Narodziny rodziny

Niektóre pary cierpią z powodu niepłodności, inne stosują antykoncepcję, by rodzina nie była zbyt liczna. Jednym i drugim pomaga dynamicznie rozwijająca się medycyna.

Raport

Niektóre pary cierpią z powodu niepłodności, inne stosują antykoncepcję, by rodzina nie była zbyt liczna. Jednym i drugim pomaga dynamicznie rozwijająca się medycyna.

Gdy młodzi ludzie zaczynają być ze sobą na poważnie, często zamieszkują razem i szaleją na punkcie seksu. Wtedy ich priorytetem jest antykoncepcja. Jednak gdy postanawiają się pobrać albo pozostać razem bez uroczystego ślubowania, po jakimś czasie większość z nich chce mieć dzieci. I wtedy okazuje się, że niektóre pary, pomimo starań, nie mogą począć dziecka. Denerwowani przez życzliwą rodzinę i przyjaciół pytaniem, kiedy wreszcie będą mieli potomka, zaczynają podejrzewać, że rzeczywiście mogą być bezpłodni. Jednak bezpłodność to nie to samo co niepłodność. Lekarze twierdzą, że o niepłodności można mówić dopiero wtedy, gdy po roku współżycia bez stosowania antykoncepcji, kobieta nie zachodzi w ciążę. Bezpłodność zaś jest trwała, oznacza brak płodności i nie można jej wyleczyć

Leczenie bezpłodności

Prof. dr hab. n. med. Jerzy Radwan, specjalista ginekologii i położnictwa, przewodniczący Sekcji Andrologii Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego:

Według badań epidemiologicznych, w krajach zachodnich brak dziecka z powodu niepłodności dotyka około15 proc. par, a czynnik męski ma w tym swój udział nawet w 50-60 proc. Na szczęście minęły już czasy, gdy za brak dziecka w związku obwiniano wyłącznie kobietę. Dziś coraz więcej osób rozumie, że problem może leżeć po każdej ze stron. Szacuje się, że około 35 proc. przypadków bezpłodności leży po stronie kobiet, tyle samo po stronie mężczyzn, w 10 proc. problem jest po obu stronach, natomiast w przypadku 20 proc. trudno jest określić jednoznacznie, gdzie tkwi problem. Gdy lekarz zdiagnozuje powody, dla których para nie może mieć dziecka, można podjąć leczenie. Dlatego tak istotne jest, aby do lekarza zgłosili się oboje. Jako pierwszy - twierdzą lekarze androlodzy - powinien być zbadany mężczyzna, ponieważ określenie jego zdolności do zapłodnienia jest łatwiejsze niż kobiety.
Coraz więcej wiarygodnych publikacji pozwala na stwierdzenie, że problem zmniejszania się zdolności do rozrodu mężczyzn narasta i to nie tylko według opinii lekarzy andrologów. Jeszcze kilkanaście lat temu za prawidłową ilość plemników uznawano liczbę powyżej 40 milionów w 1 mililitrze nasienia. W początkach XX wieku nasi przodkowie jako młodzi mężczyźni wykazywali się liczbą 100-120 milionów plemników w mililitrze nasienia. Dzisiaj tego rodzaju wynikami mogą poszczycić się nieliczni.
Jasne określenie przyczyny niepłodności u kobiety jest łatwiejsze niż u mężczyzny. Jednak dość często, zwłaszcza u starszych kobiet, współistnieje kilka jej przyczyn. W wyborze badań diagnostycznych należy brać pod uwagę sytuację obojga partnerów. Badania określające przyczynę niepłodności powinny być przeprowadzone w sposób szybki i kompleksowy, ponieważ najważniejszym czynnikiem warunkującym płodność oraz ewentualne powodzenie leczenia jest wiek kobiety. Algorytmy postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w niepłodności zostały jasno ustalone przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i są dostępne na stronie www.rozrodczosc.pl.


Ramka

W Polsce działa ponad 50 klinik zajmujących się leczeniem niepłodności.


Antykoncepcja
Specjaliści twierdzą, że każda metoda zapobiegania ciąży ma zalety, ale i wady. Jednak to, że jest ich tak wiele, pozwala każdemu na wybór najbardziej odpowiedniej w jego, czy jej, sytuacji.
Można zabezpieczać się przed niechcianą ciążą przed, w trakcie i po stosunku. Oto kilka najpopularniejszych, stosowanych obecnie metod.
Stosunek przerywany polega na wycofaniu prącia tuż przed wytryskiem nasienia. Niestety, jest to metoda niepewna, ponieważ u wielu mężczyzn występuje preejakulat (wydzielanie kilku kropli wydzieliny z członka w czasie stosunku). Metoda objawowo-termiczna polega na obserwacji śluzu z pochwy, obliczania okresu płodowego, objawów, które pojawiają się w czasie jajeczkowania i mierzeniu temperatury ciała codziennie rano, o tej samej porze i tym samym termometrem. Niestety, nie nadaje się dla kobiet roztargnionych i niesystematycznych oraz o nieregularnej miesiączce.
Prezerwatywa uniemożliwia dostanie się plemników do komórki jajowej. Zaletą tej metody jest także to, że zabezpiecza przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Istnieją prezerwatywy dla mężczyzn i mniej znane dla kobiet. Z kolei antykoncepcja hormonalna może być stosowana przez kobiety w postaci pigułki i plastrów przyklejanych na skórę.
Antykoncepcja chemiczna to pianki, kremy, globulki stosowane kilkanaście minut przed stosunkiem. Zastrzyki antykoncepcyjne zagęszczają śluz w pochwie i to blokuje drogę plemnikom, albo jajniki nie produkują komórki jajowej, bo przysadka mózgowa nie wysłała im takiej komendy.
Wkładki domaciczne są dopasowywane przez lekarza i muszą być wymieniane zwykle co kilka lat. Niektóre wkładki zawierają również zbiorniczki z hormonami, wspomagające skuteczność tej metody.
Antykoncepcja po stosunku może być stosowana wtedy, gdy z jakichś powodów nie można było zabezpieczyć się wcześniej. Tabletka „po" wymaga wzięcia jak najszybciej po stosunku, czyli do 12 godzin i nie później niż 72 godziny po niezabezpieczonym stosunku - wtedy skuteczność preparatu jest największa.
Prof. zw. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, Katedra Zdrowia Kobiety, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach:

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne uważa, że jedynym skutecznym sposobem zapobiegania niepożądanej ciąży jest promowanie nowoczesnej, skutecznej antykoncepcji. Przy prawidłowym wyborze metody antykoncepcji, zgodnie z rekomendacjami PTG, należy kierować się przede wszystkim skutecznością, odwracalnością, bezpieczeństwem stosowania, akceptacją i tolerancją oraz innymi korzyściami pozaantykoncepcyjnymi danej metody.
Większość kobiet, jako metodę antykoncepcyjną, wybiera aktualnie dwuskładnikowe doustne tabletki antykoncepcyjne. Ważnym jest, aby przed włączeniem antykoncepcji hormonalnej przeprowadzić zalecane badania wstępne: dokładny wywiad lekarski, pomiar ciśnienia tętniczego krwi, badanie gruczołów piersiowych (odpowiednie do wieku pacjentki), badanie ginekologiczne i rozmaz cytologiczny, a w przypadku występowania zaburzeń cyklu miesiączkowego i innych zaburzeń endokrynologicznych - również wybrane oznaczenia hormonalne. Wybór metody antykoncepcyjnej w każdej grupie wiekowej pacjentek powinien być wysoce indywidualny i uwzględniać wiele istotnych czynników (ogólny stan zdrowia, rodność, najbliższe plany macierzyńskie, dodatkowe wskazania pozaantykoncepcyjne, palenie tytoniu itp.).
Młodym kobietom Światowa Organizacja Zdrowia zaleca metodę podwójnego zabezpieczenia (dual protection and dual metod use) - tabletka antykoncepcyjna w połączeniu z prezerwatywą, w celu równoczesnej ochrony przed nieplanowaną ciążą i chorobami przenoszonymi drogą płciową.


Ramka

Z badań wynika, że kobiety zaczynają stosować antykoncepcję w wieku 19,9 lat.

In vitro

Współczesna medycyna dysponuje sposobami leczenia bezpłodności, z których najbardziej nowoczesne, a zarazem dobrze sprawdzone i skuteczne jest zapłodnienie in vitro.
Mimo że nie wszystkim pacjentom można pomóc, liczba dzieci poczętych dzięki wszelkim metodom leczenia sięga wielu milionów, a z samego zapłodnienia pozaustrojowego przyszło na świat blisko cztery miliony dzieci. Najbardziej zaawansowaną, skomplikowaną, kosztowną (w zależności od ośrodka i modyfikacji działania), ale i najskuteczniejszą ze wszystkim metod wspomaganego rozrodu stało się zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro). Polega ono na zapłodnieniu komórek jajowych poza organizmem kobiety, w warunkach laboratoryjnych i następowym (najczęściej po kilku dniach) wprowadzeniu 1 do 2 zarodków do wnętrza macicy. Pozostałe zarodki są mrożone. Dziś za pomocą PGD (pre-implantation genetic diagnosis) można zdiagnozować w bardzo wczesnym etapie - jeszcze przed ciążą - wiele chorób genetycznych, jak choroby jednogenowe, aneuploidie chromosomalne, translokacje chromosomowe, a także w zdecydowany sposób zwiększyć odsetek ciąż wśród par leczących się z powodu niepłodności.

