Sauna nie dla ciężarnych

Aktywność fizyczna w czasie ciąży jest wskazana, o ile przyszła mama jest zdrowa i w dobrej kondycji. Niewskazane jest za to korzystanie z sauny. Tę przyjemność należy odłożyć na później.

Pobyt w saunie ma wiele zalet. Przebywanie w niej wydziela endorfiny, zwane hormonami szczęścia, dzięki czemu człowiek opuszcza saunę w dobrym nastroju i kondycji. To jednak, co korzystne dla jednych, nie będzie dobre dla innych. Mocne rozgrzanie ciała, do którego dochodzi w saunie, na pewno nie sprzyja ciężarnym.


Wiele innych atrakcji

- Jest wiele atrakcji, wiele rodzajów aktywności fizycznej, z których korzystać mogą ciężarne – mówi Anna Gruszczyńska, położna, specjalistka środowiskowo-rodzinna i pedagog z zakresu edukacji zdrowotnej, współpracująca z bydgoską szkołą rodzenia „Łagodne Rodzenie”. – To będzie taniec, ćwiczenia z elementami jogi, pływanie, spacery, nordic walking. Oczywiście, kobiety w ciąży powinny decydować się jakąś formę ruchu, nawet na zwykłą gimnastykę w domu, po konsultacji z lekarzem prowadzącym ciążę.

Możliwości jest jednak wiele i warto z nich korzystać, by przygotować się do trudów porodu i macierzyństwa, by utrzymać mięśnie w dobrym stanie, by zadbać o kręgosłup. Pobyt w saunie jest natomiast niewskazany w ciąży.


Szkodliwe przegrzanie

Dlaczego? Ciało kobiety zapewnia maleństwu idealne warunki do rozwoju. Dostatecznie dużo miejsca, właściwe odżywienie, odpowiednią temperaturę. – Utrzymanie tych warunków przesądza o dobrostanie dziecka, stwarza mu optymalne środowisko do życia płodowego – dodaje Anna Gruszczyńska. – Sztuczna zmiana któregoś z czynników, w tym temperatury, nie prowadzi więc do niczego dobrego, oznaczać może doprowadzenie do hipertermii, czyli przegrzania organizmu dziecka.

Z tego samego powodu nie zaleca się ciężarnym kąpieli w gorącej wodzie w wannie czy gorącego prysznica. Nawet, jeśli jest to dla kobiety ulubiony relaks, na czas ciąży musi z niego zrezygnować i zadowolić się chłodniejszą wodą.

Dlaczego to takie ważne? Dlatego, że nadmierne rozgrzanie ciała kobiety nie jest obojętne dla płodu. Lekarze są przekonani, że jeśli do niego dojdzie w ciągu dwóch pierwszych miesięcy ciąży, narządy dziecka mogą zostać uszkodzone, później zwiększa się też prawdopodobieństwo poronienia.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze