Na dobrej, czyli zdrowej stopie

Pękające pięty, które są utrapieniem wielu kobiet i mężczyzn, nie tylko źle wyglądają, ale mogą też zwiastować chorobę. Bywa jednak i tak, że pacjenci - po zignorowaniu tego problemu - zjawiają się w aptece z objawami poważnego zakażenia.

Pęknięcia stóp, na które skarżą się pacjenci, są niczym innym, jak tylko liniowymi szczelinami w skórze o długości od kilku milimetrów do kilku centymetrów. Gdy są głębokie, skóra może krwawić i powodować silny ból przy każdym kroku. Szczeliny występują zwykle w zrogowaciałej części naskórka, ale zdarza się, że sięgają głębszych warstw skóry - tkanki podskórnej, mięśni, a nawet kości. Najczęstszym powodem dolegliwości jest nadmierne przesuszenie stóp wynikające, niestety, z braku codziennej higieny - nieusuwania zrogowaciałego naskórka i niewcierania kremu. Innymi przyczynami mogą być:

• znaczny niedobór witaminy A,
• cukrzyca,
• choroby tarczycy,
• nadwaga i otyłość,
• choroby skóry (np. grzybica),
• choroby układu krążenia (np. niewydolność układu krążenia),
• noszenie nieodpowiedniego obuwia,
• praca w pozycji stojącej.

Pęknięcia powstają też często z powodu uwarunkowań dziedzicznych - przekazywania genów odpowiedzialnych za skłonność do wytwarzania nadmiaru zrogowaciałej skóry na piętach. W walce z tą dolegliwością liczy się przede wszystkim systematyczność. Brak dostatecznej pielęgnacji może sprawić, że przez poranioną skórę zaczną przenikać do organizmu niebezpieczne bakterie i wirusy

Jak ulżyć piętom?

Aby wyleczyć popękane pięty, należy przywrócić skórze jej właściwą elastyczność - wymaga to jednak cierpliwości i konsekwencji. Koniecznie trzeba uświadomić pacjentom, jak ważne jest systematyczne dbanie o skórę, czyli oczyszczanie jej z nadmiaru warstw rogowych i smarowanie odpowiednimi kremami nawilżającymi i odżywczymi. Zaniedbane pięty o wiele trudniej jest przywrócić do normalnego stanu, ponieważ przez stale narastające zgrubienia substancje odżywcze zawarte w kremach nie chcą przenikać.

Jeśli pęknięcia są bardzo głębokie lub krwawią, warto namówić naszych pacjentów na konsultacje z lekarzem, zwłaszcza, jeśli pacjent cierpi na cukrzycę, choroby skóry lub układu krążenia. Pamiętajmy również, że u diabetyków każde przerwanie ciągłości skóry jest sprawą bardzo poważną i niebezpieczną. Należy także zwrócić uwagę pacjentowi na odpowiednią dietę i regularne przyjmowanie witaminy A i E. Rada dla otyłych pacjentów - ci powinny spróbować się odchudzić, bo stopy i pięty boleśnie odczuwają nadmiar kilogramów. Ważną rolę odgrywa też obuwie - dobrze wyprofilowane i wygodne. Podczas leczenia odradzić należy noszenia japonek i sandałków. Konieczne jest natomiast noszenie obuwia zakrywającego pięty oraz zakładanie skarpetek i rajstop.


Systematyczność nade wszystko

Jeśli pęknięcia nie są głębokie, naszemu pacjentowi wystarczy codzienna pielęgnacja stóp. Po pierwsze, należy usunąć warstwę rogową skóry. Łatwiej będzie to zrobić po uprzednim jej zmiękczeniu, warto więc wymoczyć nogi. Czasami może to być trudne, ponieważ popękane pięty bolą, dlatego lepiej nie dodawać do wody żadnych soli. W tej sytuacji pomocne mogą okazać się zioła zmiękczające skórę i działające łagodząco. Odpowiednie będzie np. ziele nostrzyka, nasiona kozieradki, liście babki i nasiona lnu, liść brzozy czy koszyczek nagietka. Warto też, co 3-4 dni, zafundować stopom kąpiel w zaparzonym siemieniu lnianym, które doskonale zmiękcza zrogowaciały naskórek (trzeba moczyć w nim stopy kilkanaście minut). Jeśli pęknięcia nie są głębokie, zrogowaciały naskórek można usunąć za pomocą tarki, pumeksu bądź też specjalnego peelingu. Wycinanie naskórka jest zabronione. Będzie to skutkowało jeszcze większym podrażnieniem skóry. Następnie należy koniecznie stopy nawilżyć i odżywić (co najmniej 2 razy dziennie). Może to być krem z witaminą A lub maść z mocznikiem. Wystarczy wetrzeć w skórę grubą warstwę i włożyć bawełniane skarpetki. Jeśli regularne zabiegi pielęgnacyjne nie przynoszą oczekiwanych rezultatów i skóra na piętach nadal jest popękana, może to sugerować problemy zdrowotne. W tej sytuacji najlepiej jest odesłać pacjenta do lekarza, który zleci odpowiednie badania.


Pięty w gabinecie lekarskim

Czasami ostatnią deską ratunku dla naszego pacjenta okazuje się wizyta u dermatologa lub w gabinecie kosmetycznym. Wyspecjalizowana kosmetyczka obejrzy dokładnie stopy i oceni skalę problemu. Przed zabiegiem moczy się stopy ok. 5 minut i usuwa zrogowacenia specjalną frezarką. Ważne, aby używać jej tylko w jednym kierunku - równolegle do pęknięć (inaczej można pogłębić szczeliny). Kolejnym etapem jest nałożenie na stopy specjalnej maski z leczniczym preparatem. Nanosi się grubą jej warstwę, owija stopy cienką folią i zakłada jednorazowe kapcie. Zabieg powtarza się co 2 tygodnie, aż do całkowitego wyleczenia. Oczywiście między kuracjami należy dbać o nogi w domu, nie zapominając o nakładaniu kremu rano i wieczorem. Pięty mają stałą skłonność do przesuszania, dlatego należy pamiętać o stałych zabiegach pielęgnacyjnych.

Autor: Daria Mędelska-Guz

Komentarze