Pij na zdrowie - raport

Bez jedzenia można przetrwać od miesiąca do 6 tygodni, bez picia około 7-9dni. Bez wody nie ma życia. Bez wody nie przetrwamy upałów.

W innych krajach Unii Europejskiej statystyczny mieszkaniec wypija rocznie ponad 100 litrów butelkowanej wody. Polak zaledwie 70 litrów, czyli niecałą szklankę dziennie. Możemy się, oczywiście, pocieszać, że zaspokajamy pragnienie herbatą, kompotem, sokami, ale nie zmienia to faktu, że nie mamy powszechnego nawyku sięgania po samą wodę. A właśnie ona dla organizmu jest najkorzystniejsza. I trzeba po nią sięgać, zanim poczujemy się spragnieni. Lepiej jest wyprzedzić to odczucie, gdyż świadczy ono o już rozpoczętym procesie odwadniania.


Życiodajna woda

Jest ona głównym składnikiem każdego organizmu ludzkiego, stanowiąc, w zależności od płci i wieku, około 60 proc. masy ciała. Najwięcej wody mają noworodki (ok. 75 proc.). Z czasem jej zawartość zmniejsza się, w wieku podeszłym stanowi już tylko 50 proc. masy ciała. Woda odgrywa więc zasadniczą rolę w procesie trawienia i wchłaniania składników pokarmowych. Zapewnia transport substancji odżywczych do komórek, ułatwia usuwanie z organizmu produktów przemiany materii i szkodliwych toksyn. Wpływa również na krążenie krwi i regulację ciepłoty ciała. Bez dostatecznej ilości wody ludzki organizm, zwłaszcza na dłuższą metę, nie może funkcjonować prawidłowo. A im większe jej niedobory, tym bardziej przykre są skutki.


Ile pić na co dzień?

W naszym (teoretycznie) umiarkowanym klimacie dorosły zdrowy człowiek powinien pić codziennie od 1,5 do 3 l płynów. Przy intensywnym trybie życia, ciężkiej pracy fizycznej, uprawianiu sportu czy wyjątkowym upale ta porcja może być dwu-, a nawet trzykrotnie przekroczona. Dla osoby zdrowej i dorosłej można też obliczyć indywidualnie optymalną dawkę płynów, stosując następujący wzór: 1,5 l plus 0,05 l na każdy kilogram wagi powyżej 20 kg. Dla osoby o wadze 60 kg oznacza to 3,5 l dziennie. W tym, oczywiście, lwią część powinna stanowić woda. Jest to wyliczenie nieco uproszczone, ale na ogół wystarczające.


Jak wybrać wodę mineralną?

Na naszym rynku znajduje się obecnie około 100 różnych rodzajów wód. W mineralnych znajdują się potrzebne organizmowi pierwiastki, które zwłaszcza latem są wydalane wraz z potem. Wybierając odpowiednią wodę, można nie dopuścić do ich ubytku, a nawet wyrównać niewielki niedobór.


Minerały w wodzie

Wapń - korzystnie wpływa na stan zębów i kości oraz układ krążenia.

Magnez - wzmacnia układ nerwowy.

Żelazo - pomaga przy niedokrwistości.

Jod - reguluje pracę tarczycy.

Potas - działa dobroczynnie na pracę serca i mięśni.

Siarka - korzystnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie.

Sód - wskazany jest dla niskociśnieniowców, lecz nie posłuży osobom z chorobami nerek czy nadciśnieniem tętniczym.


Źródlana, stołowa, lecznicza

Wody źródlane tym różnią się od mineralnych, że ich skład, a więc i właściwości mogą odbiegać od ustalonej normy. Jednak zawierają one minerały i mają niezaprzeczalnie korzystne działanie. Niektóre z nich uzyskały dodatkowe rekomendacje, np. Instytutu Matki i Dziecka do przygotowywania mieszanek dla niemowląt, albo pozytywne opinie innych placówek leczniczych lub naukowych. Informacja taka jest zawsze umieszczona na butelce.

