Romans oka z komputerem. higiena pracy przed ekranem

Od siedzenia przed monitorem bolą i szczypią cię oczy. Od czasu do czasu ćwicz wzrok, a znów będziesz widzieć jak dawniej.

Wielogodzinne spotkania z ekranem komputera mogą być przyczyną kłopotów z widzeniem. Nie lekceważ tego, że czujesz piasek pod oczami i nie wiadomo dlaczego płaczesz jak bóbr. Zareaguj natychmiast i nie pozwól, by twoje oczy ciągle cię piekły.


Jak na pustyni

Czujesz jakbyś miała jakieś obce ciało po powieką, swędzenie staje się nie do wytrzymania. Na dodatek ciągle pieką cię oczy, mruganie sprawia ci ból, a przekrwione spojówki nie wyglądają seksownie. Jeśli stosujesz jeszcze tabletki antykoncepcyjne, palisz papierosy lub właśnie przechodzisz menopauzę, to jesteś w wyjątkowej grupie szczęśliwców z zespołem suchego oka.

Ta nieprzyjemna dolegliwość wynika z niedostatecznego nawilżenia gałki ocznej. Zostaje zaburzony proces wydzielania łez. Za mało filmu łzowego powoduje suchość spojówki i rogówki a tym samym sprawia, że są one bardziej narażone na różnego rodzaju alergie i zakażenia.

Jeśli godzinami siedzisz przed komputerem, twoje oczy wykonują aż 30 tys. ruchów, i to tylko w ciągu jednego dnia. Co więcej, bardzo rzadko mrugasz oczami, a to przecież sprawia, że odpowiednia ilość łez nawilża powierzchnię gałki. Bardzo dobrym sposobem na zespół suchego oka jest też stosowanie tzw. sztucznych łez. Te specjalne krople do oczu można dostać bez recepty. Jeśli będziesz stosować je regularnie, to z pewnością przyniosą ci ulgę. Nie będą dokuczały ci też ciężkie i obrzęknięte powieki. Pamiętaj jednak, że krople te nie poprawiają procesu powstawania łez, a ich długotrwałe stosowanie należy skonsultować z okulistą.


Czerwony smok

Jednak zespół suchego oka to nie jedyny powód dyskomfortu widzenia. Zespół czerwonego oka jest równie popularny. Gdy czujesz charakterystyczne swędzenie, pieczenie, łzawienie oraz dokuczliwy światłowstręt, znaczy to, że dopadło cię zapalenie spojówek. Te nieprzyjemne objawy mogą drażnić cię nawet przez kilka dni. Przyczyny tej niedogodności mogą być różne – nieprawidłowe wydzielanie albo skład filmu łzowego lub zakażenie.

Natomiast prostym zapaleniem spojówek możesz pochwalić się, gdy przekrwienie w oku powstało wskutek działania wiatru, dymu papierosowego czy zanieczyszczenia powietrza. Nieodpowiednie oświetlenie, nieskorygowana wada wzroku czy nieodpowiednio dobrane soczewki kontaktowe również mogą przyczynić się do powstania zapalenia. Brak snu, ciągłe zmęczenie, przebywanie całymi dniami przed komputerem czy telewizorem też nie są mile widziane. Leczenie na własną rękę nie jest dobrym pomysłem. Okłady z rumianku czy herbaty nie usuną przyczyny choroby, a mogą utrudnić postawienie prawidłowej diagnozy.

Jeśli przekrwienia oczu nie da się już ukryć, wtedy masz do czynienia z ostrym zapaleniem spojówek. Dodatkowo ropna wydzielina, obrzęk spojówek i zwężenie szpary powiekowej znacznie utrudnią ci widzenie. Do kompletu brakuje jeszcze alergicznego i wiosennego zapalenia spojówek, chociaż tutaj komputer nic nie zaszkodzi. Trzeba unikać poszczególnych alergenów i będzie dobrze. Choć po całym tygodniu pracy przed monitorem laptop też może działać na ciebie alergicznie.


Bezpieczna odległość

Gdy monitor ustawisz w odpowiedniej odległości od oczu, to wszystko będzie w porządku. Sprawdź dokładnie, jakie masz parametry obrazu, skalibruj wyświetlacz. Nie wszystkie ustawienia, które są automatyczne, są najlepsze dla twojego wzroku. Tekst na ekranie powinien być czytelny z odległości 45-75 cm, a kontrast ekranu tak ustawiony, by czytelność obrazu była jak największa. Wybierz taką wielkość czcionki, abyś odczytywała ją bez wysiłku.

Żadna lampa czy światło z okna nie może odbijać się na monitorze. Wszystkie odblaski szkodzą twoim oczom. Nie stawiaj komputera ani nie siadaj z laptopem naprzeciw okna, po co niepotrzebnie wysilać i tak już zmęczone oczy. Siedź tak, by górna krawędź ekranu znajdowała się na wysokości oczu lub niewiele poniżej. Stosując się do tych wskazówek codzienność z komputerem będzie przyjemnością, a nie złem koniecznym.


Dieta i gimnastyka

Aż 80 proc. informacji dociera do ciebie właśnie dzięki oczom. Dlatego trzeba o nie dbać. Zanieczyszczenia, dym papierosowy i kilkugodzinna sesja przed komputerem sprawiają, że uwalniają się wolne rodniki, które przyspieszają starzenie się komórek siatkówki. Zastosuj specjalną dietę dla oczu, dzięki której będziesz mieć sokoli wzrok. Królować w niej powinien beta-karoten, czyli prowitamina A, oraz witamina C i E. Luteina też jest bardzo ważna, znajdziesz ją w brukselce, groszku, kukurydzy, papryce czy dyni. Jeśli na co dzień pracujesz z komputerem, zażywaj dodatkowo preparaty właśnie z tym składnikiem. Luteina chroni też przed AMD, czyli zwyrodnieniem plamki żółtej.

Oprócz stosowania diety trenuj też wzrok. Regularnie ćwicz oczy, co najmniej 3-5 minut dziennie, by się nie rozleniwiły. Taka gimnastyka, oczywiście po zdjęciu okularów i szkieł kontaktowych, rozluźnia napięcie akomodacyjne. Dzięki temu wada wzroku nie pogłębia i nie utrwala się. Skutecznym ćwiczeniem jest wyimaginowana ósemka lub znak nieskończoności. Wyciągnij przed siebie rękę i palcem wskazującym zakreśl w powietrzu właśnie tę cyfrę albo znak nieskończoności. Podążaj wzrokiem za palcem, ale nie ruszaj przy tym głową. Następnie zamknij oczy i kreśl ósemki w wyobraźni, wtedy też poruszają się gałki oczne. Stwórz swoją ósemkę w ulubionym kolorze, by dodatkowo stymulować mózg.

Twoje oczy zrelaksują się również, gdy zastosujesz zmianę obserwowanego obiektu. Wybierz dowolny przedmiot, który znajduje się w odległości 30-40 cm. Popatrz na niego przez chwilę, a potem przenieś wzrok na bardziej oddalony obiekt, np. na drzewo za oknem. Spojrzenie w odległą przestrzeń ma też swoje zalety. Przede wszystkim poszerza pole widzenia. Zerknij „pusto” w dal, ale nie zatrzymuj wzroku na konkretnym przedmiocie. Wyciągnij przed siebie ręce z wysuniętymi palcami wskazującymi i stopniowo przesuwaj ręce na boki. Cały czas patrz w dal, jednocześnie staraj się śledzić ruch palców.

W każdy słoneczny poranek możesz też „patrzeć” z zamkniętymi powiekami na słońce. Wystarczy już kilka minut, by blask promieni pobudził nerwy twojej siatkówki. Wykonując to ćwiczenie powoli poruszaj głową, w lewo i prawo, w górę i w dół. Jeśli początkowo będą łzawić ci oczy, przesłaniaj jedną ręką raz jedno, raz drugie oko. Na koniec opuść głowę, odwróć się od słońca i powoli otwórz powieki. Poza tym, jeśli czujesz, że twoje oczy są wyjątkowo zmęczone, zasłoń je na chwilę dłońmi i zrelaksuj się dłuższą chwilę. Najlepiej usiądź wygodnie albo połóż się i nie myśl o pracy i ulubionym komputerze.

Autor: Katarzyna Wielosławska

Komentarze