Praca u podstaw – o pielęgnacji stóp

Każda z naszych stóp stanowi zaledwie 1 procent powierzchni  ciała, ale jest skomplikowaną  maszynerią licznych kości, mięśni i więzadeł. Poza tym ma wyjątkowo trudną pracę – musi przez cały dzień utrzymywać nasze ciało w pionie i pewnie prowadzić przez życie. Latem dajemy jej odetchnąć w sandałach i klapkach. Jednak zimą jest już nieco gorzej.

Jak prawidłowo pielęgnować stopy?

Pytanie wydaje się absurdalne. Każdy przecież potrafi to robić. Jednak z licznych badań wynika, że ponad połowa z nas robi to nie do końca prawidłowo. Dlatego pamiętaj:

- należy uważnie dobierać temperaturę wody, często zdarza się, że myjemy nogi w zbyt ciepłej, powodując mikrouszkodzenia naskórka (stopy są bowiem mniej wrażliwe na gorąco),

- należy dokładnie myć przestrzenie między palcami, a po umyciu starannie je wycierać. Zaniedbania w tej kwestii są niezwykle częste i mogą doprowadzić do rozwoju grzybicy,

- raz w tygodniu wymocz stopy w ciepłej wodzie z olejkiem, zrób im peeling, masaż, zadbaj o paznokcie,

- paznokcie zawsze obcinaj prosto a nie na półokrągło. Możesz lekko zaokrąglić boki pilniczkiem. Zapobiega to wrastaniu, które jest bardzo bolesne i kłopotliwe,

- korzystając z basenów, sauny i pryszniców publicznych (także w akademiku czy hotelu) zawsze zakładaj klapki.


Odpowiednie obuwie

Co najmniej 2/3 problemów ze stopami jest wynikiem noszenia nieodpowiedniego obuwia. Przodują tu kobiety, które bardzo często kierują się wyglądem butów, wygodę traktując nieco bardziej marginalnie. Płacą za to odciskami, rogowaceniem, nadmierną potliwością a czasem nawet deformacją stóp! A przecież łatwo tego uniknąć. Wystarczy pamiętać, aby obuwie było wygodne, przewiewne, dobrze dopasowane do rozmiaru, kształtu stopy, wysokości jej podbicia oraz sposobu zginania. Wbrew pozorom można kupić naprawdę śliczne obuwie, które spełnia te wszystkie kryteria. Często jednak w dość wysokiej cenie.


Sucha zgrubiała skóra stóp

Skóra stóp jest niezwykle bogata w gruczoły potowe i zupełnie pozbawiona gruczołów łojowych. Nic więc dziwnego, że łatwo staje się szorstka i zgrubiała. Jeśli nie chcesz do tego dopuścić, musisz być konsekwentny. Konieczne jest codzienne natłuszczenie np. oliwą z oliwek. Idealnie byłoby smarować stopy oliwą dwa razy dziennie – po każdym myciu. Możesz także zastosować specjalne kremy do stóp, których na rynku pojawia się coraz więcej.

Jeśli chodzi o stosowanie pumeksów i tarek, zdania są podzielone. Jedni uważają, że to najlepszy sposób pozbycia się zrogowaciałego naskórka, inni, że taka praktyka potęguje problem. Jednak, w większość przypadków regularne nawilżanie sprawia, że tarka czy pumeks stają się zupełnie zbędne. Jeśli jednak należysz do osób, które regularnie ich używają, pamiętaj o właściwym przechowywaniu i dezynfekcji (np. poprzez wygotowywanie). Podobnie należy obchodzić się z innymi sprzętami do pielęgnacji stóp (cążkami do paznokci, separatorami itp.).


Grzybica

Bardzo powszechne jest przekonanie, że grzybica bierze swój początek w zaniedbaniach higienicznych. Nie jest to prawda. Zachorować mogą nawet prawdziwe czyściochy. Schorzenie zresztą jest bardzo demokratyczne – szacuje się, że cierpi na nie nawet do 30 procent naszego społeczeństwa.

Chorobą sprzyjającą występowaniu grzybicy jest cukrzyca. Jest to jedna z licznych przyczyn, dla których diabetycy powinni zwracać na swoje stopy szczególną uwagę.Trzeba pamiętać, że grzybica jest chorobą zakaźną. Można się nią zarazić niemal wszędzie, gdzie nasze gołe stopy mają kontakt z podłożem, którego wcześniej dotykali inni. Zakaźne są także wspólne ręczniki i przybory higieniczne. Odpowiednia pielęgnacja stóp – opisana w pierwszym rozdziale – ma doskonałe działanie prewencyjne. Przed chorobą chronią także specjalne pudry, kremy i talki zawierające substancje zarodnikobójcze.

Grzybica zwykle najpierw rozwija się w przestrzeni między IV a V palcem, gdzie daje się zauważyć zaczerwienienie i świąd. Potem skóra maceruje i się odwarstwia, a choroba rozprzestrzenia na coraz to nowe partie stopy. Im wcześniej rozpoczniemy leczenie, tym jest ono krótsze, skuteczniejsze i mniej uciążliwe. Nie polecam jednak dostępnych na rynku preparatów bez recepty. Grzybicę należy zawsze leczyć po kontrolą lekarza.

Autor: Marta Mozol-Jursza

Komentarze