Nadciśnienie tętnicze - lepiej zapobiegać niż leczyć

Ciśnienie tętnicze ma zasadnicze znaczenie dla normalnego funkcjonowania wszystkich narządów. Co zatem się dzieje, gdy ciśnienie to przekracza wartości uznawane za optymalne?

Krew, pompowana przez mięsień sercowy, pełni niezwykle ważną rolę. Dostarcza tlen, energię, hormony i inne czynniki regulujące, niezbędne każdej komórce ciała. W czasie skurczu serca krew z dużą siłą wpada do aorty, rozciągając ją i wytwarzając maksymalne ciśnienie, zwane ciśnieniem skurczowym. W czasie rozkurczu, gdy lewa komora serca zasysa krew, ciśnienie w tętnicach znacząco się obniża do wartości minimalnej, określanej mianem ciśnienia rozkurczowego.


Objawy i powikłania

Nadciśnienie, aż do chwili wystąpienia powikłań, zwykle przebiega skrycie. Jeśli już wystąpią jakieś objawy, są one mało charakterystyczne, np.: ból i zawroty głowy, nadmierna pobudliwość, szybkie męczenie się, krwawienia z nosa, czasem uczucie kołatania serca, zaczerwienienia na twarzy czy szyi oraz pogorszenie zdolności widzenia. Niezauważane przez dłuższy czas wysokie ciśnienie powoli uszkadza ściany naczyń krwionośnych, stwarzając m.in. zagrożenie przedostania się krwi do różnych tkanek (np. bardzo niebezpieczny wylew krwi do mózgu). Inne powikłania, do jakich prowadzi nadciśnienie, to: choroba niedokrwienna i zawał mięśnia sercowego, udar mózgu, uszkodzenie siatkówki oka (retinopatia), przyspieszenie rozwoju zmian miażdżycowych czy niewydolność nerek.


Rodzaje nadciśnienia

Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego, dla ułatwienia diagnostyki, uznało za nadciśnienie wartości przekraczające 140 mm Hg dla ciśnienia skurczowego i 90 mm Hg dla ciśnienia rozkurczowego. Zdecydowana większość przypadków nadciśnienia ma charakter pierwotny, to znaczy, że nie ma żadnej przyczyny ze strony samego organizmu, którą dałoby się usunąć interwencją medyczną. Działają tu różnego rodzaju czynniki (genetyczne i te związane ze stylem życia), dlatego pochodzenie nadciśnienia tętniczego pierwotnego nie zostało w pełni ustalone. Reszta przypadków choroby ma charakter wtórny – przyczyna dolegliwości jest znana specjalistom.

Może nią być choroba nerek, choroba gruczołów dokrewnych lub choroba mózgu. Nieco odrębnym rodzajem nadciśnienia tętniczego jest nadciśnienie u kobiet w ciąży. Stanowi ono zagrożenie zarówno dla płodu, jak i dla matki. Z problemem tym zmaga się od 5 do 10 proc. ciężarnych Polek. W I i II trymestrze dochodzi do stopniowego spadku ciśnienia, a najniższe wartości osiąga ono około 23 tygodnia ciąży. Od tego momentu ciśnienie tętnicze ponownie wzrasta i do 6 tygodnia po porodzie powinno wrócić do stanu sprzed ciąży. Jeśli nadciśnienie rozwija się po 20 tygodniu ciąży, mówimy o nadciśnieniu wywołanym ciążą, jeśli natomiast wystąpi jeszcze przed ciążą lub przed 20 jej tygodniem (i trwa powyżej 42 dni po porodzie), mówimy o przewlekłym nadciśnieniu tętniczym.

Nadciśnienie u kobiet ciężarnych w sposób szczególny zagraża dziecku. Może dojść do zahamowania jego wzrostu, niedotlenienia, zaburzeń w oddychaniu, nieprawidłowości w rozwoju ośrodkowego układu nerwowego, a nawet śmierci. Aby tego uniknąć, kobietom w ciąży zaleca się wydłużanie czasu odpoczynku, unikanie wysiłku, dbanie o odpowiednią ilość białka, witamin i mikroelementów w diecie. Tylko w razie znacznego pogorszenia się stanu matki wskazane jest rozwiązanie ciąży przed 34 tygodniem. Większość położników przyjmuje, że od tego czasu ryzyko ze strony nadciśnienia tętniczego jest już dla płodu dużo mniejsze.


Profilaktyka i leczenie

Jeśli lekarz zdiagnozuje u nas nadciśnienie tętnicze i uzna, że należy rozpocząć leczenie farmakologiczne, przyjmować będziemy musieli któryś z następującej grupy leków lub ich mieszankę: inhibitory enzymu konwertującego, blokery kanału wapniowego, beta-blokery, alfa-blokery czy też leki moczopędne. Niezbędnym elementem procesu leczenia, ale także i samej profilaktyki, jest jednak odpowiednia zmiana stylu życia. Przyjmuje się, że nawet osoby z genetyczną skłonnością do nadciśnienia tętniczego, przy stosowaniu się do zasad opisanych w ramce, mają duże szanse zapobiec rozwojowi choroby.


Przypadłość XXI wieku

Chociaż nadciśnienie pierwotne ma złożoną genezę i nie zostało do końca zbadane, wiemy z całą pewnością, które czynniki sprzyjają jego pojawieniu się. Oprócz czynników genetycznych i wieku powyżej 60 roku życia, są to aspekty związane z cywilizacyjnymi przemianami sposobu życia: brak ruchu, nadużywanie alkoholu i nikotyny, dieta uboga w potas i inne składniki mineralne, a bogata w sól, jak również wszechobecny stres oraz życie w ciągłym biegu.

Według niektórych szacunków, nadciśnienie tętnicze za 15 lat dotknie niemal co czwartą osobę na świecie. Pokazuje to, z jak wielkim problemem przyjdzie się nam zmagać. W tej sytuacji niezwykle istotne staje się prawidłowe diagnozowanie i skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego. Badanie chorego nie powinno ograniczać się do pomiaru ciśnienia tętniczego. Niezbędnym jego elementem musi być dokładny wywiad i badanie pomocnicze. Szczególne znaczenie przy wywiadzie ma: współwystępowanie chorób nerek, objawy guza chromochłonnego, przyjmowane leki (szczególnie środki antykoncepcyjne czy sterydy) lub obecność innych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego.

Badania pomocnicze mają z kolei służyć wykryciu dodatkowych czynników ryzyka, ewentualnych przyczyn nadciśnienia wtórnego oraz możliwych uszkodzeń narządowych. Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego za badania podstawowe, jakie należy wykonać u osób diagnozowanych w kierunku nadciśnienia tętniczego, uznaje: morfologię krwi, badanie poziomu glukozy, sodu, potasu, kwasu moczowego i kreatyniny, badanie ogólne moczu, lipidogram oraz EKG. Dodatkowo zaleca się również badanie dna oka, RTG klatki piersiowej, USG brzucha i tętnic szyjnych.


Zmień styl życia

Jeśli zależy nam na własnym zdrowiu: zrzućmy nadmierne kilogramy, używajmy mniej soli, jedzmy więcej owoców i warzyw oraz ryb bogatych w mikroelementy, z potasem na czele, unikajmy czerwonego mięsa, przetworzonych produktów zbożowych i słodyczy. Poza tym nie nadużywajmy alkoholu. Regularne spożycie powyżej 20-30 g alkoholu etylowego w ciągu doby zwiększa ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego. Nie palmy tytoniu i ruszajmy się. Regularna aktywność fizyczna może obniżyć wartość skurczowego ciśnienia tętniczego nawet o 10 mm Hg. Należy pamiętać, żeby wysiłek ten był odpowiednio stopniowany. Zaczynajmy od marszów, a nie prób przebiegnięcia 5 kilometrów. Jeśli dolega nam ciężka forma nadciśnienia, skonsultujmy wszystko z lekarzem.

Autor: Katarzyna Jakubowska

Komentarze