Wody stołowe to po prostu mieszanki wód źródlanych lub nawet zwykłych z mineralnymi, można je pić w dowolnej ilości. Natomiast po wody lecznicze, dostępne obecnie nie tylko w uzdrowiskach, lecz także we wszystkich większych miastach, należy sięgać tylko wtedy, gdy zaleci to lekarz. Zawierają one bowiem zestawy minerałów w ilości nieobojętnej dla organizmu. I to, co jednemu pomaga, innemu może zaszkodzić.


Jak pić w upały?

Nie czekać, aż poczuje się wyraźne pragnienie, gdyż czasem organizm sygnalizuje je zbyt późno.

* Najlepiej wypijać 8-10 szklanek wody dziennie pomiędzy posiłkami.

*Sięgać po wodę co jakiś czas, pić małymi łykami.
*Szklanka wody mineralnej przed śniadaniem i przed snem reguluje trawienie. Rano zapewnia uczucie świeżości, wieczorem uspokaja.
*Przy zmęczeniu i senności szklanka gazowanej wody mineralnej z plasterkiem cytryny pobudza równie skutecznie jak kawa, a jest od niej zdrowsza.


Woda dla malucha

Dr n. med. Maria Kotowska, Klinika Gastroenterologii i Żywienia Dzieci, Warszawski Uniwersytet Medyczny

Ze względu na znacznie wyższą zawartość wody w organizmie oraz mniej dojrzałe mechanizmy jej oszczędzania dzieci są znacznie bardziej narażone na odwodnienie niż dorośli. Nie wolno do tego dopuścić, dlatego często należy podawać picie. Ale warto pamiętać, by malucha jak najwcześniej nauczyć picia dobrej wody źródlanej, choć z większą przyjemnością może reagować na różne słodzone napoje. Należy też unikać przegrzewania dzieci, co u nas latem zdarza się nagminnie. I jeszcze rada, gdy dziecko ma wysoką gorączkę, należy je intensywnie poić, a nie karmić. Po ukończeniu 6 miesięcy można już podawać dziecku do picia wody mineralne. Jednak wybierać należy raczej średnio zmineralizowane, by nie zaburzyć gospodarki wodno-elektrolitowej rozwijającego się organizmu.

Malucha można napoić wodą, nawet jeśli za nią nie przepada, jeśli z czasem polubi ją, to świetnie. Gorzej jest z przedszkolakiem, który już ma kolegów, ogląda reklamy itp. Jednak można sprytnie wykorzystać psychologię uczenia się. Przedszkolak uczy się przez naśladownictwo. A rodzic jest dla niego modelem, którego zachowania chce naśladować. Warto więc opowiadać dziecku, jak bardzo lubisz wodę, która dodaje sił, orzeźwia. Będzie ono chciało napić się takiej samej wody i dumnie oświadczyć: „Piję wodę jak mama i tata". Można też przedszkolakowi tłumaczyć, że dzięki wodzie będzie szybciej rósł i stawał się coraz mądrzejszy. Dodając, że bardzo ci na tym zależy, gdyż go bardzo kochasz. Po wypiciu wody przez dziecko warto je głośno chwalić i np. podnieść wysoko, wołając: „Brawo!". Można też uznać wodę za magiczny napój, po którym wybucha się śmiechem i zademonstrować to. Sprawdza się też system nagród typu naklejka, żeton itp. A także książeczki, choćby o sportach wodnych. Wreszcie, starszemu już przedszkolakowi można powierzyć zadanie samodzielnego zakupu wody, którą sam wybierze. Ważne, by zachować konsekwencję i cierpliwość, zaczynając od małych kroków.

Przekonywanie do picia wody nastolatka oznacza przede wszystkim znalezienie raczej nietypowych dróg porozumienia. Może pomóc podpowiedź, że butelka wody mineralnej to modny element współczesnego życia. Po prostu taki sam odjazdowy gadżet jak dobra komórka lub odtwarzacz MP3! Gdy uda się w dodatku wskazać celebrytę, który nie rozstaje się z wodą, można liczyć na powodzenie.

Autor: Ewa Łuszczuk

Komentarze