Od nadmiaru szczęka…

Ile zębów ma dorosły człowiek? Odpowiedź wydaje się prosta – 32, po 16 w każdym łuku zębowym. To prawda, ale nie zawsze.

Pod nazwą hiperdoncji kryje się zjawisko posiadania nadmiaru zębów. Niezwykle rzadko – zbyt wielu zębów mlecznych, nieco częściej – zębów stałych.


Częściej u mężczyzn

Dodatkowe zęby mleczne – o ile już w ogóle się pojawiają – są zwykle podobne kształtem i budową do zębów występujących w danej części łuku zębowego. Inaczej jest w przypadku nadprogramowych zębów stałych. Dla nich charakterystyczny jest kształt stożka. Mogą pojawić się w każdej części łuku zębowego, zwykle jest to jednak przednia część szczęki, występują więc w miejscu siekaczy, rzadziej tam, gdzie powinny rosnąć zęby przedtrzonowe i trzonowe, sporadycznie – tam gdzie kły. Co ciekawe, przypadki takie częściej zdarzają się mężczyznom niż kobietom.


Zwykle jeden dodatkowy

Hiperdoncja w znamienitej większości przypadków to wystąpienie jednego dodatkowego zęba, w kilkunastu do przeszło dwudziestu procent – dwóch zębów. W nikłym odsetku przypadków pojawia się więcej dodatkowych zębów, ułożonych z jednej lub obu stron łuku zębowego. Zwykle istnienie nadliczbowych zębów towarzyszy całemu zespołowi wad wrodzonych, na przykład rozszczepowi wargi i podniebienia czy dysplazji obojczykowo-czaszkowej.


Zęby w… nosie

Z zębami dodatkowymi bywa i ten problem, że nie zawsze samoistnie się wyrzynają – czasem pozostają w kości opóźniając lub uniemożliwiając wyrośnięcie pozostałym zębom. A jeśli dodatkowe zęby wyjdą, też może być z nimi kłopot, bo mogą być przyczyną rotacji, przemieszczeń lub stłoczeń tych zębów, które powinny wyrosnąć. Czasem sprawiają jeszcze dziwniejszą „niespodziankę” pojawiając się poza jamą ustną: w jamie nosowej lub zatoce szczękowej.


Listewka lub atawizm

Przyczyny powstawania zbyt wielu zębów nie są do końca jasne. Naukowcy stworzyli kilka teorii, ale która z nich i w jakim stopniu jest prawdziwa, spierać się będą zapewne jeszcze wiele lat. Jest więc teoria nadprodukcji listewki zębowej, czyli w uproszczeniu materiału, z którego w życiu płodowym powstają zawiązki zębów i teoria podziału już istniejących zawiązków zębowych. Jest też teoria atawistyczna, według której dochodzi do wystąpienia cech fizycznych występujących wcześniej u naszych pradawnych przodków oraz teoria dziedziczna, przypisująca pojawienie się dodatkowych zębów cechom rodzinnym.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Ja mam 16 i co :(