Prof. dr hab. Jacek Szamatowicz, Klinika Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku:
Początkowo klasycznym wskazaniem do zapłodnienia poza ustrojem matki była niedrożność lub brak jajowodów u kobiety pragnącej posiadać potomstwo. Z biegiem lat wskazania do zastosowania tej metody rozszerzały się. W chwili obecnej in vitro jest metodą z wyboru, ale także ostatniej szansy na końcu całego postępowania leczniczego prowadzonego z niepłodną parą. W 1992 roku grupa belgijskich naukowców opublikowała swoje wyniki dotyczące docytoplazmatycznego wstrzyknięcia plemnika do komórki jajowej (ICSI). Metoda ta zrewolucjonizowała możliwości leczenia niepłodnego mężczyzny i zmieniła kompletnie poglądy na ten temat - dała szansę wielu niepłodnym mężczyznom na posiadanie własnego potomstwa.
Program in vitro należy rozpocząć od rozmowy i badania pacjentki oraz wykluczenia u niej współistniejących chorób, na które nasze postępowanie mogłoby mieć wpływ. Ważne jest też badanie nasienia u partnera. Następnie sama procedura składa się z trzech etapów: stymulacja jajeczkowania, pobranie komórek jajowych i ich zapłodnienie „na szkiełku", czyli w warunkach in vitro i następnie podanie uzyskanych zarodków do jamy macicy. Po tym zabiegu pacjentka wraca do domu i czeka na efekt.
W naturalnym cyklu miesięcznym kobiety dojrzewa zwykle jedna komórka jajowa, czasami więcej. Gdyby program in vitro wykonywać na cyklu naturalnym, skuteczność programu byłaby bardzo niska. Dlatego stymulujemy jajeczkowanie u pacjentki w celu uzyskania większej ilości komórek jajowych i możliwość ich pobrania, zanim popękają pęcherzyki.
Opracowała Iwonna Widzyńska-Gołacka

 

RAMKA

Pierwszego w Polsce zapłodnienia in vitro dokonał w 1987 roku Marian Szamatowicz z Kliniki Ginekologii Akademii Medycznej w Białymstoku (obecnie Uniwersytet Medyczny w Białymstoku).


Problemy z prokreacją dotyczą nawet dwóch milionów par w Polsce.

 

Gdy młodzi ludzie zaczynają być ze sobą na poważnie, często zamieszkują razem i szaleją na punkcie seksu. Wtedy ich priorytetem jest antykoncepcja. Jednak gdy postanawiają się pobrać albo pozostać razem bez uroczystego ślubowania, po jakimś czasie większość z nich chce mieć dzieci. I wtedy okazuje się, że niektóre pary, pomimo starań, nie mogą począć dziecka. Denerwowani przez życzliwą rodzinę i przyjaciół pytaniem, kiedy wreszcie będą mieli potomka, zaczynają podejrzewać, że rzeczywiście mogą być bezpłodni. Jednak bezpłodność to nie to samo co niepłodność. Lekarze twierdzą, że o niepłodności można mówić dopiero wtedy, gdy po roku współżycia bez stosowania antykoncepcji, kobieta nie zachodzi w ciążę. Bezpłodność zaś jest trwała, oznacza brak płodności i nie można jej wyleczyć.



Leczenie bezpłodności

 

Prof. dr hab. n. med. Jerzy Radwan, specjalista ginekologii i położnictwa, przewodniczący Sekcji Andrologii Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego:

 

