Nadciśnienie, czyli ukryte zagrożenie

Co trzeci Polak ma nadciśnienie. Niestety, nie każdy wie, że jest chory. Czas zmienić te niepokojące statystyki.

Ciśnieniomierz – jak mierzy?

Serce działa jak pompa, która tłoczy krew, na przemian kurcząc się i rozkurczając. Krew wypompowywana z tego najważniejszego naszego organu krąży po organizmie pod wyższym ciśnieniem niż ta, która do niego wraca. Dlatego wynik pomiaru składa się z dwóch liczb. Wyższa wartość określa ciśnienie, z jakim serce się kurczy i tłoczy krew do naczyń, natomiast niższa odpowiada ciśnieniu, gdy serce jest rozkurczone i napełnia się krwią. Jeśli masz wynik powyżej 140/90 mmHg, to znaczy, że cierpisz na nadciśnienie.
Ciśnienie nie jest jednakowe cały czas. W nocy jest zwykle mniejsze, natomiast w dzień może się zmieniać pod wpływem wysiłku fizycznego, zmęczenia lub stresu. Dlatego, aby prawidłowo je kontrolować, trzeba zrobić kilka pomiarów. Dopiero gdy podwyższone wartości będą się powtarzać, możesz podejrzewać nadciśnienie. Nie wolno tego lekceważyć, żeby nie dopuścić do poważnych powikłań.
Nadciśnienie nieodwracalnie niszczy wzrok, serce, naczynia i nerki. Co w rezultacie prowadzi do niewydolności serca oraz zwiększa ryzyko miażdżycy i udaru mózgu.


Sól przyczyną nadciśnienia

Nadmiar soli w diecie to główna przyczyna nadciśnienia. Powoduje ona, że w organizmie zatrzymywana jest woda. Zdaniem dietetyków nie powinniśmy zjadać jej więcej niż 6 g dziennie, co odpowiada mniej więcej jednej płaskiej łyżeczce. Jednak większość z nas używa jej aż trzy razy więcej, niż powinna.


Regularne zażywanie leków i zdrowy styl życia zapewniają utrzymanie ciśnienia na prawidłowym poziomie.


Wystarczy ograniczyć spożycie soli, aby w krótkim czasie obniżyć ciśnienie. Warto więc zastosować zamiennik i sięgnąć po zioła, które nadadzą daniom apetyczny aromat. Szczególnie polecana jest bazylia ze względu na słonawy smak. Możesz wypróbować też estragon, tymianek, majeranek czy oregano.


Zdrowy styl życie – dobre ciśnienie

Częstą przyczyną nadciśnienia jest nadwaga. Ciśnienie rośnie z każdym zbędnym kilogramem. Już kilogram mniej sprawi, że wynik pomiaru obniży się o 1 mmHg.
Tej chorobie układu krążenia sprzyja też siedzący tryb życia, przyjmowanie niektórych leków, np. pigułek antykoncepcyjnych, a także ciągły stres i napięcie. Naucz się radzić sobie z emocjami. Zapisz się na ćwiczenia relaksacyjne, które pomogą ci się odprężyć. Pamiętaj również, że każdy wypalony papieros podwyższa ciśnienie. Zastanów się, może już czas zrezygnować z tego kosztownego nałogu.
Czasami nadciśnienie jest spowodowane chorobą, np. nerek. Gdy uda się ją wyleczyć, problemy z nim ustępują.


Układ krążenia – choruje przewlekle

Jeśli twoje ciśnienie nieznacznie odbiega od normy, wystarczy, że porzucisz złe nawyki, zmienisz tryb życia, dietę i już powinno być lepiej.
W przypadku dużego nadciśnienia nie obejdzie się bez terapii odpowiednimi lekami zaleconymi przez lekarza. Nadciśnienie jest chorobą przewlekłą, dlatego leczenie trwa całe życie. Jednak regularne zażywanie preparatów i zdrowy styl życia zapewniają utrzymanie go w normie. Zapominanie o tabletkach powoduje, że terapia jest nieskuteczna. W niektórych przypadkach takie zaniedbanie może doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia, gwałtownego wzrostu ciśnienia, a nawet udaru mózgu.
Tabletki powinnaś zażywać codziennie o stałej porze. Każdego dnia, co najmniej dwa razy (rano i wieczorem), mierz sobie ciśnienie i notuj wyniki w zeszycie, aby lekarz mógł ocenić, czy terapia przynosi efekty. Jeśli specjalista uzna, że ciśnienie jest już na właściwym poziomie, wówczas wystarczy, że pomiary będziesz wykonywała raz w miesiącu.


Ruch to zdrowie

Lekarze nie mają wątpliwości, że regularny wysiłek fizyczny pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie krwi. Gdy ćwiczysz, twoje serce sprawniej pracuje, tracisz zbędne kilogramy i pozbywasz się stresu.
Najlepsze są ćwiczenia aerobowe, czyli takie, które zmuszają serce i płuca do wytężonej pracy, dzięki czemu do mięśni dociera dużo krwi bogatej w tlen. Wskazane są również szybki spacer, wchodzenie po schodach, pływanie czy jazda na rowerze. Wystarczy, że postarasz się codziennie pokonywać na piechotę część drogi do pracy albo zamiast windy wybierzesz schody. Aby wysiłek przyniósł efekty, musisz być aktywna przynajmniej trzy razy w tygodniu przez pół godziny.

Autor: Anna Piecuch, konsultacja: dr n. farm. Sławomir Białek

Komentarze