Opryszczka groźniejsza niż się wydaje

Wprawdzie 80 proc. z nas jest nosicielami wirusa opryszczki, ale większość – nie choruje. Niestety, nie zdajemy sobie sprawy, jak groźne może być lekceważenie banalnego „zimna” na twarzy.

Najpierw czujemy swędzenie i zaczerwienienie na wargach, następnie pojawiają się drobne pęcherzyki wypełnione płynem surowiczym. Potem pękają, bolą i przysychają. Po dwóch tygodniach nie ma po nich śladu, a potem nieoczekiwanie pojawiają się znowu. Wszystkiemu winien jest wirus opryszczki zwykłej (herpes simplex virus, czyli HSV typ.1). Szacuje się, że ok. 80 proc. spośród nas jest zakażonych wirusem opryszczki. Nie wszyscy jednak na nią chorują. U większości nie występują objawy zakażenia. Ale część nosicieli wirusa cierpi na nawrotowe występowanie tej choroby. Częstotliwość występowania opryszczki jest różna u poszczególnych osób. U niektórych występuje ona kilka razy do roku, u innych natomiast pojawia się co kilka tygodni lub nawet częściej.


Zaraźliwe całusy

Większość z nas zaraża się opryszczką jeszcze w dzieciństwie, zupełnie o tym nie wiedząc. Dzieje się to bardzo banalnie: ot, ciocia z opryszczką pocałuje małe dziecko dając mu w prezencie niepotrzebnego wirusa.
– Apelujemy do wszystkich mam, żeby nie pozwalały całować swoich dzieci wszystkim, którzy mają na to ochotę, a już na pewno nie osobom z widoczną opryszczką. Taka niefrasobliwość może mieć zgubne konsekwencje – powtarzają prezenterki telewizyjne Paulina Kurzajewski i Odetta Moro-Figurska, które czynnie angażują się w kampanię antyopryszczkową.

Wirus opryszczki wnika przez skórę lub śluzówkę, przedostaje się do komórek nerwowych i pozostaje tam w stanie utajonym, w zwojach nerwowych. Bytuje tam nieaktywny, utajony, już na zawsze. Wirus w stanie spoczynku nie powoduje objawów aż do czasu uaktywnienia. A na jego uaktywnienie mogą wpływać najprzeróżniejsze rzeczy: przeziębienie, miesiączka, zmęczenie, niedożywienie, uszkodzenie naskórka, silne nasłonecznienie, stres.

Mechanizm pojawienia się „zimna” na twarzy jest prosty: czynny wirus przenosi się wzdłuż nerwu ze zwoju, w którym bytuje, do komórek nabłonka skóry. Wywołuje to u chorego uczucie podobne do swędzenia i pieczenia w miejscu, w którym później pojawi się opryszczka. W komórkach nabłonka wirus rozmnaża się, co powoduje powstanie na skórze pęcherzyka wypełnionego płynem surowiczym.


Lek na pryszcza

Na zmiany opryszczkowe nie wolno w żadnym wypadku stosować kortykosteroidów i antybiotyków. Właściwym i skutecznym lekiem jest stosowanie miejscowo maści zawierającej acyklowir. Jest wiele preparatów, dostępnych w aptekach, zawierających działający przeciwwirusowo acyklowir. Nie należy także odrywać strupka – może dochodzić do nadkażeń bakteryjnych w odkrytej ranie.

Ważne! Przed i po użyciu maści należy zawsze myć ręce, aby zapobiec zainfekowaniu gojącej się ranki, przeniesieniu zakażenia na inne części ciała oraz zakażeniu innych osób. Maść należy stosować przez 5 dni. Jeśli opryszczka w tym czasie się nie zagoi, leczenie można przedłużyć do 10 dni. Jeśli opryszczka nie ustąpi w ciągu 10 dni leczenia lub jest bardzo rozległa, trzeba poradzić się specjalisty. Maści przeznaczone są wyłącznie do stosowania na skórę. Nie wolno stosować ich wewnątrz jamy ustnej, nosa i do oczu.

Jeżeli opryszczka ma tendencje do powracania, leczenie miejscowe nie wystarcza, trzeba zastosować leczenie ogólne. Na rynku jest coraz więcej nowych preparatów. Poza tym dobrze jest spożywać dodatkowo suplementy z witaminą B1 i B2. Niestety, na szczepionkę przeciwko wirusowi opryszczki musimy jeszcze poczekać.


Zjadliwy, drugi typ wirusa

Najgroźniejsza jest tzw. opryszczka pierwotna, kiedy infekcja ma zwykle rozległy i stosunkowo ciężki, szczególnie u małych dzieci. Noworodek zakaża się wirusem HSV typu 2 , który atakuje drógi rodnych swojej matki, ma to miejsce podczas porodu drogą naturalną. Uwaga! Kobiety cierpiące na opryszczkę HSV typu 2 muszą zachować szczególną ostrożność. Opryszczka w ciąży to wskazanie do cesarskiego cięcia. Skutkiem takiego zakażeń w czasie porodu mogą być niegroźne zmiany pęcherzykowe rozsiane na skórze, ale także mogą być ciężkie zakażenia mózgu, wątroby i innych narządów prowadzące do śmierci.

Opryszczka pierwotna objawia się zmianami pęcherzykowatymi na błonach śluzowych, dziąsłach, języku, okolicach ust. Pęcherze wypełnione są płynem surowiczym i po kilku dniach zwykle wysychają lub pękają. Ale - może też dojść do infekcji wątroby, płuc czy mózgu, wówczas ta choroba może skończyć się nawet śmiercią. Na szczęście zdarza się to rzadko, nie należy jednak tego lekceważyć.

Podobnie jak nie wolno pod żadnym pozorem bagatelizować opryszczki narządów płciowych wywoływanej przez wirus HSV typu 2. Zarówno opryszczka występująca na penisie, jak i wargach sromowych (czasem stany zapalne pojawiają się również w okolicach odbytu), poza piekącymi i bolesnymi stanami zapalnymi może prowadzić do poważniejszych zakażeń ogólnoustrojowych, a nawet – nowotworów. U mężczyzn dotyczy żołędzi i napletka, czasem również są zmiany w cewce moczowej, powodując utrudnienie lub uniemożliwienie oddawania moczu. U kobiet zmiany pojawiają się na wargach sromowych, w pochwie, kroczu, czasami na wewnętrznej powierzchni ud a także na szyjce macicy; niekiedy zajęte są pośladki. Uważa się, że zakażenie HSV typu 2 u kobiet zwiększa ryzyko raka szyjki macicy.

Leczenie opryszczki narządów płciowych zawsze wymaga kontaktu z lekarzem specjalistą. Należy także uważać, żeby nie przenosić wirusów opryszczki na inne miejsca ciała. Nieleczone zakażenia opryszczkowe mogą prowadzić w skrajnych przypadkach do poważnych uszkodzeń oczu. Dzieje się tak najczęściej wtedy, kiedy pocieramy oczy palcami, które wcześniej miały kontakt z miejscami zmienionymi chorobowo.

Autor: Krystyna Romanowska

Komentarze