Według badań epidemiologicznych, w krajach zachodnich brak dziecka z powodu niepłodności dotyka około15 proc. par, a czynnik męski ma w tym swój udział nawet w 50-60 proc. Na szczęście minęły już czasy, gdy za brak dziecka w związku obwiniano wyłącznie kobietę. Dziś coraz więcej osób rozumie, że problem może leżeć po każdej ze stron. Szacuje się, że około 35 proc. przypadków bezpłodności leży po stronie kobiet, tyle samo po stronie mężczyzn, w 10 proc. problem jest po obu stronach, natomiast w przypadku 20 proc. trudno jest określić jednoznacznie, gdzie tkwi problem. Gdy lekarz zdiagnozuje powody, dla których para nie może mieć dziecka, można podjąć leczenie. Dlatego tak istotne jest, aby do lekarza zgłosili się oboje. Jako pierwszy - twierdzą lekarze androlodzy - powinien być zbadany mężczyzna, ponieważ określenie jego zdolności do zapłodnienia jest łatwiejsze niż kobiety. Coraz więcej wiarygodnych publikacji pozwala na stwierdzenie, że problem zmniejszania się zdolności do rozrodu mężczyzn narasta i to nie tylko według opinii lekarzy andrologów. Jeszcze kilkanaście lat temu za prawidłową ilość plemników uznawano liczbę powyżej 40 milionów w 1 mililitrze nasienia. W początkach XX wieku nasi przodkowie jako młodzi mężczyźni wykazywali się liczbą 100-120 milionów plemników w mililitrze nasienia. Dzisiaj tego rodzaju wynikami mogą poszczycić się nieliczni.

 

Jasne określenie przyczyny niepłodności u kobiety jest łatwiejsze niż u mężczyzny. Jednak dość często, zwłaszcza u starszych kobiet, współistnieje kilka jej przyczyn. W wyborze badań diagnostycznych należy brać pod uwagę sytuację obojga partnerów. Badania określające przyczynę niepłodności powinny być przeprowadzone w sposób szybki i kompleksowy, ponieważ najważniejszym czynnikiem warunkującym płodność oraz ewentualne powodzenie leczenia jest wiek kobiety. Algorytmy postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w niepłodności zostały jasno ustalone przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i są dostępne na stronie www.rozrodczosc.pl.

 

 

Antykoncepcja

 

Specjaliści twierdzą, że każda metoda zapobiegania ciąży ma zalety, ale i wady. Jednak to, że jest ich tak wiele, pozwala każdemu na wybór najbardziej odpowiedniej w jego, czy jej, sytuacji. Można zabezpieczać się przed niechcianą ciążą przed, w trakcie i po stosunku. Oto kilka najpopularniejszych, stosowanych obecnie metod.

 

Stosunek przerywany polega na wycofaniu prącia tuż przed wytryskiem nasienia. Niestety, jest to metoda niepewna, ponieważ u wielu mężczyzn występuje preejakulat (wydzielanie kilku kropli wydzieliny z członka w czasie stosunku). Metoda objawowo-termiczna polega na obserwacji śluzu z pochwy, obliczania okresu płodowego, objawów, które pojawiają się w czasie jajeczkowania i mierzeniu temperatury ciała codziennie rano, o tej samej porze i tym samym termometrem. Niestety, nie nadaje się dla kobiet roztargnionych i niesystematycznych oraz o nieregularnej miesiączce.

 

Prezerwatywa uniemożliwia dostanie się plemników do komórki jajowej. Zaletą tej metody jest także to, że zabezpiecza przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Istnieją prezerwatywy dla mężczyzn i mniej znane dla kobiet. Z kolei antykoncepcja hormonalna może być stosowana przez kobiety w postaci pigułki i plastrów przyklejanych na skórę.


Antykoncepcja chemiczna to pianki, kremy, globulki stosowane kilkanaście minut przed stosunkiem. Zastrzyki antykoncepcyjne zagęszczają śluz w pochwie i to blokuje drogę plemnikom, albo jajniki nie produkują komórki jajowej, bo przysadka mózgowa nie wysłała im takiej komendy.

 

Wkładki domaciczne są dopasowywane przez lekarza i muszą być wymieniane zwykle co kilka lat. Niektóre wkładki zawierają również zbiorniczki z hormonami, wspomagające skuteczność tej metody.


Antykoncepcja po stosunku może być stosowana wtedy, gdy z jakichś powodów nie można było zabezpieczyć się wcześniej. Tabletka „po" wymaga wzięcia jak najszybciej po stosunku, czyli do 12 godzin i nie później niż 72 godziny po niezabezpieczonym stosunku - wtedy skuteczność preparatu jest największa.

Prof. zw. dr hab. n. med. Violetta Skrzypulec-Plinta, Katedra Zdrowia Kobiety, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach:

 

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne uważa, że jedynym skutecznym sposobem zapobiegania niepożądanej ciąży jest promowanie nowoczesnej, skutecznej antykoncepcji. Przy prawidłowym wyborze metody antykoncepcji, zgodnie z rekomendacjami PTG, należy kierować się przede wszystkim skutecznością, odwracalnością, bezpieczeństwem stosowania, akceptacją i tolerancją oraz innymi korzyściami pozaantykoncepcyjnymi danej metody.

