Rodzina zaplanowana z głową - o antykoncepcji

Antykoncepcja wbrew pozorom nie oznacza działań przeciwko naturze. Metody planowania rodziny pozwalają na przemyślany wybór czasu, w którym ma to nastąpić.

Metody antykoncepcyjne stosowano od tysięcy lat. Starożytne preparaty były nie tylko mało skuteczne, ale niekiedy wręcz niebezpieczne. W dobie nowoczesnej technologii również nie opracowano metody doskonałej. Idealne rozwiązanie antykoncepcyjne powinno stanowić całkowite zabezpieczenie przed ciążą, nie stwarzając jednocześnie żadnych zagrożeń zdrowotnych i nie wywołując działań ubocznych. Inne pożądane cechy to całkowita odwracalność i niezależność od ludzkiej pamięci. Niestety, jesteśmy skazani na stosowanie rozwiązań kompromisowych, niezupełnie doskonałych.

W rozmowach towarzyskich często wspomina się o tzw. „naturalnych” metodach antykoncepcji. Nie będę się nad nimi zatrzymywał, bo konsekwencją i naturalnym skutkiem współżycia płciowego jest ciąża! Będąc lekarzem ograniczę się do metod lekarskich. Nie wspomnę też o środkach wczesnoporonnych, gdyż nie spełniają one kryteriów zapobiegania ciąży, a jedynie zapobiegania porodowi.


Sterylizacja - jest całkowitym pozbawieniem płodności metodą dość prostego zabiegu chirurgicznego. Polega na przecięciu i podwiązaniu nasieniowodów u mężczyzn, a jajowodów u kobiet. Pomimo, że jest to sposób bardzo pewny, jednak utrata płodności jest trwała (a więc przeczy idei odwracalności antykoncepcji). W Polsce, poza nielicznymi wyjątkami, jest prawnie niedopuszczalna.


Pigułki hormonalne - są najskuteczniejszą ze stosowanych metodą zapobiegania ciąży. Mechanizm działania antykoncepcyjnego polega na zahamowaniu uwalniania komórki jajowej w jajniku oraz powodowaniu zmian śluzu szyjkowego i śluzówki macicy. Pigułka działa więc rzeczywiście antykoncepcyjnie nie dopuszczając do poczęcia (nie mówiąc już o ciąży!). Zawiera ona dwa rodzaje substancji czynnych o takiej samej aktywności, jak kobiece hormony płciowe (estrogeny i progesteron).

Historia pigułki to wyścig w unowocześnieniu składu i obniżeniu dawki substancji czynnych zawartych w preparatach do najmniejszej – skutecznej. Współczesne tabletki antykoncepcyjne zawierają 100 razy mniejszą ich dawkę, niż najstarsze preparaty.

Pomimo dużego bezpieczeństwa są pewne przeciwwskazania do ich stosowania u kobiet:

- u których stwierdza się krwawienia o nieznanej przyczynie

- które mają choroby serca, nadciśnienie tętnicze, objawy udaru mózgu

- u których występują zaburzenia krzepliwości krwi lub choroba zakrzepowo – zatorowa

- chorujących na padaczkę, cukrzycę, ciężkie schorzenia wątroby

- które przebyły w ciąży żółtaczkę lub uporczywy świąd skóry

- długotrwale unieruchomionych z powodu choroby

- nadmiernie otyłych.

Aby pigułki oprócz niespełna 100% pewności dawały również 100% bezpieczeństwa muszą być przyjmowane pod stałą kontrolą lekarza.

Zasady stosowania są bardzo proste, lecz wymagające pewnej systematyczności. Najczęstszym pytaniem zadawanym przez pacjentki jest: „Czy nie przytyję?”. Odkąd pojawiły się preparaty zawierające w swoim składzie drospirenon (związek lepszy od naturalnego progesteronu) możemy je z czystym sumieniem zapewnić, że nie przybiorą na wadze z powodu stosowania doustnej antykoncepcji.

Doustne preparaty hormonalne są metodą antykoncepcyjną całkowicie odwracalną. Płodność wraca już w pierwszym cyklu po zaprzestaniu przyjmowania tabletek. Antykoncepcja ta nie ma żadnego wpływu na zdrowie dziecka poczętego po odstawieniu pigułki.

Na rynku (również polskim) jest wielka różnorodność preparatów jedno-, dwu- i trójfazowych. Wszystkie one dostępne są wyłącznie na receptę.


Wkładki domaciczne - to jedna z najstarszych metod antykoncepcyjnych w świecie. Wspominał o niej już Hipokrates ok. 2500 lat temu. Niemal anegdotycznie brzmią zapiski w literaturze opowiadające o starożytnych Arabach z północnej Afryki wkładających samicom wielbłąda kamienie do pochwy lub macicy na czas długich wypraw przez Saharę.

