Serce potrzebuje wsparcia

Choroby układu krążenia to plaga naszych czasów. Wzrasta liczba pacjentów z miażdżycą, nadciśnieniem, zawałami. Co jest tego przyczyną, jak zapobiega się i leczy choroby serca? Rozmowa z mgr farmacji Anną Błochowiak.

Choroby układu krążenia wciąż zabijają Polaków. Jak Pani myśli, z czego to wynika?


Jest całe mnóstwo przyczyn prowadzących do chorób układu krążenia. Spośród najważniejszych wymienić należy nieprawidłowe nawyki żywieniowe, brak aktywności fizycznej, nałóg palenia, wiek, brak profilaktyki czy uwarunkowania genetyczne. Pamiętajmy też, że choroby układu krążenia, np. choroba niedokrwienna serca czy nadciśnienie tętnicze, są chorobami cywilizacyjnymi.


Czy pacjenci z problemami kardiologicznymi zgłaszają się do apteki i proszą o pomoc w wyborze suplementów, leków czy o konsultację?


Każdego dnia spotykamy się z pacjentami proszącymi o konsultacje czy pomoc w wyborze odpowiedniego suplementu. Niejednokrotnie pacjent usprawiedliwia się brakiem czasu czy też utrudnionym dostępem do specjalisty i wybiera aptekę. Może w niej uzyskać fachową poradę i jednocześnie zaopatrzyć się w odpowiedni dla siebie produkt. Moim zdaniem ogromne znaczenie w całym procesie terapeutycznym odgrywa opieka farmaceutyczna, czyli ścisła współpraca lekarza i farmaceuty. Przyczynia się ona do poprawy stanu zdrowia pacjentów i polepszenia efektów leczenia.


W aptece znajdziemy zarówno leki, jak i suplementy dla „sercowców”. Czym się różnią te dwie grupy?


Zacznę od suplementów, które zarówno w Polsce, jak i Europie cieszą się dużą popularnością. Niektórzy specjaliści uważają, że nasza żywność w związku z przetworzeniem technologicznym jest pozbawiona wielu wartościowych składników odżywczych i dlatego należy uzupełniać niedobory stosując suplementację. Mówiąc krótko, suplement to skoncentrowana forma danego brakującego składnika. Suplementy nie mogą jednak posiadać właściwości produktu leczniczego. Definicję produktu leczniczego jasno określa ustawa Prawo Farmaceutyczne. Jest nim substancja lub mieszanina substancji posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia chorób występujących u ludzi i zwierząt lub podawana w celu postawienia diagnozy czy w celu przywrócenia, poprawienia lub modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne.

Uważam, że mówiąc o terapii chorób serca, powinniśmy mieć na myśli zarówno działanie typowych leków nasercowych, jak również witamin z grupy B, witaminy C, lizyny, magnezu czy koenzymu Q10, składników zużywanych w skomplikowanych procesach bioenergetycznych w komórkach mięśnia sercowego. Składniki te powinny być dodatkowo suplementowane, oczywiście pod okiem lekarza, aby wspomóc pracę serca.


Jakie substancje czynne i wyciągi zawierają te suplementy i ile mniej więcej kosztują?


Zarówno skład, jak i ceny suplementów są bardzo zróżnicowane. Możemy je podzielić na kilka grup w zależności od postaci i substancji czynnych. Po pierwsze, płyny (toniki) zawierają w swym składzie witaminy, żelazo, lecytynę oraz głóg, melisę, walerianę czy rozmaryn. W zależności od objętości ceny kształtują się od około kilkunastu złotych do około 50 zł. Po drugie, preparaty magnezowe, które są bogatym źródłem magnezu, witaminy B6, potasu, głogu, kwasu foliowego czy wapnia. Ich ceny, w zależności od liczby tabletek znajdują się w również w przedziale od kilkunastu do dwudziestu paru złotych. I wreszcie produkty bogate w kwasy omega – ich cena to około 20 zł.

Autor: Sybilla Walczyk

Komentarze