Siódme poty stóp

Pocimy się wszyscy. To naturalne. Jednak nadmierne pocenie, zwłaszcza to, któremu towarzyszy nieprzyjemny zapach, jest już dolegliwością. Nieprzyjemną i wstydliwą zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy stóp!

Każdy człowiek ma około 2 milionów gruczołów potowych. W normalnych warunkach wydzielamy aż 2,5 litra potu na dobę! Gdy pracujemy fizycznie, a temperatura otoczenia jest dość wysoka możemy „wypocić” 4-5 litrów. W tropikach - nawet i 10 litrów! Pocimy się również, gdy jesteśmy zdenerwowani, przestraszeni, zaniepokojeni. Nadmierna potliwość (hyperhidrosis) jest poważnym problemem estetycznym i psychospołecznym. Z badań wynika, że cierpi na nią około 0,5 proc. dorosłych. Najczęściej „dotknięte” są nią wewnętrzne powierzchnie dłoni i podeszwy stóp, bo aż u około ok. 60 proc. wszystkich pacjentów z taką dolegliwością.


Gdzie tkwi przyczyna?

Nadmierna potliwość jest często skutkiem wewnętrznych zaburzeń organizmu, różnych chorób metabolicznych, takich jak cukrzyca, nadczynność tarczycy, gruźlica, choroby nerek i niektórych chorób zakaźnych. Bardzo istotną przyczyną jest też nadwaga, czy wręcz otyłość! Dolegliwość ta ma też często podłoże hormonalne - dokucza wielu osobom w okresie dojrzewania oraz w okresie przekwitania, zwłaszcza kobietom. Zdiagnozowane przyczyny należy leczyć.

Lekarze twierdzą, że nadmierna potliwość zdecydowanie częściej dotyka osoby nerwowe, żyjące w ciągłym napięciu emocjonalnym. Tu leczenie jest trudniejsze. Stosowanie środków uspokajających czy doraźnych preparatów zmniejszających wydzielanie potu, może pomóc tylko w łagodzeniu tych objawów.

Częstą przyczyną potliwości stóp jest też noszenie nieodpowiedniego obuwia i skarpet z tworzyw sztucznych. Nasze stopy zbyt często przegrzane, zwłaszcza zimą, co utrudnia oddychanie skóry i sprzyja nadmiernemu wydzielaniu potu. A więc, kiedy to jest możliwe - powinniśmy dać im nieco „wytchnienia” – w pracy zmieniać obuwie na lżejsze, a w domu chodzić boso, czy w skarpetach.


Postaw na higienę

Każdy, kto ma kłopoty z przykrym zapachem pocących się stóp powinien wręcz przesadnie dbać o higienę.

- nogi należy myć, co najmniej dwa razy dziennie, a najlepiej w chłodnej wodzie. Taka woda obkurcza malutkie naczynia krwionośne i hamuje rozwój gruczołów potowych. Odwrotnie, zbyt ciepła kąpiel pobudza gruczoły potowe do intensywniejszej pracy. Można skorzystać ze specjalnych mydeł, które w swoim składzie mają na ogół zestawy ziół, między innymi mięty, rumianku, szałwii, czy krwawnika oraz substancji nawilżających i kondycjonujących. Można też używać żeli i mydeł antyseptycznych i przeciwbakteryjnych

- po każdym umyciu w stopy należy wcierać płyn przeciwpotowy, albo talk, który wchłania wilgoć. W drogeriach i sklepach kosmetycznych dostępne są specjalne dezodoranty do stóp, które zwalczają bakterie i zmniejszają nieprzyjemny zapach. Dezodoranty powinno używać się naprzemiennie z antyperspirantami. To one właśnie skutecznie zamykają ujścia gruczołów potowych

- nadmierną potliwość może zniwelować także kwas borny, który można wsypać bezpośrednio do skarpet czy butów. Środek ten kupimy w aptekach i sklepach zielarskich. Wśród substancji hamujących pocenie największą skuteczność posiada chlorek glinu. Zadowalające wyniki osiąga się jednak dopiero po dłuższym stosowaniu

- istotne jest również to, co zakładamy na stopy. Panowie powinni korzystać wyłącznie z bawełnianych lub wełnianych skarpet, a więc z włókien naturalnych. No, i codziennie je zmieniać! Ważne są też odpowiednie buty, najlepiej oczywiście skórzane, w których można umieścić specjalne wkładki, wchłaniające wilgoć


Zioła kołem ratunkowym

Oprócz codziennego mycia warto, jeśli czas pozwala, zapewnić stopom specjalne kąpiele w naparach ziołowych, które znakomicie zapobiegają nie tylko poceniu się stóp, ale również likwidują przykry zapach.

Przepis I: Zalej wrzątkiem (około 3 szklanek) dwie garści zioła, które sobie wybierzesz: szałwia, dziurawiec, kora dębu czy nagietek. Gotuj, później po ostudzeniu dodaj do miski z wodą. Moczy nogi przez około 30 minut. Jeżeli masz większe problemy z potliwością stóp możesz dodać nadmanganian potasu.

Przepis II: Zmieszaj po 15 gramów kory wierzby, kory dębu, orzecha włoskiego i szałwii, 2-3 łyżki mieszanki zalej 1 litrem wody i ogrzewaj do momentu wrzenia, następnie odstaw na pół godziny, odwar przecedź i wlej do miski z ciepłą wodą.

Przepis III: Wymieszaj po 100 g ziół: kwiatu lipy, ziela macierzanki, kwiatu dzikiego ślazu, koszyczków rumianku. Około 7 łyżek mieszanki zalej 5 litrami wrzącej wody, pozostaw pod przykryciem na 30 minut. Przecedź napar, wlej do wanny z ciepłą wodą. Możesz przygotować napar w mniejszych proporcjach i moczyć nogi w misce, około 15 minut.

Dobrze robią też stopom kąpiele w naparze szałwii i pokrzywy, czy kąpiel z liści orzecha włoskiego ( 5 łyżek liści na 3 litry wody). Polecane są również napary z lawendy, rozmarynu i tymianku, które mają również działanie bakterio i grzybobójcze. Kąpiele stóp powinno się robić 2-3 razy w tygodniu, po około 20 minut.

W sklepach są również różnego rodzaju sole zawierające na przykład wyciąg z mięty, olejek miętowy oraz siarczan magnezu, czy siarczan glinowo-potasowy. Hamują one pocenie i dają uczucie odprężenia.


Uwierz w aromaterapię

Potliwość stóp, a zwłaszcza przykry zapach doskonale zwalcza masaż aromaterapeutyczny. Najlepiej w tym celu używać następujących olejków: cedrowego, cyprysowego, bergamotkowego, cytronelowego, cytrynowego, z drzewa herbacianego, geraniowego, hyzopowego, jałowcowego, lawendowego, paczulowego, tymiankowego, Ylangowego.

Przykładowo: do 10 ml oleju bazowego (zwykle jest to olejek z pestek winogron) - dodajemy 3 krople olejku z drzewa herbacianego + 2 krople olejku cyprysowego i nacieramy nim stopy oraz delikatnie masujemy.


Pomocne zabiegi

Kiedy zawodzą środki tradycyjne, które należy stosować na ogół codziennie, można skorzystać z osiągnięć współczesnej kosmetologii i medycyny. Jednym z nich jest zabieg jonoforezy, wykorzystywany w fizykoterapii. Polega on na zamknięciu receptorów odpowiadających za wydzielanie nadmiernej ilości potu, trwa tylko 10 minut i jest całkowicie bezbolesny.

Istotnym przełomem w leczeniu tej dolegliwości okazało się wprowadzenie toksyny botulinowej, czyli botoksu. Można nim leczyć nadmierną potliwość zarówno w przypadkach dotyczących dłoni i stóp, jak i okolic pachowych. Podaje się ją śródskórnie (zastrzyki) w obrębie całej powierzchni dotkniętej nadmiernym poceniem, co około 1 cm. Zniesienie nadmiernej potliwości utrzymuje się od 5 do 9 miesięcy po zabiegu, który następnie należy powtórzyć.

Autor: Olga Oswaldo

Komentarze