Rytm serca

Tętno dorosłego człowieka powinno bić w granicach 70 uderzeń na minutę. Jeśli ten rytm jest inny, serce może nam się sprzeciwić.

Tętno, czyli puls może zmierzyć każdy. Trzeba tylko przyłożyć czubki dwóch palców do jednej z tętnic: od wewnętrznej strony na nadgarstku, na szyi, pod kolanem, na stopie, skroni. Wystarczy jeśli pomiar trwa 15 sekund – uzyskany wynik mnoży się przez 4, by uzyskać pożądaną wartość.


W normie, czyli ile?

Tętno zależne jest przede wszystkim od naszego wieku. Przyszłe matki są często przestraszone, gdy słyszą po raz pierwszy w gabinecie ginekologicznym bicie serca swego dziecka; jest ono bardzo szybkie. Nie ma w tym jednak niczego niewłaściwego. Tętno płodu sięgać może 110-150 uderzeń na minutę.

Z wiekiem tętno spowalnia, ale nim dojdzie do wzorcowych 70/min musi minąć trochę czasu. Niemowlę ma więc 130-140 uderzeń na minutę, małe dzieci ok. 100, młodzież 85, osoby dorosłe około 70 (przyjmuje się, że prawidłowy jest zarówno puls wynoszący 66/min i sięgający 76/min), a osoby starsze 60-65 uderzeń na minutę.


Za szybko

Wartości te obowiązują w stanie spoczynku, wysiłek fizyczny powoduje bowiem podniesienie pulsu. Specjaliści obliczyli maksymalną dopuszczalną wartość tętna, którą również łatwo można obliczyć samemu odejmując swój wiek w latach od 220. Dla trzydziestolatka będzie on wiec wynosił 190/min, dla pięćdziesięciolatka – 170/min. Nie oznacza to jednak, że takie przyspieszenie tętna jest dobre. Według lekarzy powinniśmy się starać, by przy wysiłku fizycznym nie przekraczało ono 60-80 proc. tętna maksymalnego. Tylko w takim przypadku ruch rzeczywiście służy naszemu zdrowiu.

Podwyższone tętno pojawia się też w innych sytuacjach. Może być wynikiem emocji, napięć nerwowych, nadużywania alkoholu, kawy, palenia papierosów, może być jednak również przejawem różnych schorzeń w tym niedokrwistości i niewydolności układu oddechowego. Może pojawić się przy gorączce lub w czasie krwotoku, towarzyszyć też może takim chorobom jak cukrzyca, nadciśnienie czy nadczynność tarczycy.


Miarowe i dziwaczne

Podczas gdy laicy koncentrują się na częstotliwości pulsu, lekarze oceniają i inne jego cechy: miarowość, wypełnienie, napięcie i chybkość. Osobom bez wykształcenia medycznego najłatwiej jest zrozumieć, czym jest miarowość tętna, bo czasem same odczuwają jej zaburzenia, czyli niejednakową siłę uderzeń serca i nierówne odstępy między nimi. Lekarze opisując patologiczne tętno, wymieniając jego cechy wyróżniają też tętno twarde, małe, leniwe, dziwaczne, bliźniacze, nitkowate….


Prezent dla serca

Najlepszym prezentem dla serca, gdy chcemy lub wręcz musimy zwolnić nieco tempo jego pracy jest – paradoksalnie – ruch, wysiłek fizyczny. Musi to być jednak ruch umiarkowany i systematyczny. Nie wypad na siłownię lub mecz koszykówki raz w tygodniu, ale częstsze uprawianie dyscyplin wytrzymałościowych, od marszu i biegania po pływanie i jazdę na rowerze. Ich uprawnianie, niezbyt forsowne, bo przez 30 minut dziennie kilka razy w tygodniu spowoduje, że serce będzie wzmocnione.

I tu dobra rada. Nie nakładajmy na siebie zobowiązania, że będziemy ćwiczyć codziennie. To się nie uda, bo zawsze może przyjść dzień, w którym nie damy rady wygospodarować dla siebie ani chwili. Jeśli więc założymy, że będziemy ćwiczyć 4 lub 5 razy w tygodniu nasz plan nie zawali się po jednym dniu przerwy. No i nie będziemy odczuwali przymusu codziennego ćwiczenia, który może skutecznie odebrać nam radość, jaką niesie za sobą spacer czy przebieżka.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze