Niepłodność można leczyć!

Dla wielu par to dramat. Nic tak bowiem nie łączy kobiety i mężczyzny jak wspólne dziecko. A niepłodność przeszkadza nam stać się rodzicami... Na szczęście mamy rozwój medycyny i specjalistyczne kliniki, które pozwalają dziś skutecznie zmierzyć się z tym problemem.

Kiedy należy się niepokoić? O niepłodności możemy mówić, gdy po roku regularnego współżycia bez zabezpieczania się kobieta nie zachodzi w ciążę. Wtedy albo jedno, albo drugie ze współmałżonków może mieć problemy z posiadaniem dzieci. Dotyczy to co 5-6 pary w Polsce. W około 30 proc. za brak poczęcia „odpowiedzialna” jest kobieta, a konkretnie jej układ rozrodczy.

Niepłodność nie oznacza jednak, że kobieta nigdy nie będzie miała dziecka. To tylko schorzenie, które można i trzeba leczyć. Najlepiej oddać się w ręce fachowców i udać do którejś z klinik specjalizujących się w leczeniu niepłodności. Tam możemy liczyć na szybką i dokładną diagnostykę oraz skuteczne leczenie.

Statystyki mówią, że około 50 proc. kobiet, które zgłosiły się do specjalisty od niepłodności i podjęły leczenie, zachodzi w ciążę w ciągu 2 lat od rozpoczęcia terapii. Dlaczego kobieta nie może mieć dziecka, chociaż bardzo chce? Przyczyn niepłodności jest wiele.


Brak owulacji

Najczęstszym powodem są zaburzenia owulacji. Nie jest łatwo zauważyć jej braku, zwykle bowiem przebiega bezobjawowo, tylko nieliczne z nas rozpoznają ten moment, czując ból w okolicy podbrzusza. Przyczyną zaburzenia jajeczkowania jest nieprawidłowy wzrost i dojrzewanie pęcherzyków jajnikowych, brak dojrzewania pęcherzyków owulacyjnych (spowodowany przedwczesną menopauzą lub tzw. zespołem policystycznych jajników), a także nieprawidłowy proces pękania pęcherzyka Graffa.

Podstawowym badaniem jest obserwacja wzrostu pęcherzyków jajnikowych za pomocą USG, a także badanie poziomu hormonów: FSH, LH i estradiolu wykonane w 2-3 dniu cyklu miesiączkowego, hormonu AMH (prognozującego zdolność rozrodczą kobiety), progesteronu oznaczonego około 7 dni przed spodziewaną miesiączką, prolaktyny i hormonów tarczycy. Wszelkie nieprawidłowości wydzielania tych hormonów zaburzają prawidłową owulację.

W wielu przypadkach te problemy udaje się zniwelować leczeniem farmakologicznym, podając leki normalizujące nieprawidłowe wydzielanie hormonów. Pod kontrolą lekarza można również stymulować owulację oraz podać hormonalny zastrzyk powodujący pęknięcie dojrzałego pęcherzyka.


Niedrożność jajowodów

Częstą przyczyną niepłodności jest niedrożność jajowodów lub zaburzenia prawidłowej czynności jajników. Niedrożne jajowody uniemożliwiają dotarcie plemników do komórki jajowej, a tym samym zapłodnienie. Niedrożność jajowodów może być spowodowana zrostami po przebytych infekcjach i stanach zapalnych, a także po ciążach pozamacicznych i operacjach.

Aby sprawdzić stan jajowodów, robi się HSG, czyli badanie rentgenowskie, wyjaśniające, czy jajowody są drożne, czy nie. Wcześniej lekarz podaje przez pochwę i szyjkę macicy kontrast. Jeśli kontrast przedostanie się do jamy otrzewnej, to znaczy, że jajowody są drożne.

Zabiegiem pozwalającym ocenić zarówno drożność jajowodów, jak i budowę narządu rodnego jest laparoskopia. Lekarz robi trzy nacięcia i przez dziurki wprowadza wziernik. Kamera pozwala na dokładne obejrzenie macicy i przydatków, a podczas zabiegu można też za pomocą narzędzi mikrochirurgicznych usunąć nieprawidłowości, czyli udrożnić jajowód. Niestety, jeśli oba jajowody są niedrożne, to niewiele da się zrobić. Jedynym wyjściem jest zapłodnienie pozaustrojowe. Zresztą pierwsze udane in vitro na świecie było wykonane właśnie u osoby z niedrożnymi jajowodami.


Endometrioza

Schorzenie polegające na występowaniu nabłonka endometrialnego (tkanki podobnej do tej znajdującej się we wnętrzu macicy) w innych miejscach niż jama macicy nazywa się endometriozą. Komórki błony śluzowej mogą przemieścić się do wielu narządów: jajników, jajowodów, wyrostka robaczkowego, pęcherza moczowego, powodując m.in. bóle przy wypróżnianiu się. Inne dolegliwości związane z endometriozą to obfite i długie miesiączki, bóle w dole brzucha, plamienia, ból podczas stosunków, krew w kale i moczu.

Endometrioza powoduje zrosty i stany zapalne, które uniemożliwiają zapłodnienie. Pierwszym sygnałem, który jest sugestią dla lekarza, że to endometrioza, są wyczuwalne podczas badania guzkowate zgrubienia w okolicy miednicy, które bolą, kiedy się je dotyka. Ginekolog, by potwierdzić swe przypuszczenia i zlokalizować endometriozę, zleca USG. Ale to nie wszystko. Stuprocentowym potwierdzeniem schorzenia jest zbadanie wycinków pobranych w trakcie laparoskopii. Podczas tego samego zabiegu można też usunąć zmiany – laserem lub skalpelem. W łagodnym przebiegu endometriozy wystarczy leczenie farmakologiczne, polegające na zablokowaniu wydzielania hormonów przez przysadkę, a tym samym zatrzymaniu rozrastania się ognisk endometriozy. Po odstawieniu leków kobieta może już podjąć naturalne próby zajścia w ciążę. Często są udane! Ale niestety, endometrioza wcześniej czy później powraca i wtedy znowu trzeba brać hormony lub poddać się zabiegowi. To może być kłopot dla kobiet marzących o licznej rodzinie. W bardziej zaawansowanych stadiach choroby jedynym wyjściem jest inseminacja (to rodzaj sztucznego zapłodnienia, gdzie za pomocą specjalnego wziernika wprowadza się do macicy nasienie) oraz zapłodnienie in vitro.


Zrosty i mięśniaki

Dużą grupą przyczyn niepłodności są wady budowy i schorzenia macicy – przegrody, zrosty, mięśniaki, polipy endometrium, macica jednorożna. W takiej sytuacji przeprowadza się zabieg histeroskopii, polegający na wprowadzeniu przezpochwowo do macicy mikrokamery zwanej histeroskopem. W ten sposób lekarz może ocenić narząd rodny od wewnątrz oraz jednocześnie usunąć zmiany. Jeśli usunięcie przeszkody, tj. przegrody, zrostów, mięśniaków lub polipów przywróci fizjologiczny stan narządów rodnych, to kobieta może zajść w ciążę. W przypadku gdy usunięcie zmian nie jest możliwe, a czasem i tak bywa, to histeroskopia ma wartość tylko diagnostyczną.

Statystyki mówią, że w przypadku około 10 proc. kobiet nie da się wyjaśnić przyczyn niepłodności. W języku medycznym określa się to niepłodnością idiopatyczną. W takich przypadkach lekarze też proponują zapłodnienie pozaustrojowe. Co prawda zawsze jest to ostateczność, ale bywa, że jest to również jedyna szansa na macierzyństwo.

konsultacja: dr Ryszard Rutkowski, ginekolog-położnik

Autor: Barbara Jagas

Komentarze