Prywatne kontra zawodowe

Przestrzeganie własnej granicy między życiem zawodowym a prywatnym nie jest łatwe. Stres i niepokoje związane z pracą siłą rzeczy wpływają na zachowanie w domu.

Wartości i priorytety

Każda osoba ma prawo żyć według własnych wartości. Dlatego granica między życiem prywatnym a zawodowym jest sprawą indywidualną. Często jednak, na skutek wewnętrznego zagubienia, wcześniej obrane priorytety tracą na ważności. Praca staje się tak absorbująca, że zapomina się o rodzinie, znajomych, a nawet o sobie. Źle wpływa to na relacje z bliskimi, prowadząc do kłótni, a nawet rozstań.

Pracoholizm, to także zagrożenie dla zdrowia. Stres, ciągłe wyczerpanie organizmu, brak snu i niedożywienie może doprowadzić do wielu chorób. Należy pamiętać o swoich wartościach i priorytetach. Czy obecne życie jest z nimi zgodne? Czy aktualnie uznawane wartości przynoszą szczęście? Warto często zadawać sobie te pytania.


Pozytywne spojrzenie

Po stresującym dniu w pracy bardzo łatwo ulec niepotrzebnym emocjom w domu. Pokłócić się bez powodu ze współmałżonkiem czy niesprawiedliwie potraktować dziecko. Jak poradzić sobie z przenoszeniem negatywnych emocji na życie prywatne?

Przede wszystkim trzeba starać się przestać myśleć o pracy, zaraz po jej zakończeniu. Bardzo dużo zależy od własnego nastawienia. Można postanowić sobie, że po wyjściu z pracy nie rozmawia się o niej ani nie myśli. W rozładowaniu stresu pomóc może zaplanowanie ulubionego zajęcia i odpoczynek (może być aktywny).

Można wybrać się na jogę lub spacer, posłuchać ulubionej muzyki (choćby wracając z pracy), poczytać ciekawą książkę. Pomóc może zaplanowanie czasu z rodziną lub przyjaciółmi – wspólne wyjście do kina czy teatru, gotowanie, zakupy, gry i zabawy rodzinne – w zależności od upodobań.

Najważniejsze, by znaleźć w każdym dniu coś pozytywnego. Jeśli praca przysparza dużo stresu i niezadowolenia, tym bardziej druga część dnia powinna być pełna optymizmu. Wszystko zależy od nastawienia i dobrych chęci.

Autor: Oprac.AŁ

Komentarze