ochroniarz w kieszeni

Ten niewielki pojemniczek może uratować ci życie. Gaz pieprzowy nie jest drogi ani zakazany, więc powinnaś go nosić zawsze przy sobie.

Zanim kupisz gaz

Gdzie kupić?

Nigdy nie nabywajmy gazu na bazarze. Co prawda tutaj można znaleźć gazy o wiele tańsze, ale pamiętajmy – na bezpieczeństwie nie można oszczędzać. Gaz niewiadomego pochodzenia – a takie najczęściej znajdziemy na targowiskach – najczęściej nie jest opisany. Nie wiemy więc, jaką substancję drażniącą zawiera i czy w ogóle zadziała w krytycznej sytuacji. Dlatego bezpieczniej kupić gaz w sklepie posiadającym koncesję MSWiA na obrót bronią. Pamiętajmy, że miotacze gazu pieprzowego (bo tak brzmi jego fachowa nazwa) możemy kupić w Polsce bez zezwolenia policji, ale sprzedawać go można tylko osobom pełnoletnim.


Który wybrać?

Sklepy oferują bardzo wiele rodzajów gazów obronnych. Ich ceny zaczynają się już od kilkunastu złotych i dochodzą nawet do kilkuset. Na pewno zawsze warto zakup gazu skonsultować ze sprzedawcą. Miotacz powinien wytwarzać strumień gazu na odległość co najmniej czterech metrów. Dzięki temu nie będziesz musiała czekać, aż napastnik będzie zupełnie przy tobie, by móc się obronić. Gaz powinien mieć także długi termin przydatności, a data powinna być umieszczona w widocznym miejscu, byś zawsze mogła sprawdzić, czy gaz się nie przeterminował. Pamiętaj, że miotacz powinien działać szybko – już cztery sekundy po psiknięciu napastnik powinien być niezdolny do ataku.


Nie jest pozbawiony wad

Noszenie gazu ochronnego nie zwalnia cię z unikania sytuacji niebezpiecznych. Gaz nie może sprawić, że poczujesz się na tyle bezpieczna, by zupełnie zapomnieć o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Po co więc go kupować? Ma on dać ci przewagę czasową – po psiknięciu gazem w stronę napastnika substancje drażniące zaczną oddziaływać na wszystkie błony śluzowe i skórę we wrażliwych miejscach. A zatem napastnika przez kilkanaście minut (gazy działają 15-60 minut) będą piec oczy i skóra. Oczy będą łzawić, uniemożliwiając widzenie. Zyskasz więc czas na ucieczkę. Największą wadą miotaczy gazu jest to, że efekt ich działania jest uzależniony od warunków atmosferycznych. W przypadku silnego wiatru, deszczu, śniegu czy wilgotności powietrza, wyrzucony gaz może nie dotrzeć do napastnika. Mało tego, gdy zmieni się kierunek wiatru, substancja drażniąca może nie dolecieć do napastnika, lecz podrażnić twoje błony śluzowe.


Zasady przechowywania

Gaz trzymaj w miejscu niedostępnym dla dzieci i w temperaturze pokojowej. Latem nie zostawiaj go w samochodzie – w rozgrzanym aucie gaz może być bardzo niebezpieczny. Choć gaz pieprzowy jest w naszym kraju legalny, są miejsca, do których nie można go wnieść. Mowa o pokładach samolotów czy imprezach masowych. Pamiętaj, by na co dzień nie nosić gazu w torebce. To najczęściej popełniany przez kobiety błąd. Napastnik najprawdopodobniej najpierw sięgnie po torebkę i zabierze ci tym samym gaz. Bezpieczniej nosić miotacz w kieszeni kurtki lub spodni. Można kupić też gaz w formie breloka z praktycznym zapięciem. Niestety, przeważnie gaz-brelok ma małą pojemność, więc zawiera mało substancji drażniącej.


Rodzaje gazów

Kupując gaz zwróć uwagę na kształt miotanego strumienia.

Stożek mgły – w tym przypadku wiązka gazu po uwolnieniu z pojemnika równomiernie się rozszerza. Jego zaletą jest fakt, że nie trzeba celować w twarz napastnika, gdyż strumień rozproszy się nawet, gdy lekko chybisz. Minusem tego rodzaju gazu jest uzależnienia działania od zmiennych warunków atmosferycznych. Tego typu miotacza nie powinno się też używać w zamkniętych pomieszczeniach.

Strumień – wyrzuca strumień gazu, który się nie rozprasza. Zaletą tego rozwiązania jest mniejsza zależność od warunków atmosferycznych oraz większy zasięg substancji drażniącej. Ale ponieważ strumień się nie rozprasza, musimy wycelować w twarz napastnika, by ten znalazł się w zasięgu działania gazu.

Piana/żel – to najnowsze rozwiązanie, ale też i najbardziej praktyczne. Działają jak strumień, ale piana/żel po zetknięciu się z powierzchnią, przylega do niej. Ten rodzaj gazu pozbawiony jest więc wad strumienia i stożka mgły (w odróżnieniu od mgły piana nie cofnie się i można go używać w zamkniętych pomieszczeniach). Także ten model nie jest pozbawiony wad – musimy bowiem jak w przypadku strumienia celować w twarz napastnika.


Jakich substancji używa się do produkcji gazów?

Gazy obronne mogą zawierać jeden z trzech składników: CS, CN lub OC. Dwa pierwsze to gazy łzawiące, ten trzeci znany jest jako gaz pieprzowy. Czym się różni gaz łzawiący od pieprzowego? Gaz pieprzowy powoduje reakcję mimowolną, niezależną od nas, a zatem działa także na osoby, które chwilo (np. ze względu na upojenie alkoholem czy zażyte narkotyki) nie odczuwają bólu. Gaz łzwiący w takich sytuacjach może nie zadziałać. Gaz łzawiący zaś działa nawet wtedy, gdy niedokładnie wycelujemy w przeciwnika. Gaz łzawiący działa dłużej i trudniej się go pozbyć ze spryskanej powierzchni ciała.


Uwaga na dysze

Miotacze gazu są podatne na zatykanie się dysz, co może doprowadzić do tego, że gaz nie sprawdzi się wtedy, gdy będzie nam potrzebny. Dysza może się zatkać zmechaconym materiałem przy długotrwałym noszeniu gazu w kieszeni. Także po użyciu gazu, choć zostaje w nim jeszcze substancja drażniąca i gaz jest teoretycznie jest możliwy do użycia, może dojść do zatkania dyszy. W praktyce zatykanie się dysz zdarza się niezwykle rzadko, jednak warto mieć to ryzyko na uwadze.


Jak usunąć gaz z ciała?

Jeżeli niechcący spryskamy się gazem pieprzowym, nie wpadajmy w panikę. Do pozbycia się przykry skutków jego działania potrzebujesz mleka lub mocno schłodzonej wody. Warto też otworzyć okno, bo świeże powietrze również jest pomocne w tym wypadku. Ważne jest także to, by zdjąć spryskane ubranie, a pieczące miejsca umyć zimną wodą. Nigdy nie smaruj ciała spryskanego gazem pieprzowym tłustymi balsamami, a jeśli podrażnienie nie ustąpi, należy skontaktować się z lekarzem.

Autor: Michał Jakubowski

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Najważneijszym wskaźnikiem mówiącym o jakości gazu pieprzowego jest tzw. MC (Major Capsaicinoids). Niektórzy producenci nie podają tego wskaźnika, natomiast chwalą się wysokim wskaźnikiem OC, który nic nie mówi o ostrości gazu. Dobre gazy mają 1.33%MC http://www.antybandyta.pl/j...