Na rany i stłuczenia

Stłuczenia i drobne rany przytrafiają się każdemu. Lato wyjątkowo sprzyja powstawaniu różnych urazów, które z reguły nie wymagają jednak pomocy lekarskiej. Wybierając się na wakacje, warto więc wyposażyć podręczną apteczkę w środki, które pomogą przyspieszyć gojenie ran lub zlikwidować obrzęki.

Co do apteczki?

Zabezpieczenie łatwego dostępu do środków dezynfekujących i opatrunkowych to podstawa. Dobrze pamiętać o tym, że nawet najmniejsze uszkodzenie naskórka umożliwia zakażenie.

Etap pierwszy – oczyszczanie. Ranę najlepiej obmywać czystym strumieniem wody utlenionej – gąbki i gaziki mogą pozostawić cząsteczki materiału, z którego są wykonane lub powiększyć uszkodzenie.

Etap drugi – dezynfekcja. Nawet drobniutka ranka może stać się przyczyną powstania bolesnego stanu zapalnego, jeśli nie zostanie odkażona. W aptekach dostępne są bardzo różne substancje o działaniu antyseptycznym.

Najtańszymi i najskuteczniejszymi środkami odkażającymi od lat niezmiennie pozostają:

Woda utleniona – podstawowy środek do odkażania niedużych ran. Ma działanie bakteriobójcze i dezynfekujące. Wchodzi w silną reakcję z bakteriami i odsłoniętymi tkankami, co objawia się pieczeniem i powstawaniem piany.

Jodyna – niszczy bakterie, grzyby i toksyny. Jest świetna do płukania ran i dezynfekowania uszkodzeń skóry. Przy stosowaniu trzeba uważać – jodyna barwi na żółto skórę i odzież.

Gencjana, popularnie zwana „fioletem” – środek bakteriobójczy, przeciwropny i osuszający. Można go stosować na uszkodzoną skórę i błony śluzowe. Dobrze sprawdza się w leczeniu infekcji powstałych w jamie ustnej, leczeniu odleżyn, grzybic czy liszajów. Silnie barwi. Bardzo często jednokrotne odkażanie nie pomaga i bywa, że trzeba powtórzyć je kilka razy.

Etap trzeci – zabezpieczenie. Do tego celu służą jałowe opatrunki, specjalne plastry z gazą i bandaże. Trzeba pamiętać, że do uszkodzonego miejsca powinno dochodzić powietrze. Zapobiega to powstawaniu bakterii beztlenowych i przyspiesza osuszanie rany. Opatrunki muszą być często zmieniane.


Przyspieszanie gojenia

O przyspieszeniu gojenia i likwidacji ewentualnej blizny można myśleć dopiero po wygojeniu rany, kiedy odpadnie strup. Na rynku dostępne są preparaty przyspieszające gojenie ran. Ich skład jest bardzo różny: od naturalnych, poprzez te zawierające antybiotyki, po takie, które są wzbogacane hormonami.

Na zabliźnione miejsce można nakładać maści zawierające alantoinę lub pantenol. Dobrze działa też witamina A oraz E, wyciągi z aloesu, majeranku, rumianku, nagietka, kwasu borowego. Do tradycyjnych sposobów należy stosowanie okładów z cebuli (upieczoną lub ugotowaną cebulę owija się w gazę i przykłada na zranione miejsce) oraz okłady z oleju lnianego. Bardzo dobrze na gojenie ran wpływa kit pszczeli.


Kiedy jest poważnie...

Czasami bywa, że niewielkie skaleczenie czy ukąszenie zamienia się w poważniejszy stan zapalny. Jak rozpoznać, że coś jest nie tak? Objawy mogą być różne: zaognienie rany, pojawienie się ropy, pulsujący ból, czasami gorączka. Gdy dochodzi do takiej sytuacji, trzeba jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Bywa jednak, że fachowa pomoc medyczna nie jest dostępna natychmiast. W takim wypadku trzeba podjąć środki zabezpieczające tymczasowo chore miejsce. Jak zachować się, kiedy wiemy, że uszkodzenie skóry doprowadziło do stanu zapalnego?

Zapalenie naczyń chłonnych (zakażenie) objawia się czerwoną smugą biegnącą wzdłuż ciała. Konieczne jest unieruchomienie kończyny i ewentualnie zrobienie okładów z substancji łagodzących i ściągających, np. płynu Burowa, czy altacetu.

Zapalenie węzłów chłonnych objawia się zaognieniem miejsca wokół rany i, często, gorączką. W tym przypadku także trzeba unieruchomić kończynę i zrobić okład.

Czyraki (wrzody) powstają najczęściej poprzez zakażenie torebki włosowej gronkowcem. Czyrak należy zabezpieczyć i robić okłady rozgrzewające, by przyspieszyć pęknięcie. Czyraka nie wolno wyciskać, ponieważ można doprowadzić nawet do zakażenia organizmu. Domowe sposoby przyspieszające dojrzewanie czyraków mówią o okładach z kurzego żółtka lub posiekanej cebuli zmieszanej z miodem i odrobiną mąki.

Zanokcica (ropienie okolic paznokci) oraz zastrzał (ropienie okolic palców) – konieczne jest unieruchomienie palca i okłady rozgrzewające. Starsze pokolenia odmaczały tego typu rany w ciepłej wodzie z dodatkiem rozpuszczonego szarego mydła, aby przyspieszyć pęknięcie ropnia.

We wszystkich tych przypadkach konieczna jest wizyta u lekarza. Zaniedbanie i nieumiejętne leczenie może prowadzić nawet do ogólnego zakażenia organizmu, czyli sepsy.


Co z pęcherzami?

Po pierwsze trzeba je zabezpieczyć jałowym opatrunkiem. Kiedy już pęknie, należy miejsce po nim zdezynfekować i opatrzyć. Nie wolno zrywać skóry po pęcherzu, gdyż jest ona naturalnym zabezpieczeniem rany. Jeśli pęcherz utrudnia chodzenie, można spróbować go przekłuć wyjałowioną igłą, następnie poddać dezynfekcji i zrobić opatrunek.


Stłuczenia

W przypadku stłuczeń pierwszym celem jest likwidacja obrzęku. Można to zrobić na kilka sposobów. Najprostszym są zimne okłady. Moczony w zimnej wodzie materiał nie jest zbyt skuteczny – za szybko się ogrzewa. Jeżeli nie ma pod ręką profesjonalnego żelowego okładu, można wykorzystać owinięte w ręczniczek zmrożone jedzenie z lodówki. Najlepsze są mrożonki warzywne w woreczkach – łatwo dopasować je kształtem do zbitego miejsca. Kolejnym sposobem jest okład z preparatów ściągających dostępnych w aptekach. „Babcinym” sposobem leczenia stłuczeń są okłady z lekko rozwałkowanych liści białej kapusty.

Na likwidację siniaków dobra jest maść z arniki lub inne preparaty dostępne w aptekach i delikatne masaże zasinionych rejonów ciała. Rozległe stłuczenia warto pokazać lekarzowi. W przypadku urazów stawów konieczne jest unieruchomienie i wizyta u ortopedy. Zwichniętą kończynę można usztywnić doraźnie nawet bandażem – opatrunek powinien być gruby i dosyć luźny, by nie blokować krążenia.

Autor: Joanna Wereszczyńska

Komentarze