Powysiłkowy ból mięśni - zakwasy

Nieznośny ból mięśni pojawia się kilkanaście godzin po wysiłku. Nie możemy wchodzić po schodach, schylać się czy gwałtowniej ruszać. A wszystko przez zakwasy.

Co to są zakwasy?

Popularnie zakwasami nazywa się ból mięśni, który występuje zwykle po około 24 godzinach od wzmożonego wysiłku fizycznego. Nie ma się co oszukiwać - zakwasy powstają wskutek naszego lenistwa, gdy sport uprawiamy z doskoku, nieregularnie. Nasze mięśnie – rozleniwione i nie wyćwiczone – poprzez ból dają znać, że doszło do mikrourazów i potrzebują odpoczynku. Ból taki trwa zwykle dwa, trzy dni jednak zdarza się, że mięśnie bolą nawet pięć dni.

Dziś wiadomo, że przyczyną powysiłkowych bólów mięśniowych są procesy zapalne zachodzące w mięśniu, obrzęk komórek mięśniowych, mikrourazy tkanki mięśniowej i reakcja obronna organizmu. Jedną z przyczyn mikrourazów może być przejściowe nagromadzenie kwasu mlekowego w mięśniach, ale związek ten jest bardzo szybko usuwany z organizmu.


Jak zapobiegać zakwasom?

Najlepszą profilaktyką jest systematyczny trening i dobra rozgrzewka. Aby zapobiec powstawaniu zakwasów należy przed wysiłkiem dobrze i długo się porozciągać. Rozgrzewka uchroni nas zresztą nie tylko od bólu mięśni, ale i kontuzji. Pamiętajmy jednak, żeby nie przedobrzyć i za bardzo mięśni nie przeciążać. Dostosowanie intensywności wysiłku do siły mięśni to podstawowy czynnik zapobiegający zakwasom.


Jak leczyć zakwasy?

Masaż – relaksuje, poprawia krążenie krwi, zapobiega zakwasom. Warto go zażywać często, mięśnie przyzwyczajają się do masażu. Nie powinno stosować się go bezpośrednio na „zakwaszone” mięśnie, najlepiej dwa dni po wysiłku.

Kąpiel – rozluźnia i relaksuje. Wskazana jest zarówno ciepła jak i chłodniejsza.

Maści rozgrzewające – jest ich bardzo dużo rodzajów, dostępne są w każdej aptece.

Autor: Oprac. DK

Komentarze