Piękna w sylwestrową noc

Jedna jedyna taka noc w roku, nowa kreacja, piękne buty, prawdziwy bal. A jednak coś zgrzyta? To szara, zmęczona twarz, której makijaż niewiele pomoże. Czy coś na to można poradzić?

Oczywiście! Nawet jeśli ciężko pracujemy, jeśli tuż przed Sylwestrem musiałyśmy nadrabiać zaległości z kilku miesięcy, możemy się postarać, by po twarzy nie było znać tych wydarzeń. Jak osiągnąć ten cel? Podpowiada Barbara Lietz, właścicielka salonu kosmetycznego w podbydgoskim Osielsku.


Całe ciało

- Przede wszystkim warto zdać sobie sprawę z tego, że dobry wygląd w Sylwestra to nie tylko strój, fryzura i makijaż – mówi pani Barbara. – By czuć się naprawdę komfortowo i atrakcyjnie warto zadbać o całe ciało. Jeżeli jest to konieczne – zdecydować się na depilacje nóg i pach, wyregulować brwi, zrobić hennę. Pójść na manicure i pedicure. O stopach często zapominamy zaraz po lecie, bo przecież w pełnych butach nie widać, że mamy zaniedbane paznokcie, więc przed Sylwestrem mamy problem, zwłaszcza jeśli chcemy wystąpić w sandałach.


Maseczka na twarz

Przygotowania do sylwestrowego balu powinny objąć też – oczywiście - skórę twarzy i szyi. Dwa, najdalej trzy dni wcześniej możemy zrobić sobie delikatny zabieg nawilżający, napinający i odżywiający skórę. Nie warto go jednak robić zbyt wcześnie, bo efekty tego typu zabiegów nie są widoczne zbyt długo, choć ich oddziaływanie na skórę jest długotrwałe.

Taki zabieg możemy wykonać w gabinecie kosmetycznym, ale również samodzielnie. Możemy sięgnąć po maseczkę napinającą, dzięki której twarz będzie gładsza, bardziej wypoczęta, rozjaśniona. Specjalne maski możemy też nałożyć pod oczy. Pozwoli nam to odzyskać młodsze, wypoczęte spojrzenie, pozbyć się lub choć zmniejszyć worki i sińce pod oczami.

Unikać za to powinnyśmy tuż przed balem zabiegów oczyszczających, które na niejednej twarzy zostawiają ślady. Z tego samego powodu powinnyśmy też odpuścić sobie tuż przed Sylwestrem ostre peelingi.


Niecodzienny makijaż

Na odświeżonej tym sposobem skórze ładniej będzie wyglądał sylwestrowy makijaż. Ta z nas będzie miała go z głowy, która zawczasu zdecydowała się na makijaż trwały, który jest następcą makijażu permanentnego. Pozwala on korygować linie brwi, nadać nowy, ładniejszy kształt ustom. Oprócz mankamentu, jakim zapewne dla wielu pań jest jego cena, ma co najmniej dwie poważne zalety. Jego efekt jest widoczny niemal od ręki i w zależności od rodzaju skóry, utrzymuje się do 3, a nawet 5 lat.

Dla innych pozostaje makijaż zrobiony przy użyciu zwykłych kosmetyków, ale i on może być niecodzienny, niezwykły. Choć w ten jeden dzień w roku warto zdecydować się, by za nas wykonała go profesjonalistka. Skorzysta z wodoodpornych, bardzo trwałych kosmetyków, dobierze makijaż zgodny z trendami mody i pasujący do twojej toalety, a do tego zaproponuje coś wyjątkowego – przedłuży rzęsy lub doklei sztuczne, na przykład z dodatkiem piór.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze