwującymi do skóry zawierającymi wosk lub silikon. Zabrudzenia usuwaj wilgotną szmatką i szarym mydłem. Na koniec wypoleruj suchą szmatką.


Małe przedmioty – np. portfel, odświeżysz, nacierając je odrobiną mleka. Zostaw do wyschnięcia i wytrzyj miękką szmatką.


Obuwie – przemoczone skórzane buty (nie zamszowe) wypychamy gazetą, po czym zmieniamy ją kilkakrotnie. Buty kładziemy na boku i kiedy wyschną, nacieramy wazeliną. Zbieramy jej nadmiar i pastujemy. Bardzo brudne obuwie można wyczyścić pastą do siodeł. W buty z lakierowanej skóry trzeba wetrzeć oliwkę dla dzieci, wazelinę, pastę do czyszczenia mebli lub skóry. Polerujemy je papierowym ręcznikiem. Jeśli bardzo się śpieszysz, możesz ostatecznie użyć kremu do rąk. Aby skórzane kozaczki nie pękały i nie odkształcały się w okolicy kostki, powieś je w szafie – nigdy nie kładź kozaczków, zaginając cholewkę.


Rękawiczki – aby zapobiec twardnieniu skóry, wsypuj do środka co jakiś czas trochę talku. Rękawiczki irchowe i ze świńskiej skóry (można je prać) pierzemy włożone na dłonie w ciepłej wodzie z mydłem, szczególnie dokładnie czyszcząc palce, a do płukania dodajemy trochę gliceryny lub oliwy. Jeśli się skurczą w praniu, moczymy je jeszcze raz i lekko wilgotne zakładamy na ręce, aby przywrócić pierwotny kształt (najlepiej do suszenia używać prawideł, ale można je też nadmuchać i powiesić do wyschnięcia w przewiewnym miejscu).

Autor: Daria Medelska-Guz

Komentarze