Nie tylko wygibasy

Bal sylwestrowy to najlepszy w całym roku moment, by zaprezentować swe umiejętności taneczne. Zanim jednak wybierzemy się na zabawę, warto wiedzieć, jakie tańce są teraz modne.

Dzięki telewizyjnym programom, taniec stał się w ostatnich latach w Polsce bardzo modny. – Wiemy już, że na parkiecie można się nie tylko bujać się czy przedreptywać z nogi na nogę – mówi Tomasz Grzanka, z bydgoskiej Szkoły Tańca Poltan.


Magiczne latynoamerykańskie

Moda na prawdziwy taniec, a nie na byle jakie wygibasy, wymaga jednak od nas pewnych umiejętności. Bo modne są zwłaszcza tańce latynoamerykańskie – samba, cha-cha, jive, a przede wszystkim salsa. A wszystko są to tańce, w których liczy się nie tylko znajomość podstawowych kroków, ale i licznych figur, w których ogromną rolę odgrywa wdzięk i gracja tańczących. I choć pierwszy szał na nie minął, to jednak wciąż są chętnie tańczone. Zwłaszcza salsa, której kroki dopasować można do bardzo różnej muzyki.


Lubiane standardowe

- Na balach chętnie i często gra się też tańce standardowe, tango i walca wiedeńskiego. Zwłaszcza tango, ze swoją dozą erotyzmu pociąga tańczących – dodaje Tomasz Grzanka. – Na balach orkiestry grają zresztą różną muzykę, znaczną jej część można przetańczyć popularnym krokiem nazywanym w Polsce dwa na raz lub na trzy, którego międzynarodowa nazwa to disco fox. Ten krok stał się popularny po słynnym filmie „Gorączka sobotniej nocy”, w którym główną rolę grał John Travolta.


Odzyskać pewność siebie

Ba! „Gorączkę sobotniej nocy” każdy z nas oglądał, ale rzadko kto umie tak tańczyć jak Travolta. No może niektórzy umieli kiedyś, ale dzisiaj… I na to jest sposób. Tuż przed Sylwestrem wiele szkół tańca oferuje przyspieszone kursy lub zajęcia dla tych, którzy stracili pewność siebie w tańcu. - Taki trening tuż przed balem pomoże nam poczuć się lepiej na parkiecie, poddać muzyce – zapewnia Tomasz Grzanka. – Na kursie można też spotkać kogoś podobnego do siebie, kogoś, kto też lubi taniec. A taniec bardzo zbliża ludzi, pozwala przełamać lody…

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze