Pływanie - samo zdrowie!

Jest wiele powodów, dla których warto zaprzyjaźnić się z głębią najbliższego basenu. Nie ważne, który z nich cię przekona. Ważne, abyś zaczęła regularnie pływać. Przeczytaj nasz tekst i jak najszybciej kup karnet na basen!

Sport wodny to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Sprawia dużo radości, rzeźbi sylwetkę, poprawia kondycję, wzmacnia kręgosłup, a przy tym jest łagodny dla stawów i kości.



Zdrowy i efektywny

Myślisz, że skoro masz kiepską kondycję lub wadę kręgosłupa, to pływanie raczej nie jest dla ciebie? Mamy dobrą wiadomość: trening wodny jest wskazany dla każdego. W wodzie świetnie czują się nie tylko zawodowi sportowcy, ale także amatorzy, osoby starsze oraz kobiety ciężarne. Nawet ludzie, którzy mają problemy ze zdrowiem – nadwagę, osteoporozę, choroby serca czy kłopoty z kręgosłupem – mogą zdecydować się na taki nieobciążający trening.
Eksperci twierdzą, że ćwiczenia w wodzie świetnie działają na serce i znakomicie poprawiają kondycję, a także urodę. Kobiety walczące z nieestetyczną pomarańczową skórką znajdą w sportach wodnych swoich sprzymierzeńców. Decydując się na uprawianie wodnego aerobiku, mogą liczyć na wytężoną pracę mięśni, sprawniejsze krążenie oraz efekt masażu wodnego, który poprawia ukrwienie skóry i tkanki podskórnej. Jednak, by osiągnąć rezultaty, trzeba zaplanować półgodzinną wizytę na basenie przynajmniej dwa, trzy razy w tygodniu.
Regularnie odwiedzać pływalnię powinien także ten, kto chce schudnąć. Podczas ćwiczeń w wodzie lub zwykłego pływania wysiłek jest trzy razy większy niż na lądzie, a tym samym intensywniejszy. Woda bowiem, w porównaniu z powietrzem, stawia dodatkowy opór, dlatego też trening jest efektywniejszy. Takie ćwiczenia wzmacniają także całą muskulaturę, a kalorie są spalane dużo szybciej.


Z przepisu lekarza

Choć pływanie jest przyjemne, wiele osób trafia na basen, dopiero gdy zostanie tam skierowane przez lekarza lub fizykoterapeutę. A terapia ruchowa w wodzie jest od lat jednym z ważniejszych elementów rehabilitacji po różnego rodzaju urazach oraz w leczeniu schorzeń stawów. Jej zalety są nieocenione. Wszystko dzięki temu, że poczucie lekkości i łagodny opór, jaki stawia woda, umożliwiają efektywne ćwiczenia nawet ludziom cierpiącym na różnego rodzaju bóle.

Dodatkowo chłód wody łagodzi bolesność stawów. W czasie wodnego treningu w ogóle nie są one obciążane, ponieważ woda amortyzuje ruchy naszego ciała i wypiera je do góry. A jednocześnie całe ciało zmuszane jest do intensywnej pracy.


Mocne plecy

Dla osób mających problemy z kręgosłupem trening w wodzie to prawdziwe dobrodziejstwo. Każdy styl pływania, który aktywizuje i ćwiczy mięśnie grzbietu (a do takich należą zarówno popularna żabka, jak i nieco trudniejszy kraul czy delfin), sprawia, że stają się one silniejsze. To ważne, bo wytrzymałe mięśnie pleców wspomagają pracę kręgosłupa.
O wzmacnianiu pleców powinni pamiętać również wszyscy, którzy są zmuszeni ze względu na pracę do prowadzenia siedzącego trybu życia. Powoduje on osłabienie i wiotczenie mięśni pleców, a tego kręgosłup bardzo nie lubi.
Lekarze pediatrzy i ortopedzi często zalecają regularne pływanie i gimnastykę w wodzie także młodzieży. Szybko rosnące kości wyjątkowo potrzebują wsparcia ze strony mięśni. Bezpieczny wodny trening zapewnia ochronę delikatnemu jeszcze kośćcowi i potrzebny wysiłek rozwijającym się mięśniom.


Płynność i koordynacja

Intensywny trening w wodzie poprawia też zdolności koordynacyjne – tak uważają amerykańscy terapeuci z IDEA Aquatic World Council. Ułatwia utrzymanie równowagi i zwiększa zdolność szybkiego adaptowania się do nowych warunków przestrzennych. Dodatkowo kształtuje również umiejętność rytmicznego poruszania się i płynnego łączenia ruchów. A wszystko to dzięki trenowaniu w wodzie.
Dotyk wody jest też bardzo przyjemny dla skóry. Hydrostatyczny nacisk i delikatny opór dają uczucie, jakby skóra była głaskana tysiącem czułych dłoni. To terapeutyczne przeżycie zwłaszcza dla osób samotnych, które nie mają nikogo, do kogo mogą się przytulić. Psychologie mówią w takim wypadku o „głodzie skóry”, czyli potrzebie dotyku. Można ją zaspokoić podczas ćwiczeń w wodzie, która otacza całe ciało.


Dla wymagających

Wodny trening powinien być też uzupełnieniem ćwiczeń każdego sportowca. Tak uważa trener członków amerykańskiej grupy sportowej New York Runners Club, Douglas Stern, który sam jest maratończykiem, znakomitym pływakiem, zawodnikiem trójboju atletycznego i prawdziwym mistrzem wodnego treningu. Jego zdaniem bieganie w głębokiej wodzie to cudowny środek, który pomaga zawodnikom dojść do wspaniałej formy i sprawia, że są później o wiele szybsi na lądzie.
Taka forma treningu doskonale sprawdza się również w przypadku osób, które odniosły jakieś kontuzje. Ryzyko obrażeń jest bowiem minimalne, a niebezpieczeństwo przeciążenia stawów skokowych i kolanowych dużo mniejsze. Dlatego też wielu biegaczy po poważniejszych kontuzjach powrót do sportu zaczyna od biegania w wodzie. I pozostają wierni wodnemu joggingowi na długo po tym, jak już się znikną wszystkie obrażenia.


Specjalnie dla kobiet

Wodny wysiłek korzystnie wpływa także na kości. Ten rodzaj ćwiczeń dzięki zwiększonemu oporowi pozwala wzmocnić gęstość tkanki kostnej. Udowodniły to badania japońskich lekarzy, którzy obserwowali kobiety w wieku przedmenopauzalnym. Te z nich, które ćwiczyły w wodzie raz w tygodniu przez 45 minut, zdecydowanie poprawiły swoje zdrowie. Już kilka tygodni treningu wystarczyło, by stan ich kości uległ dużej poprawie i znacznie wzmocnił się kręgosłup.

Autor: Agata Domańska

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    znacie Państwo jakies kosmetyki specjalistyczne po kąpieli w chlorowanej wodzie? strasznie swędzi mnie skóra i jest b. ściągnieta.

  • 2016-03-30 gość

    p7hp7h: Ja po pływaniu czuję się jak świeżo narodzony. Raz poszedłem na basen będąc przeziębiony i to był dobry ruch - po wyjściu z wody miałem wrażenie, że objawy w sporej części ustąpiły! Ludmiło i słuszne Twoje obawy bo jak widzisz p7hp7h postąpił bardzo egoistycznie, jemu pomogło a ktoś inny (np.Ludmiła) poszedł w tym samym czasie na basen i wrócił przeziębiony :)

  • 2016-03-30 gość

    Ja po pływaniu czuję się jak świeżo narodzony. Raz poszedłem na basen będąc przeziębiony i to był dobry ruch - po wyjściu z wody miałem wrażenie, że objawy w sporej części ustąpiły!

  • 2016-03-30 gość

    mimo wszystkich zalet plywania ja nadal mam jakies obawy przed wchodzeniem do wody, w ktorej przede mna kompalo sie nie wiadomo, ile osob.wiem wiem, ze woda jest chlorowana i bylam nawte pare razy, ale jednak do konca mnie to nie przekonuje.

  • 2016-03-30 gość

    tez czasem udaje mi się wyskoczyc na basen i saune-pływanie dla ciała, a dla duszy sauna;)najbardziej śmiesza i ciesza mnie własnie te rozmowy sauniane, bo wtedy wszyscy jakos znjaduja wspólny temat do rozmowy, wywiązuje sie dyskusja jakby wszyscy się znali-to chyba przez ten upał;)