Współczesne wkładki (spiralka ze względu na zmianę kształtu jest już dziś niewłaściwą nazwą) mają zwykle kształt litery T. Materiałem, z którego są wytwarzane jest polietylen. Zawierają przeważnie działającą plemnikobójczo miedź. Wkładka zbudowana jest z ramion i trzonu, na który nawinięty jest miedziany drucik. Do jego podstawy przymocowane są 2 nylonowe nitki. Ułatwiają one kontrolę obecności wkładki w macicy oraz umożliwiają jej usunięcie.

Efekt antykoncepcyjny uwarunkowany jest reakcją błony śluzowej macicy na jony miedzi i samą wkładkę. Polega on na powodowaniu odwracalnych zmian w śluzówce macicy uniemożliwiających zagnieżdżenie i wpływie na konsystencję śluzu szyjkowego, który staje się nieprzenikalny dla plemników oraz zmianie ruchów robaczkowych jajowodów.

Istnieją od pewnego czasu systemy z tzw. „górnej półki”, w których wkładka pokryta jest zamiast miedzi dodatkowo warstwą substancji hormonalnej (progesteronu), co zwiększa działanie antykoncepcyjne. Powoduje także zmniejszenie bolesności i obfitości miesiączek, a w niektórych przypadkach całkowity jej brak. Łączą one w sobie efekt wkładki i pigułki.

Wkładka domaciczna polecana jest dla kobiet, które już rodziły. Założyć ją i wyjąć może tylko lekarz ginekolog. Zabieg jest kilkuminutowy, zazwyczaj niebolesny, jednak obarczony pewnym ryzykiem (jak zresztą każde działanie medyczne). Wykonuje się go najczęściej w trakcie miesiączki ze względu na występujące wówczas poszerzenie szyjki macicy i pewność, że kobieta nie jest w ciąży. Skuteczność antykoncepcyjna utrzymuje się przez kilka lat. W tym czasie trzeba pamiętać tylko o regularnych wizytach u ginekologa. W trakcie stosowania tradycyjnych „spiralek” u niektórych kobiet (a właściwie u większości) wzrasta intensywność i czas trwania krwawień miesiączkowych. Dotyczy to zwłaszcza pierwszych lat stosowania.

Wkładki są alternatywą dla kobiet, które nie chcą lub nie mogą przyjmować pigułek, ale nie można ich zakładać w przypadku ciąży, zapaleń lub nowotworów narządu rodnego, uczulenia na miedź itp. Nie wolno też w trakcie ich stosowania używać tamponów dopochwowych, których stosowanie w ogóle odradzam.


Serdecznie odradzam również stosunek przerywany. Oprócz znikomej skuteczności antykoncepcyjnej jest to metoda najbardziej szkodliwa dla zdrowia kobiety. Powoduje trwałe zmiany anatomiczne w narządach płciowych pod postacią tzw. zespołu przekrwienia narządu rodnego, co znakomicie widać w obrazie usg. Nie jest to choroba śmiertelna, ale niesłychanie dokuczliwa ze względu na dolegliwości bólowe.


Istnieją też takie środki jak plastry, krążki, implanty - nieco mniej popularne. Pozostałe metody mają tak niską skuteczność antykoncepcyjną, że nie będę ich omawiał. Pamiętajmy o tym, że w doborze właściwej metody zawsze służy radą i konsultacją lekarz ginekolog.

Autor: dr n. med. Piotr Siwek

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Ja wybrałam femcap. Nie chcę brać tabletek, a seks z gumką to nie to samo ;p

  • 2016-03-31 gość

    to teraz wiem dlaczego kobiety chodzą z butelkami wody mineralnej..... zabezpieczenie przed niechcianą ciążą :D

  • 2016-03-31 gość

    Forumix pisze, że nie ma idealnych sposobów zabezpieczających przed ciążą a przecież jest jeden taki sposób skuteczny w 100% i zna go nawet Babcia Genia - jest to szklanka wody i jak znający tę metodę wiedzą nie przed ani po tylko zamiast :)

  • 2016-03-30 gość

    Właściwie nie ma idealnych sposobów zabezpieczenia się przed ciążą. Z przypadkowymi osobami można stosować prezerwatywę, ze stałym partnerem/partnerką - tabletki. Ale to też nie jest ideał - prezerwatywa pogarsza doznania, a tabletki nie pozostają bez wpływu na zdrowie (są dość bezpieczne, ale potrafią płatać figle). Dlatego stosunek przerywany połączony z niepenetracyjnym zakończeniem wydaje się być jakimś kompromisem. Chociaż... Muszę przyznać, że wielu początkujących chłopaków może mieć spory problem z powstrzymaniem się w odpowiednim momencie. Ale od czego trening i ćwiczenia. ;-)

  • 2016-03-30 gość

    stosunek przerywany?! to on jeszcze istnieje? myslalem, ze wyginal razem z dinozaurami! jestem w ciezkim szoku!