Odporność można wzmocnić

Poprosiłam kilkoro bardzo znanych i cenionych w swoich dziedzinach specjalistów, aby podzielili się z nami swoją wiedzą o tym, w jaki sposób można wzmocnić swój system odpornościowy.

Dr n. med Marta Madej, asystent z Katedry i Kliniki Reumatologii i Chorób Wewnętrznych AM we Wrocławiu:

− Prawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy organizmu pozwala utrzymać równowagę pomiędzy działaniem czynników prozapalnych (w tym infekcyjnych) i przeciwzapalnych. Zaburzenie stanu równowagi powodować może niewłaściwą reakcję organizmu w postaci np. zwiększonej podatności na infekcje lub ukierunkować układ immunologiczny organizmu przeciwko własnym antygenom. Ten ostatni mechanizm prowadzi do rozwoju tzw. chorób autoimmunologicznych, jak toczeń rumieniowaty układowy czy cukrzyca typu I.

Obecny stan wiedzy, mimo ogromnego postępu, jaki dokonał się w medycynie, nie daje jednoznacznej odpowiedzi na to, w jaki sposób wzmacniać organizm, aby ustrzec się chorób. Tzw. zdrowy tryb życia bez wątpienia korzystnie wpływa na odporność. Jednakże wiele poglądów, często popartych doświadczeniem wielu pokoleń, nie znalazło potwierdzenia w danych naukowych. Ugruntowaną pozycję, popartą wynikami badań, mają szczepienia profilaktyczne przeciwko grypie i pneumokokom, których stosowanie zmniejsza ryzyko zachorowania, a przede wszystkim powikłań będących następstwem choroby. Dużo uwagi poświęca się również witaminie D3 i jej działaniu immunomodulującemu oraz wpływowi na procesy angiogenezy i apoptozy komórkowej (bezpośrednio związane z powstawaniem nowotworów).


Dr Sainjargal Byambasuren-Federowska, specjalista medycyny rodzinnej, specjalista akupunktury i medycyny wschodniej w Warszawie:

− Akupunktura, czyli nakłuwanie specjalnymi igłami określonych punktów na ciele ludzkim jest metodą leczniczą uznaną przez Światową Organizację Zdrowia. Głównie stosowana jest przez lekarzy w krajach dalekowschodnich, skąd się wywodzi. Powszechnie akupunktura znana jest jako metoda skuteczna w leczeniu różnego rodzaju bólów. W praktyce jednak ma ona o wiele szersze działanie. Liczne prace i badania naukowe prowadzone na całym świecie udowodniły korzystny wpływ akupunktury na poprawę funkcjonowania układu immunologicznego. Zwiększa liczbę białych krwinek, podnosi poziom prostaglandyny, gamma-globuliny i przeciwciał. Poza tym podnosi poziom serotoniny i endorfiny (tzw. hormony szczęścia). Badania naukowe udowodniły również korzystny wpływ akupunktury na poprawę miejscowego krążenia krwi poprzez poszerzenie naczyń krwionośnych.


Prof. doc. dr hab. Iwona Wawer z Akademii Medycznej w Warszawie, Wydział Farmaceutyczny, Zakład Chemii Fizycznej:

− Jak poprawić odporność? Inspirujące są wnioski z badań nad hormezą. Hormeza to zjawisko zróżnicowanej odpowiedzi organizmu na małe i duże bodźce − stresory. Jej charakterystyczną cechą są korzystne dla zdrowia efekty bardzo małych dawek substancji, które w dużych ilościach są toksyczne. Stresor to np. składniki pożywienia czy zmiana temperatury, na które organizm odpowiada i uruchamia procesy pozwalające zaadoptować się. Badania pokazują, że takie małe dawki i słabe stresory pobudzają mechanizmy ochronne. Właściwie nic nowego, słyszeliśmy o starej mądrości: „co cię nie zabije – to cię wzmocni”. Mimo to staramy się chronić organizm przed bakteriami, zimnem, wilgocią, kurzem, różnymi związkami chemicznymi, śladami toksyn – czasem przesadnie. Tymczasem wiele z nich stanowi nowe wyzwanie. Uruchamiany pod ich presją mechanizm adaptacyjny okazuje się korzystny dla zdrowia. Trenujmy więc organizm: szybki spacer na chłodnym powietrzu, sauna i zimny prysznic, różnorodna dieta, owoce i warzywa, dużo przypraw i ziół. Hindusi uważają, że system odporności „przyprawiają” imbir i kurkuma. My wiemy, że korzystnie działają… grzyby, zarówno samo ich zbieranie, jak i jedzenie!


Maja Błaszczyszyn, naturoterapeutka z Przychodni Medycyny Komplementarnej KOMED w Warszawie:

− O swoją odporność powinniśmy zacząć dbać już w lecie w okresie urlopu. Przebywać dużo na powietrzu, zażywać jak najwięcej ruchu, pić dużo wody, jeść świeże warzywa i owoce (z przewagą surowych). Już w lecie nauczmy się każdą kąpiel i prysznic kończyć chłodnym, a czasem zimnym oblewaniem. Zabieg ten doskonale hartuje i przyzwyczaja do jesiennych zimowych chłodów, a także usprawnia krążenie. Warto też wprowadzić zwyczaj, aby jeden dzień w tygodniu był warzywno-owocowy, najlepiej z przewagą surówek. Możemy też – aby podnieść swoją odporność − pić soki, ale wyłącznie te świeżo wyciskane ! I dużo, dużo wody. Pomaga to odkwasić organizm, zakwaszony słodyczami, nadmiarem białka zwierzęcego, kawy, papierosów. Odkwaszenie organizmu znacznie zmniejsza szanse rozwoju bakterii, wirusów, grzybów.

Gdy jednak układ odpornościowy jest bardzo niewydolny, możemy posłużyć się jednym z wielu preparatów naturalnych: koci pazur, pau d’arko, echinacea, wyciąg z liści drzewa oliwnego… Nie zapominajmy też o czosnku, cebuli, chrzanie i ziołowych herbatkach – malina, lipa, czarny bez.


Alicja Grzesiak, specjalista psychologii kryzysu z Kliniki Powrotu do Zdrowia w Warszawie:

– System odpornościowy jest silny, gdy jesteśmy spójni psychicznie, pogodzeni ze sobą, bez pielęgnowania negatywnych uczuć. Nie jesteśmy w stanie żyć bez stresu, ale możemy nauczyć się go rozładowywać. Stres, wtedy gdy przybiera postać chroniczną, poprzez system nerwowy i endokrynny wpływa na kondycję układu immunologicznego i ma związek z powstawaniem ciężkich chorób.

Więc biegaj, pływaj, spaceruj, tańcz – rób cokolwiek, co lubisz, a jeżeli do tego nauczysz się medytować, twoje szanse na zdrowe i pogodne życie zdecydowanie wzrosną.

Staraj się widzieć szklankę do połowy pełną (a nie do połowy pustą). Życiowego optymizmu i radości życia można się nauczyć, uczestnicząc w szkoleniach z rozwoju osobistego, ale również przebywając wśród życzliwych, radosnych ludzi. Wszystko to powoduje lepsze samopoczucie, wydzielanie się serotoniny (hormonu szczęścia), a w konsekwencji wpływa na odporność układu immunologicznego.

Autor: Iwonna Widzyńska -Gołacka

Komentarze