Naczynka źle widziane

Pękające naczynka to problem wielu kobiet w naszym klimacie. Prawie każda z nas musi się więc liczyć z tym, że kiedyś się pojawią.

Skóra naczynkowa to skóra pokryta siateczką drobnych, widocznych gołym okiem fioletowo-błękitnych żyłek. Ujawniają się one wraz z wiekiem, przyczyną ich pojawiania się jest proces starzenia się skóry, to że staje się w jego wyniku coraz cieńsza. Żyłki najczęściej pojawiają się na twarzy, w okolicy nosa.


Albo pory, albo naczynka

Mieszkanki krajów południowych nie mają zwykle tego problemu. Ich skóra jest grubsza, musi znosić bowiem większe promieniowanie słoneczne. W zamian cierpią jednak z powodu rozszerzonych porów. – Nasze pory są natomiast zwykle obkurczone, ale mamy widoczne naczynka… - mówi Barbara Lietz, właścicielka gabinetu kosmetycznego w Osielsku pod Bydgoszczą.


Zapobiegać nim wyjdą

Jak każdemu problemowi, tak i pojawieniu się naczynek najlepiej zapobiegać. Służą temu specjalne kosmetyki do cery naczynkowej, które można stosować zanim jeszcze zobaczymy na twarzy problem. Są to i rozmaite kremy, i specjalne serum, stosowane pod krem, działające uszczelniająco na naczynia krwionośne. Dobrze jest też jeść preparaty zawierające witaminę C i rutynę, bo i one działają wzmacniająco oraz uszczelniająco na naczynka.

By oddalić od siebie problem możemy zrobić coś jeszcze. Przede wszystkim przez cały rok nakładać na twarz kosmetyki, chroniące przez niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi. Latem chronić ją przed przesuszeniem i nadmiernym nasłonecznieniem kremami z filtrami, jesienią i zimą nakładać kremy o cięższej konsystencji, które będą barierą dla wiatru i mrozu. Wzmocnieniem tej bariery będą podkłady i pudry, wszystkie kosmetyki koloryzujące, stanowiące dodatkową „kołderkę” na skórze.

Ważne jest też, by należycie traktować własną twarz. Nie powierzać opieki nad nią niesprawdzonej osobie, samej też nie stosować zabiegów o zbyt silnym działaniu, na przykład nieodpowiednio mocnych peelingów, które mogą uszkadzać naczynka.


Najlepsze zamykanie

Co jednak zrobić, gdy naczynka już mamy? W gabinecie kosmetycznym możemy zafundować sobie zabiegi obkurczające naczynka, na bazie wyciągów z ziół. Kosmetyczka doradzi też, jak na co dzień dbać o cerę, by już dalej problemu nie powiększać. Zaleci odpowiedni rodzaj kremów, podpowie, jakie zabiegi są wskazane, a jakie absolutnie wykluczone.

Pozwoli to na spowolnienie zmian, a obkurczanie naczyń dzięki maskom przyniesie efekt na jakiś czas. Trwały skutek da natomiast zamykanie naczynek, w czym specjalizują się już kosmetolodzy i niektórzy dermatolodzy. Zabieg taki jest bezbolesny i krótkotrwały.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze