Niezwykła moc herbaty

Wielu ludzi nie wyobraża sobie chwili relaksu bez filiżanki tego aromatycznego napoju. Herbata działa zarówno pobudzająco, jak i uspokajająco, a jej picie może nawet zmniejszyć ryzyko miażdżycy i zawału serca.

Któż nie lubi rozkoszować się piciem herbaty? To ceremonia godna najdostojniejszych władców. Początkowo ten boski nektar był serwowany jedynie na chińskich dworach cesarskich.

Istnieje wiele odmian herbaty, a w każdej natura zaklęła jakiś sekret. Różnią się nieco składem, a właściwie proporcjami poszczególnych pierwiastków i związków chemicznych, więc także działaniem. Wszystkie rodzaje herbat zawierają kofeinę (jednak o blisko połowę mniej niż kawa) dodającą energii. Przeciwutleniające związki aromatyczne chronią organizm przed chorobami serca, zapobiegają przekształceniu się zdrowych komórek w nowotworowe, osłabiają odkładanie się złego cholesterolu w tętnicach, dlatego zmniejszają ryzyko miażdżycy i zawału serca. Opóźniają także procesy starzenia i zabijają bakterie w jamie ustnej. Herbata jest też źródłem witamin (karotenu, B1; B2, PR C, K, P) i cennych dla organizmu soli mineralnych. Ma w sobie sporo fluoru zdrowego dla zębów, potasu redukującego skutki zmęczenia, wapnia wzmacniającego kości oraz żelaza koniecznego do produkcji krwi. Oprócz nich zawiera między innymi: pektyny, cukry, enzymy, kwasy organiczne, związki białkowe i glikozydy.

Najpopularniejsza z herbat - czarna -powstaje w procesie pełnej fermentacji. Legenda głosi, że podczas transportu zielonej herbaty drogą morską ładunek wpadł do wody, co zapoczątkowało proces fermentacji, i w taki sposób świat poznał nowy napój o niezwykłych walorach smakowych. W porównaniu z innymi typami herbat, czarna zawiera najwięcej teiny. Obniża poziom hormonu stresu w organizmie - kortyzolu, dlatego tak znakomicie odpręża. Jej działanie zależy od czasu parzenia. Krótszy nadaje jej moc pobudzającą, dłuższy - uspokajającą. Mocna czarna herbata poprawia krążenie i zwalcza zły cholesterol. Jest też dobra na kaca.


Pogromczyni tłuszczu

Czerwoną herbatę uzyskuje się w procesie półfermentacji liści, które dojrzewają nawet kilkadziesiąt lat. Napar ma bardzo charakterystyczny smak, a dzięki dużej zawartości flawonoidów przyspiesza usuwanie toksyn z organizmu, pobudza procesy trawienne oraz uszczelnia ściany naczyń krwionośnych. Te silne przeciwutleniacze opóźniają też proces starzenia się organizmu, poprawiają wygląd skóry i paznokci. Picie tej herbaty zaleca się również osobom ze zmianami miażdżycowymi.

Gdy eksperymenty wykazały, że dzienne spożycie 3-4 filiżanek czerwonej herbaty przy normalnej diecie zwłaszcza osoby z nadkwaśnością żołądka. Duża zawartość flawonoidów wspomaga walkę z rakiem i chroni przed zawałem serca. Podobnie jak czarna, jest bogatym źródłem fluoru (zwłaszcza odmiana Gunpowder), który wzmacnia kości i chroni zęby przed próchnicą. W dodatku, dzięki katechinom (z grupy antyoksydantów), które regulują aktywność wielu enzymów i zapobiegają śmierci neuronów, regularne picie zielonej herbaty może uchronić nas przed chorobą Alzheimera, jak wykazały badania przeprowadzone w Douglas. Prawda, że smakuje lepiej, gdy wiemy o tym wszystkim?

Najdroższą wśród herbat - białą -uzyskuje się z pąków liści poddanych procesowi więdnięcia i suszenia. Na tych już suchych liściach, mających srebrny odcień, widać drobne włoski, stąd też nazwa gatunku. Z uwagi na krótką obróbkę liści, biała herbata zawiera witaminę C oraz E i nawet dwukrotnie więcej antyutleniaczy niż jej krewna - zielona (biała 47 proc, zielona 20 proc.) i dzięki temu: wygrywa z innymi gatunkami herbat, jeśli chodzi o skuteczność zmniejszania ryzyka wystąpienia choroby nowotworowej. Żadna inna herbata nie zasługuje też na miano eliksiru młodości tak bardzo jak biała.


Jak parzyć i się nie sparzyć

Delektowanie się herbatą wymaga specjalnego przygotowania. Napój ten warto parzyć w imbrykach o pękatym kształcie. Wtedy listki będą mogły swobodnie się rozwinąć i uwolnić pełnię smaku. Dobrze jest wcześniej opłukać wrzątkiem ścianki naczynia, by napar dłużej pozostał ciepły. Następnie trzeba wsypać do imbryka co najmniej jedną łyżeczkę herbaty na osobę, zalać liście przefiltrowaną wodą (czarną i czerwoną herbatę wrzątkiem, a zieloną i białą dopiero po kilku minutach od zdjęcia czajnika z ognia). W pierwszej I kolejności wydzieli się pobudzająca organizm teina, a dopiero po jakichś 5 minutach napar wypełnią polifenole (taniny) neutralizujące działanie teiny. Należy uważać, aby w odpowiednim momencie oddzielić liście od naparu. Te, które za długo w nim pozostają, fermentują po raz drugi i mogą popsuć smak napoju.

Warto wiedzieć, że zawarte w herbacie barwniki powodują żółknięcie zębów. Wielu smakoszy herbaty odmawia jej sobie późnym wieczorem, twierdząc, że nie pozwala im zasnąć -teina dostarczana organizmowi w nadmiarze może wywoływać przez dłuższy czas uczucie niepokoju. Korzystajmy z dobrodziejstwa, jakim jest herbata, umiejętnie, pamiętając, że co za dużo, to niezdrowo - bezpieczna dawka to 4-5 filiżanek dziennie. Pijmy na zdrowie!

Autor: Karolina Jabłońska

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    zielona z algami (sea detox) na oczyszczenie, czerwona (perfect slim) - na odchudzanie, wreszcie wiem, dlaczego wybrałam serie irving tea spa :)

  • 2016-03-31 gość

    Odkryłem herbatę dla siebie jakieś 3 lata temu. Od tej pory staram się dowiedzieć o niej jak najwięcej. Ostatnio znalazłem Klub Miłośników Dobrej Herbaty i ciesze się że takie miejsca powstają. Fajnie że ludzie piszą o herbacie i wymieniają się opiniami. Takie artykuły jak ten pokazują to co w herbacie najlepsze. :)