Koniec ze sztuczną opalenizną dla niepełnoletnich Polaków

Od 16 lutego 2018 roku niepełnoletni Polacy nie mogą korzystać z solariów. Uprawomocnia się ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solariów. Udowodniono naukowo, że nawet kilka wizyt w solarium przed 30. rokiem życia może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory skóry nawet o 75 proc. Ze statystyk wynika, że najczęściej problem ten dotyka młodych kobiet. Czerniak skóry zabija o 20 proc. więcej ludzi w Polsce niż w innych krajach UE. Jakie są objawy czerniaka?

Rozmowa z dr n. med. Grażyną Kamińską-Winciorek, specjalistą dermatologiem-wenerologiem z Zakładu Dermatologii Doświadczalnej i Kosmetologii Collegium Medicum UJ w Krakowie.


Wszyscy wiemy, jak groźny jest czerniak, czyli nowotwór skóry. Czy rzeczywiście słońce i solarium są dla nas tak niebezpieczne?


Do najpoważniejszych zagrożeń wynikających z nadmiernego opalania należy zwiększone ryzyko zachorowania na nowotwory skóry, jak i przyspieszone starzenie skóry, czyli tzw. photoageing. Okazuje się, że o wiele bardziej niekorzystny wpływ wywierają krótkie, intensywne, przerywane ekspozycje słoneczne, aniżeli długotrwałe, stałe korzystanie ze słońca, jak w przypadku rolników czy marynarzy.


>>>Tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania – objawy i leczenie


>>>Beta karoten w tabletkach i kapsułkach - niezależnie od opalania, skóra wygląda jak lekko muśnięta słońcem


Niestety, nadmierne opalanie przyspiesza starzenie się skóry. Pierwsze zaznaczone oznaki intensywnego starzenia można zauważyć już u dwudziestoletnich kobiet, które wręcz nałogowo korzystają z kąpieli słonecznych - ze słońca lub z solarium - bez jakiejkolwiek ochrony. Najczęściej stwierdzamy u nich pogubienie skóry, szorstkość, przebarwienia i rogowacenie posłoneczne, przedwczesne zmarszczki, przesuszenie, odwodnienie skóry. Przy tej okazji nie sposób nie wymienić rogowacenia słonecznego jako stanu przedrakowego, w obrębie którego mogą powstawać raki kolczysto- i podstawnokomórkowe. Przypadki zachorowań na te ostatnie dotyczą coraz młodszych pacjentów - kiedyś byli to 60-latkowie, dziś coraz częściej dotyczy to osób po 40 roku życia.



Co roku na czerniaka skóry zapada w Polsce nawet do 3 tysięcy osób. Kto podejmuje największe ryzyko zachorowania na czerniaka skóry w kolejnych latach? Przede wszystkim nastolatki. Średnia wieku Polek korzystających z solarium to 17 lat.Ministerstwo Zdrowia, Światowa Organizacja Zdrowia i Polskie Towarzystwo Dermatologiczne, zgadzają się, że korzystanie ze sztucznego źródła UV dla celów pozamedycznych jest bardzo groźne dla zdrowia.


Jakie zmiany pojawiające się na naszej skórze powinny nas zaniepokoić?


Podejrzenie czerniaka mogą nasuwać zmiany skóry, które rozwinęły się de novo, czyli w obrębie skóry zdrowej lub na podłożu znamienia barwnikowego (zgrubienie, zmiana powierzchni, zabarwienia i brzegów, wystąpienie swędzenia, krwawienia). Wielokrotnie podkreślam, że niezwykle ważna jest również intuicja pacjenta. Osoby, które dobrze znają swoje ciało i dokładnie oglądają swoją skórę, jako pierwsze zaobserwują niepokojące zmiany podobne do „brzydkiego kaczątka" tzw. ugly ducking sign. i zgłaszają się do dermatologa twierdząc, że pojawiło się u nich „dziwne brzydkie znamię".


>>>Nadzieja dla chorych na czerniaka


Jakich narzędzi może użyć dermatolog, aby stwierdzić, że badana zmiana jest niegroźna, czy też wymaga kontaktu z onkologiem?


Najważniejszą metodą badania jest regularne oglądanie skóry przez samego pacjenta. Każdy z nas powinien również przynajmniej raz w roku być obejrzany przez dermatologa - dotyczy to przede wszystkim osób z dużą liczbą znamion barwnikowych. Najlepszą metodą oceny diagnostycznej jest tzw. dermatoskopia. Polega ona na oglądaniu wybranych zmian barwnikowych w dużym powiększeniu od 20 do 70 razy, czułość badania w wykrywaniu czerniaka jest wysoka i w połączeniu z badaniem klinicznym wynosi ponad 90 proc. Badanie jest bezbolesne. Praktycznie każdy lekarz, w tym podstawowej opieki zdrowotnej, powinien dokonać oceny klinicznej znamion barwnikowych. Natomiast specjalista dermatolog na podstawie badania klinicznego i dermatoskopii bardzo często jest pierwszym lekarzem rozpoznającym czerniak. Ideałem jest szybkie rozpoznawanie czerniaków we wczesnej fazie, kiedy są one prawie w pełni wyleczalne - odsetek 10-letnich przeżyć sięga nawet do 90 proc.


Sztuczna opalenizna może zwiększać ryzyko zachorowania na czerniaka nawet o 75 proc. Nawet kilka wizyt w solarium przed 30 rokiem życia zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka o 75 procent. Takie są wyniki badania przeprowadzonego przez Fundację Medicover w ramach Narodowego Programu Zdrowia.


Są jednak pacjenci, którzy boją się wizyty u dermatologa, mimo że coś złego podejrzewają?


Niestety, wielu pacjentów ciągle obawia się wycinania zmian podejrzanych, bo boją się, że zmiana - cytuję - rozsieje się. Nic bardziej błędnego, i pamiętajmy, że tylko szybkie wycięcie chirurgiczne czerniaka w pierwszych stadiach daje szansę na wyzdrowienie. Lepiej pokonać strach i udać się do specjalisty, aby dokonał oceny zmian, które niepokoją. Dla lekarza zaś najważniejszym jest zdobycie zaufania chorego i wyjaśnienie mu istoty postępowania. W pewnych przypadkach podejrzenia czerniaków tzw. cienkich diagnostyka dermatoskopowa nasuwa podejrzenie, ale ostatecznie rozpoznanie kliniczne i dermatoskopowe zawsze weryfikuje badanie histopatologiczne wyciętej zmiany. Dlatego też ważnym jest przekonanie pacjenta do konieczności chirurgicznego wycięcia zmiany i zapewnienia go, że tylko takie postępowanie może zapewnić wyleczenie.


>>>Choroby skóry występują coraz częściej. Najgroźniejszy czerniak


Alfabet badania skóry ABCDE


Poszczególne litery oznaczają cechy, jakie bierzemy pod uwagę:


A (asymmetry) - asymetria (czerniak jest asymetryczny względem każdej osi w odróżnieniu do łagodnych zmian, które zwykle są okrągłe lub owalne)

B (borders) - brzegi nierówne i postrzępione

C (color) - kolor różnorodny (od jasnobrązowego po czarny, stalowy) z nierównomiernym rozkładem barwnika

D (diameter) - wymiar większy niż 5 mm

E (elevation) - uwypuklenie powierzchni ponad poziom otaczającego zmianę naskórka. Lub (extension), czyli powiększanie się średnicy zmiany


Warto wiedzieć


Nowe polskie przepisy zakładają całkowity zakaz korzystania z solarium przez osoby, które nie ukończyły 18.roku życia.Właściciele firm oferujących takie usługi mają legitymować młodych klientów i sprawdzać, czy mają dowody osobiste, jeśli będą mieć wątpliwości co do ich wieku. Mają także obowiązek umieszczenia w widocznym miejscu tablic informacyjnych z ostrzeżeniem przed szkodliwym skutkiem promieniowania ultrafioletowego.
Solaria nie mogą być promowane we wszystkich mediach (telewizji, radiu, prasie i w internecie). Nie można też umieszczać reklam ani wielkoformatowych plakatów na terenie obiektów sportowo-rekreacyjnych, szkół, kin oraz w miejscach użyteczności publicznej.
Za nieprzestrzeganie tych przepisów przewidziano kary finansowe (od 1 tys. do 50 tys. zł). Nad przestrzeganiem nowego prawa ma czuwać Państwowa Inspekcja Sanitarna.

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka

Komentarze