Odchudzamy kosmetyczkę

Coraz częściej zwracamy uwagę na praktyczność kosmetyków. Nasze oczekiwania spełniają więc artykuły kompaktowe łączące właściwości kilku produktów.

Kosmetyki kompaktowe cieszą się powodzeniem, bo nie zajmują wiele miejsca w torebce. Łączą w sobie właściwości kilku niezbędnych do makijażu produktów. Pudry kompaktowe zastępują tradycyjny puder, podkład i korektor, dwustronny tusz zapewnia odpowiedni kolor rzęs oraz ich pielęgnację, pomadka i błyszczyk w jednym to gwarancja trwałości i blasku ust. Nie wspominając o dobrych paletach kosmetycznych, w których oprócz cieni do powiek znajdziemy prawie wszystkie wyżej wspomniane kosmetyki.


Puder kompaktowy

Chociaż wyglądem przypomina ten prasowany, zasadniczo się od niego różni. Jest to kosmetyk uniwersalny, łączący właściwości podkładu, pudru i korektora. Nakładając go za pomocą suchej gąbeczki otrzymamy delikatny pudrowy efekt, natomiast lekko zwilżona gąbeczka zwiększy jednocześnie stopień krycia.

Na rynku kosmetycznym pojawiły się ostatnio kompakty z różnymi formami aplikacji, o działaniu zarówno rozświetlającym, jak i matującym. Max Factor proponuje rozświetlający puder kompaktowy o lekkiej, kremowej konsystencji, która podczas nakładania przechodzi ze stałej w płynną. Daje efekt idealnie gładkiej, pełnej blasku cery. Cena - 66 zł. Firma L'Oreal w podobnej cenie oferuje aplikator roll-on umożliwiający nakładanie idealnej ilości podkładu i rozprowadzanie go. Firma Revlon wypuściła puder kompaktowy (cena - 70 zł), który zawiera fotochromatyczne pigmenty odbijające światło, maskujące niedoskonałości oraz filtr ochronny SPF20. Kosmetyk daje pudrowe, delikatne wykończenie makijażu. Droższy (ok. 200 zł) jest produkt firmy Kanebo - potrójny korektor do cery o właściwościach pielęgnacyjnych. Głębokie nawilżenie zawdzięcza ekstraktowi z japońskiego jedwabiu Koishimaru. Przezroczysty korektor wygładza i kryje zmarszczki, aksamitnie kremowy korektor maskuje przebarwienia, cienie i niedoskonałości, a puder utrwala makijaż.


Krem koloryzujący

Doskonałą alternatywą dla fluidu (zwłaszcza w miesiącach cieplejszych) jest krem koloryzujący, zwany też kremem tonującym. To połączenie kremu pielęgnacyjnego i podkładu. Co znajdziemy na półkach w drogeriach? Np. AA, krem przeciwzmarszczkowy z fluidem (50 ml - 16,50 zł), który gwarantuje pielęgnację i pozwala zatuszować drobne niedoskonałości, wyrównuje koloryt skóry, nie tworząc ciężkiego efektu maski. Swój produkt ma też Pharmaceris F, krem tonujący (30 ml - 21,99 zł) - to dermokosmetyk dostępny wyłącznie w aptekach. Gelenic (30 ml - ok. 52 zł) oferuje krem koloryzujący z pigmentami mineralnymi Aqua Sublime. Doskonale nawilża dzięki wyciągowi z dzikich jagód i specjalnej technologii magazynowania wody w skórze. Zmikronizowane pigmenty nadają lekki, transparentny efekt skórze.

Na koniec tego działu mała uwaga - większość kobiet traktuje kremy tonujące jako produkt „sezonowy", do użytku wyłącznie w okresie letnim. Nie ma zatem potrzeby wydawać na nie większych pieniędzy niż na tradycyjny fluid. Jeżeli ktoś chciałby jednak zainwestować w bardzo dobrą pielęgnację, polecam kremy tonujące takich firm jak: Vichy, Clinique, Estee Lauder, Dior czy Collistar. W tym przypadku za ceną podąża jakość.


Do oczu i ust

Wśród kosmetyków kompaktowych znajdziemy także te przeznaczone do ust. Łączą one zazwyczaj funkcje pomadki i błyszczyka. Zapewniają trwały kolor oraz kuszący połysk. Wśród kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji oczu wyróżnia się tusz z bazą L'Oreal (cena - 67 zł). Mascara wydłuża, a baza wzmacnia, chroni i odbudowuje rzęsy. Świetny produkt dla pań, które dbają nie tylko o wygląd, ale też o pielęgnację swoich rzęs.


Cienie podwójne, potrójne, poczwórne...

Hitem tego roku są cienie w najmodniejszych kolorach: od róży, fioletów, poprzez pomarańcze, turkusy, zielenie, żółcie czy czerwienie. Firmy proponują przeróżne połączenia kolorystyczne, nie wszystkie są jednak odpowiednie dla każdej z nas. Cienie dobieramy do koloru oczu, typu urody, wieku i oczywiście upodobań. Wybierając taki produkt trzeba zwrócić uwagę na to, aby był kompaktowy, zawierał kilka odcieni kolorystycznych (w tym jasny, bazowy), aplikatory do ich nakładania oraz lusterko.


Paletka kosmetyczna

Na rynku kosmetycznym pojawiają się palety zawierające ok. 30-40 cieni, róże, pudry i inne dodatki w bardzo atrakcyjnych cenach. Olbrzymie „pudła", chociaż przyciągają wzrok tęczowymi kolorami, nie mają nic wspólnego z praktycznymi kosmetykami kompaktowymi, które możemy zabrać ze sobą w torebce. Jakość tego typu zestawów pozostawia wiele do życzenia, dlatego polecam palety o znacznie skromniejszej zawartości. Na przykład paletę kosmetyczną Clarins (170 zł, ale w promocji można ją znaleźć za 136 zł). Ma piękne, skórzane opakowanie. Być może cena nie jest niska, ale kiedy spojrzymy na zawartość okazuje się, że produkt jest bardzo opłacalny. W skład wspomnianej palety wchodzą cztery przepiękne cienie, aplikator do ich nakładania, róż do policzków, pędzel oraz tusz do rzęs i błyszczyk, czyli kosmetyki niezbędne dla każdej z nas. Całość w bardzo eleganckim opakowaniu, z lusterkiem ułatwiającym wykonanie makijażu w każdym miejscu i czasie.


Kasetka magnetyczna

Kasetka magnetyczna to rewelacyjny produkt marki Art Deco, który wpisuje się w całą gamę kosmetyków kompaktowych ze względu na praktyczne wykorzystanie i możliwość doboru kosmetyków, jakie mają się w niej znaleźć. Najpierw kupujemy kasetkę (co jakiś czas możemy ją dostać gratisowo przy zakupie innych produktów tej marki), następnie dobieramy do niej potrzebne nam kosmetyki, takie jak cienie (25,50 zł), róż (33,50 zł) czy profesjonalny kamuflaż (41,00 zł). Możemy dowolnie wymieniać kosmetyki, ponieważ wszystkie są na magnes.


Do oczu i ust

Wśród kosmetyków kompaktowych znajdziemy także te przeznaczone do ust. Łączą one zazwyczaj funkcje pomadki i błyszczyka. Zapewniają trwały kolor oraz kuszący połysk. Wśród kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji oczu wyróżnia się tusz z bazą L'Oreal (cena - 67 zł). Mascara wydłuża, a baza wzmacnia, chroni i odbudowuje rzęsy. Świetny produkt dla pań, które dbają nie tylko o wygląd, ale też o pielęgnację swoich rzęs.


Cienie podwójne, potrójne, poczwórne...

Hitem tego roku są cienie w najmodniejszych kolorach: od róży, fioletów, poprzez pomarańcze, turkusy, zielenie, żółcie czy czerwienie. Firmy proponują przeróżne połączenia kolorystyczne, nie wszystkie są jednak odpowiednie dla każdej z nas. Cienie dobieramy do koloru oczu, typu urody, wieku i oczywiście upodobań. Wybierając taki produkt trzeba zwrócić uwagę na to, aby był kompaktowy, zawierał kilka odcieni kolorystycznych (w tym jasny, bazowy), aplikatory do ich nakładania oraz lusterko.


Paletka kosmetyczna

Na rynku kosmetycznym pojawiają się palety zawierające ok. 30-40 cieni, róże, pudry i inne dodatki w bardzo atrakcyjnych cenach. Olbrzymie „pudła", chociaż przyciągają wzrok tęczowymi kolorami, nie mają nic wspólnego z praktycznymi kosmetykami kompaktowymi, które możemy zabrać ze sobą w torebce. Jakość tego typu zestawów pozostawia wiele do życzenia, dlatego polecam palety o znacznie skromniejszej zawartości. Na przykład paletę kosmetyczną Clarins (170 zł, ale w promocji można ją znaleźć za 136 zł). Ma piękne, skórzane opakowanie. Być może cena nie jest niska, ale kiedy spojrzymy na zawartość okazuje się, że produkt jest bardzo opłacalny. W skład wspomnianej palety wchodzą cztery przepiękne cienie, aplikator do ich nakładania, róż do policzków, pędzel oraz tusz do rzęs i błyszczyk, czyli kosmetyki niezbędne dla każdej z nas. Całość w bardzo eleganckim opakowaniu, z lusterkiem ułatwiającym wykonanie makijażu w każdym miejscu i czasie.


Kasetka magnetyczna

Kasetka magnetyczna to rewelacyjny produkt marki Art Deco, który wpisuje się w całą gamę kosmetyków kompaktowych ze względu na praktyczne wykorzystanie i możliwość doboru kosmetyków, jakie mają się w niej znaleźć. Najpierw kupujemy kasetkę (co jakiś czas możemy ją dostać gratisowo przy zakupie innych produktów tej marki), następnie dobieramy do niej potrzebne nam kosmetyki, takie jak cienie (25,50 zł), róż (33,50 zł) czy profesjonalny kamuflaż (41,00 zł). Możemy dowolnie wymieniać kosmetyki, ponieważ wszystkie są na magnes.

Autor: Monika Lipińska

Komentarze