 

Większość kobiet, jako metodę antykoncepcyjną, wybiera aktualnie dwuskładnikowe doustne tabletki antykoncepcyjne. Ważnym jest, aby przed włączeniem antykoncepcji hormonalnej przeprowadzić zalecane badania wstępne: dokładny wywiad lekarski, pomiar ciśnienia tętniczego krwi, badanie gruczołów piersiowych (odpowiednie do wieku pacjentki), badanie ginekologiczne i rozmaz cytologiczny, a w przypadku występowania zaburzeń cyklu miesiączkowego i innych zaburzeń endokrynologicznych - również wybrane oznaczenia hormonalne. Wybór metody antykoncepcyjnej w każdej grupie wiekowej pacjentek powinien być wysoce indywidualny i uwzględniać wiele istotnych czynników (ogólny stan zdrowia, rodność, najbliższe plany macierzyńskie, dodatkowe wskazania pozaantykoncepcyjne, palenie tytoniu itp.).

 

Młodym kobietom Światowa Organizacja Zdrowia zaleca metodę podwójnego zabezpieczenia (dual protection and dual metod use) - tabletka antykoncepcyjna w połączeniu z prezerwatywą, w celu równoczesnej ochrony przed nieplanowaną ciążą i chorobami przenoszonymi drogą płciową.



In vitro

 

Współczesna medycyna dysponuje sposobami leczenia bezpłodności, z których najbardziej nowoczesne, a zarazem dobrze sprawdzone i skuteczne jest zapłodnienie in vitro. Mimo że nie wszystkim pacjentom można pomóc, liczba dzieci poczętych dzięki wszelkim metodom leczenia sięga wielu milionów, a z samego zapłodnienia pozaustrojowego przyszło na świat blisko cztery miliony dzieci. Najbardziej zaawansowaną, skomplikowaną, kosztowną (w zależności od ośrodka i modyfikacji działania), ale i najskuteczniejszą ze wszystkim metod wspomaganego rozrodu stało się zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro). Polega ono na zapłodnieniu komórek jajowych poza organizmem kobiety, w warunkach laboratoryjnych i następowym (najczęściej po kilku dniach) wprowadzeniu 1 do 2 zarodków do wnętrza macicy. Pozostałe zarodki są mrożone. Dziś za pomocą PGD (pre-implantation genetic diagnosis) można zdiagnozować w bardzo wczesnym etapie - jeszcze przed ciążą - wiele chorób genetycznych, jak choroby jednogenowe, aneuploidie chromosomalne, translokacje chromosomowe, a także w zdecydowany sposób zwiększyć odsetek ciąż wśród par leczących się z powodu niepłodności.



Prof. dr hab. Jacek Szamatowicz, Klinika Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku:

 

Początkowo klasycznym wskazaniem do zapłodnienia poza ustrojem matki była niedrożność lub brak jajowodów u kobiety pragnącej posiadać potomstwo. Z biegiem lat wskazania do zastosowania tej metody rozszerzały się. W chwili obecnej in vitro jest metodą z wyboru, ale także ostatniej szansy na końcu całego postępowania leczniczego prowadzonego z niepłodną parą. W 1992 roku grupa belgijskich naukowców opublikowała swoje wyniki dotyczące docytoplazmatycznego wstrzyknięcia plemnika do komórki jajowej (ICSI). Metoda ta zrewolucjonizowała możliwości leczenia niepłodnego mężczyzny i zmieniła kompletnie poglądy na ten temat - dała szansę wielu niepłodnym mężczyznom na posiadanie własnego potomstwa.

 

Program in vitro należy rozpocząć od rozmowy i badania pacjentki oraz wykluczenia u niej współistniejących chorób, na które nasze postępowanie mogłoby mieć wpływ. Ważne jest też badanie nasienia u partnera. Następnie sama procedura składa się z trzech etapów: stymulacja jajeczkowania, pobranie komórek jajowych i ich zapłodnienie „na szkiełku", czyli w warunkach in vitro i następnie podanie uzyskanych zarodków do jamy macicy. Po tym zabiegu pacjentka wraca do domu i czeka na efekt. 

 

W naturalnym cyklu miesięcznym kobiety dojrzewa zwykle jedna komórka jajowa, czasami więcej. Gdyby program in vitro wykonywać na cyklu naturalnym, skuteczność programu byłaby bardzo niska. Dlatego stymulujemy jajeczkowanie u pacjentki w celu uzyskania większej ilości komórek jajowych i możliwość ich pobrania, zanim popękają pęcherzyki.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze