Podstępny łamacz kości – rozmowa z dr. jerzym przedlackim

Mówi się, że osteoporoza to cichy zabójca: działa wolno i podstępnie. Bywa, że pierwszym jej objawem jest złamanie kości, co świadczy o zaawansowanym stanie choroby. Częściej dotyka kobiety zwłaszcza w okresie, kiedy hormony nie stanowią już tarczy obronnej. Rozmowa z dyrektorem medycznym Krajowego Centrum Osteoporozy, dr. Jerzym Przedlackim.

A więc jest to dolegliwość, która nie ostrzega nas poprzez ból?


Niektóre bóle kości, jak np. bóle nogi, łokcia, kolana czy pięty nie są objawem typowym dla osteoporozy. Można z nią również wiązać ból pleców i kręgosłupa. Takie dolegliwości są wskazaniem do wykonania zdjęcia rentgenowskiego.


Czym jest osteoporoza, na czym polega istota tej choroby?


Osteoporoza pierwotna jest chorobą związaną z wiekiem. Zaburza ona metabolizm kości, przez co są one mniej odporne na złamania. Beleczki kostne oraz warstwa korowa stają się z wiekiem coraz cieńsze, mniej „uwapniałe” i wtedy przy niewielkim nawet urazie może dojść do złamania. Są trzy podstawowe, pod względem miejsca, złamania. Tym pierwszym i najgroźniejszym jest złamanie biodra, w tym szyjki kości udowej, drugim złamanie kręgosłupa, czyli jednego lub więcej kręgów, trzecim złamanie kości nadgarstka i przedramienia. Oczywiście, każde inne miejsce też może ulec złamaniu, na przykład żebro.


Kiedy pacjent powinien zgłosić się do lekarza? Czy takim podstawowym kryterium jest wiek?


Tak, jest to ważne kryterium, które może skłonić do wizyty u lekarza rodzinnego. Najczęściej przyjmuje się, że jest to 65 rok życia u kobiet i 70 u mężczyzn. Oczywiście, przy założeniu, że wcześniej nie ma jakichś innych wskazań.


Często słyszy się, że już okres menopauzy u kobiet jest powodem pójścia do lekarza, a więc wiekowo zdecydowanie wcześniej. Czy to prawda?


Okres menopauzy nie jest wystarczającym wskazaniem do rozpoczęcia badań w kierunku osteoporozy. Natomiast jest to dobry moment na przeprowadzenie wywiadu i ustalenie istnienia ewentualnych czynników ryzyka wystąpienia u danej osoby osteoporozy i złamania kości. Lekarz może przy tej okazji dowiedzieć się o chorobach pacjentki, o lekach, które bierze, o tym, czy ta osoba pali papierosy, czy nadużywa alkoholu, jaki tryb życia prowadzi, jaką dietę stosuje i o tym, czy u kogoś w rodzinie wystąpiła osteoporoza, taka ze złamaniami kości, głównie biodra. Jeżeli wszystkie odpowiedzi są negatywne i lekarz nie stwierdza żadnych czynników ryzyka, nie ma wskazań do skierowania na badania specjalistyczne. Jest to natomiast znakomita okazja, aby przekonać pacjentkę do picia mleka, rzucenia palenia i zażywania ruchu. Lekarz rodzinny powinien uświadomić jej, że menopauza jest jedynie początkiem drogi do zwiększonego ryzyka, ale nie jest to moment, w którym trzeba robić badanie densytometryczne. Badania te są drogie i w wielu wypadkach czeka się na nie dość długo, bo przychodnie specjalistyczne mają ograniczone limity przyjęć, więc wszystkie nieuzasadnione badania powinno się ograniczać. Tak więc reasumując: rolą kobiety jest pójście do lekarza rodzinnego i powiedzenie, że jest w takim okresie, który wywołuje jej niepokój, zaś rolą lekarza jest zebranie dokładnego wywiadu, ustalenie, jakie są czynniki ryzyka i podjęcia decyzji, czy u tej pacjentki są wskazania do wysłania jej do poradni specjalistycznej.


Jakie choroby powinny skłonić każdego z nas do czujności przed tym cichym zabójcą? Skąd możemy się o tym dowiedzieć?


To lekarz pierwszego kontaktu powinien powiedzieć pacjentowi, która choroba i jakie leki, które zażywa, mogą być, czy wręcz są zagrożeniem do powstania osteoporozy. Szczególną uwagę należy zwrócić na choroby tarczycy, cukrzycę czy chorobę reumatyczną oraz padaczkę. Do szkodliwych leków zalicza się przede wszystkim sterydy.


W jaki sposób można zapobiegać osteoporozie?


Bez względu na płeć należy unikać palenia papierosów i picia alkoholu, które szkodzą w każdej ilości. Jeśli chodzi o kolejną używkę, jaką jest kawa, to szkodzi ona jedynie w nadmiarze, a więc wtedy, kiedy pijemy więcej niż trzy filiżanki na dobę. Mówiąc o profilaktyce, którą jest przede wszystkim odpowiednia dieta i aktywność fizyczna, warto powiedzieć, że powinna się ona zaczynać już w młodym wieku. Ważne jest też picie mleka i spożywanie przetworów mlecznych. To wszystko daje możliwość uzyskania już w młodości maksymalnej masy kostnej, która potem, po osiągnięciu pewnego szczytu, zaczyna w naturalny sposób ubywać.


Pacjenci, których dotknęła ta choroba, narzekają, że leczenie jest drogie, a leki nie są refundowane.


To prawda, większość leków nie jest refundowana, począwszy od preparatów wapniowo-witaminowych, i to jest duży problem. W tej chwili żaden oryginalny lek o udowodnionej skuteczności przeciwzłamaniowej nie jest refundowany, refundowana jest tylko jedna grupa leków generycznych, ale nie jest możliwa terapia wszystkich pacjentów tymi lekami. Dobór leków musi być oparty bardziej na wiedzy medycznej niż na ekonomii.


Wiadomo, że zawsze profilaktyka jest skuteczniejsza niż leczenie.


Oczywiście, warto więc pamiętać, że najlepszym źródłem wapnia jest mleko i jego płynne przetwory, a więc kefiry i jogurty. Tu pojawia się jednakże kwestia cholesterolu, więc pijmy mleko i jego przetwory o niższym poziomie tłuszczu, ale nie zerowym, bo wtedy wapń się gorzej wchłania. Optymalne jest mleko o dwuprocentowej zawartości tłuszczu. Nie jest na ogół możliwe, aby mleko było jedynym źródłem zaopatrzenia w wapń, bo trzeba by go wypić około litra dziennie. Kiedy pojawia się problem leczenia osteoporozy, czy jej profilaktyki, to jednak najczęściej podawane są już preparaty wapniowe.


Krajowe Centrum Osteoporozy mieści się w Warszawie, przy ul. Syrokomli 32. Tel. (+22) 811 70 60 i (+22) 811 90 19.

Autor: Olga Oswaldo

Komentarze