Proszę pani, mam cukrzycę!

Dziecko chore na cukrzycę to dla szkoły problem. Zarówno nauczyciele jak i uczniowie nie mają pojęcia, jak postępować z uczniem – diabetykiem. Tymczasem cukrzyca to nie dżuma i nie należy jej się bać. Należy ją poznać.

Dopóki dziecko jest małe wszystko mamy pod kontrolą – regularne pomiary cukru, jedzenie, ruch. Domownicy chuchają na pociechę uważając na każdy podkradziony cukierek.

Przychodzi jednak moment, kiedy mały diabetyk idzie do szkoły. Co wtedy? Jak należy postąpić, z kim porozmawiać i w co zaopatrzyć dziecko, by rówieśnicy oraz nauczyciele mogli mu w razie potrzeby pomóc. Poniżej przedstawiamy krótki kodeks postępowania w takich sytuacjach.


Często rodzice diabetyków ukrywają chorobę swojego dziecka, obawiają się ujawnić nauczycielom, czy rówieśnikom malucha, że nowy uczeń ma cukrzycę. Niekiedy, szczególnie nastolatki, które nie akceptują swojej choroby, nie chcą, aby ich koledzy wiedzieli o niej. Boją się braku akceptacji, wytykania palcami, ulgowego traktowania. Tymczasem właśnie otwarta rozmowa może przełamać lody i przybliżyć chorobę innym. Zapisując dziecko do szkoły trzeba porozmawiać z wychowawcą klasy i szkolną pielęgniarką. Najlepiej na lekcji wychowawczej opowiedzieć, na czym polega choroba, wyjaśnić, dlaczego syn czy córka muszą badać poziom cukru, zjeść coś podczas trwania zajęć. Warto pokazać pompę lub pena, a przede wszystkim nauczyć dzieci, jak postępować w przypadku zasłabnięcia chorego na cukrzycę. Taka rozmowa zaspokoi ciekawość rówieśników i nauczy ich odpowiedzialności. Uzmysłowi innym uczniom, że namawianie diabetyka do zjedzenia batonów, picia coli czy dojadania między posiłkami nie powinno mieć miejsca. Każdy nowy dzień, obserwacja zachowań diabetyka pozwolą oswoić chorobę i w rezultacie traktować ją normalnie, bez sensacji.

Każdy rodzic, którego dziecko ma cukrzycę powinien dostarczyć do szkoły pisemną informację na temat rodzaju stosowanej insulinoterapii oraz używanych preparatów insulinowych. Warto wybrać z nauczycielami pomieszczenie, w którym dziecko bez pośpiechu i natrętów, może dokonać pomiaru cukru we krwi. Nauczyciele powinni też wiedzieć o tym, jak ważne są systematyczne posiłki i być przygotowani na to, że jeden z uczniów może na lekcji lub sprawdzianie nagle coś przekąsić.

Większość dzieci chorych na cukrzycę może bez problemu ćwiczyć na zajęciach wychowania fizycznego. Rodzaj aktywności zależy od ogólnej sprawności, stylu życia, masy ciała, czy występowania powikłań cukrzycy. Najważniejszym problemem przy wysiłku fizycznym u dzieci z cukrzycą jest ryzyko związane z wystąpieniem hipoglikemii (niedocukrzenia). Podczas uprawiania sportu dochodzi bowiem do spalania glukozy przez komórki (głównie mięśni), czego efektem jest obniżenie stężenia glukozy we krwi. Tak się dzieje u większości dzieci z cukrzycą typu 1, szczególnie tych najmłodszych, szczupłych i niewytrenowanych. Czasami jednak, pod wpływem wysiłku, stężenie glukozy we krwi nie zmienia się lub przeciwnie podnosi (jeżeli w organizmie dziecka brakuje insuliny). Nauczyciel wychowania fizycznego musi wiedzieć, że niektóre dzieci używające pompy mogą odłączyć się od niej na czas trwania lekcji wychowania fizycznego (nie dłużej niż na 1-1,5 godziny). Dlatego koniecznie należy omówić schemat postępowania na lekcjach i ustalić, gdzie podczas ćwiczeń powinien znajdować się glukometr dziecka oraz szybko przyswajalne węglowodany (sok owocowy, posłodzona herbata, płynna glukoza).


Zapamiętaj:


Dla nauczyciela:

Nauczyciel powinien otrzymać od rodziców dziecka z cukrzycą typu 1 pisemną „ściągawkę”:

- Jaką metodą leczone jest dziecko (insulina podawana penami/ pompą? jeżeli penami — ile iniekcji dziennie? kiedy? jaki preparat insuliny otrzymuje dziecko?).

- Jak wygląda żywienie dziecka: ile i jakie posiłki dziecko ma zjadać w szkole (godziny spożycia posiłku z informacją ile wymienników ma się w nich znajdować).

- Jakie produkty spożywcze są zalecane dla dziecka, a jakich powinno unikać.

- Do których posiłków dziecko ma otrzymać insulinę (ile jednostek).

- Ile razy i kiedy dziecko ma badać poziom glikemii we krwi.

- Na jakie sytuacje nauczyciel ma szczególnie zwrócić uwagę.

- Jakie są typowe objawy hipoglikemii.

- Jaki jest prawidłowy zakres wartości glikemii (przed posiłkiem, przed i w trakcie wysiłku fizycznego).

- Co robić w razie wystąpienia objawów hipoglikemii.

- Co robić, kiedy poziom glukozy jest wysoki.

- Spis niezbędnych telefonów (telefony do rodziców, telefon do poradni diabetologicznej).

- Kiedy kontaktować się z rodzicami/pielęgniarką szkolną/poradnią diabetologiczną


Dla dziecka:

Oto, co uczeń z cukrzycą zawsze powinien mieć ze sobą w szkole:

- pen — „wstrzykiwacz” z insuliną (krótko lub szybko działającą),

- pompę insulinową z drenem i wkłuciem podskórnym (jeśli dziecko leczone jest przy pomocy pompy insulinowej),

- nakłuwacz z zestawem igieł,

- glukometr z zestawem pasków oraz gazików,

- plastikowy pojemnik na zużyte igły i paski,

- drugie śniadanie lub dodatkowe posiłki przeliczone na wymienniki np. przeznaczone na „zabezpieczenie” zajęć wf w danym dniu,

- dodatkowe produkty (soczek owocowy, tabletki z glukozą) w razie pojawienia się objawów hipoglikemii,

- telefon do rodziców,

- informację w postaci kartki lub bransoletki na rękę, która informuje, że choruje na cukrzycę (kartę cukrzyka znajdziesz tu),

- glukagon (zestaw w pomarańczowym pudełku).

Autor: Daria Kaczmarek

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    A co robic gdy diabetyk ma parę latek.Przedszkolanki nie chcą współpracowac,nie chcą pomagac i przeszkadzają wręcz w opiece nad małym diabetykiem.Nie podoba im się,że rodzic przebywa w przedszkolu i "pilnuje" swojego dziecka.