Moda na inteligencję. Czy testy mogą ocenić naszą bystrość i charakter?

Umysłowa, emocjonalna, duchowa, fizyczna, a może logiczno-matematyczna albo wizualno-przestrzenna. Nie zdajesz sobie sprawy, ile jest rodzajów inteligencji, o których wcześniej nie miałaś pojęcia.

Definicji inteligencji jest bez liku. Niektórzy naukowcy uważają, że jest to zdolność do rozumienia, uczenia się, kojarzenia oraz umiejętność wykorzystania tych zdolności w praktyce. Inni twierdzą, że inteligentne osoby potrafią dzielnie stawiać czoła przeciwnościom losu i odpowiednio kierować swoimi emocjami. Nie ma jednego jednolitego stanowiska, za to jest kilka rodzajów inteligencji.


Umysł przede wszystkim

Wysokie IQ robi wrażenie, ale czy przydaje się na co dzień… Można spróbować je obliczyć. Jest wiele testów na inteligencję, nawet w internecie. Rozwiązujesz przez godzinę jeden test, kilka zadań matematycznych, szarad językowych albo próbujesz dopasować do siebie różne elementy, i tyle. Jednak czy końcowa wartość, jedna liczba, jest w stanie oddać naszą bystrość i charakter.


Kierunkowskaz uczuć

Sukces w życiu osiąga się różnymi drogami. Niekoniecznie zależy on od intelektu i wysokiego IQ. Czasem ważniejszy od kilku dyplomów wyższych uczelni jest sposób bycia, umiejętność odpowiedniego wyrażania się i radzenia sobie z emocjami. A to jest właśnie inteligencja emocjonalna, z angielskiego emotional quality, czyli EQ.
Umiejętność formułowania i wyrażania myśli we właściwy sposób niezmiernie przydaje się w codziennym życiu. Dzięki lekkości nawiązywania kontaktów z łatwością dogadamy się z córką, szefem czy nieprzyjemnym urzędnikiem. Czasem uśmiech, subtelny komplement mogą zdziałać cuda. Bardzo przydaje się również empatia, wczucie się i zrozumienie drugiej osoby. Właściwe zareagowanie na konkretną sytuację sprawia, że znikają nieporozumienia, pretensje czy bezpodstawne oskarżenia.

Składnikiem inteligencji emocjonalnej jest również samoświadomość, czyli znajomość własnej osobowości. Odpowiednio kontrolowane emocje pozwalają trafnie podejmować życiowe decyzje. Szybko uspokoić się, gdy jest taka potrzeba, otrząsnąć się ze smutku i podnieść po porażce. Chwilowe niepowodzenia nie wywołują depresji, tylko motywują do dalszych działań i przezwyciężenia marazmu.

Jak widać, bycie prymusem wcale nie gwarantuje życiowych sukcesów. Nie zapewnią tego ani piątki w szkole czy na uczelni, ani wysokie IQ. Podkreślił to Goleman, twórca EQ. Właśnie on w połowie lat 90. ponownie zdefiniował, co to znaczy być zdolnym. Istotny jest sposób komunikacji, panowanie nad sobą i emocjami. Wtedy zwycięstwo zarówno w sprawach osobistych, jak i zawodowych jest na wyciągnięcie ręki.


Sens i harmonia

Gratulacje przydadzą się również, jeśli odznaczasz się inteligencją duchową, w skrócie SQ. Szczęśliwy posiadacz bądź posiadaczka tego rodzaju inteligencji wnikliwie analizuje i rozwiązuje problemy sensu i wartości. Wielopłaszczyznowo ocenia kierunek działań, nie tylko swoich. Kreatywnie radzi sobie ze wszystkimi przeciwnościami losu, w każdej sytuacji znajdzie rozwiązanie. Z łatwością zmienia obowiązujące reguły, wpływa na okoliczności. Nie potrafi milczeć i akceptować zasad, z którymi się nie zgadza. Nie ma problemu, jak odróżnić dobro od zła. Wie, co jest w stanie zaakceptować, a co bezwzględnie łamie zasady dobrego tonu i wychowania. Nie boi się zadawać pytań – dlaczego.

Sprzeciwia się zadawaniu cierpienia, nie tylko ludziom, zwierzętom także. Co więcej, kieruje się w życiu miłością, współczuciem i uczciwością. Ceni autentyzm i odpowiedzialność. Wie, po co i dlaczego żyje. Ma poczucie celu i osadzenia w czasie i przestrzeni. Kreśli konkretne plany, jeśli założy sobie, że za rok pojedzie zrelaksować się do buddyjskiego klasztoru, to tak właśnie się stanie. Z łatwością znosi ból, umie spontanicznie przystosować się do otoczenia. Dogada się z milczącym mrukiem, jak i z gadatliwą sąsiadką.


Do wyboru, do koloru

Jeśli mieć przyjaciela, to tylko z dobrze rozwiniętą inteligencją duchową. Choć inteligencja emocjonalna i umysłowa też wcale by nie przeszkadzały. Wszystkie rodzaje inteligencji są ze sobą powiązane. Gdyby jednak zbudować ich hierarchiczną strukturę, to podstawą byłaby inteligencja fizyczna – PQ. To właśnie ona pozwala na sprawne posługiwanie się ciałem i pojawia się już we wczesnym stadium rozwoju dziecka. Jednak prof. Howard Gardner z Uniwersytetu Harvarda ma na ten temat inne zdanie. Według niego istnieje siedem rodzajów inteligencji.

Inteligencję lingwistyczną (słowną) mają osoby lubiące czytać, pisać i słuchać. Ci, którzy pasjonują się liczbami, a myślenie abstrakcyjne sprawia im przyjemność odznaczają się inteligencją logiczno-matematyczną. Myślenie obrazami, wyczucie koloru i używanie wszystkich zmysłów charakteryzuje osoby z inteligencją wizualno-przestrzenną. Jeśli jednak bardziej na naszą wyobraźnię działa rytm, tonacja, barwa dźwięków niż rysunek czy rzeźba, to z pewnością posiadamy inteligencję muzyczną. Z kolei inteligencja kinestetyczna (ruchowo-czuciowa) charakteryzuje osoby zafascynowane ruchem, sportem i działaniem. Umiejętność skupienia uwagi na swoich uczuciach oraz niebywałą intuicję mają osoby z inteligencją intrapersonalną (refleksyjną). A inteligencją interpersonalną (społeczną) odznaczają się ci, którzy z łatwością nawiązują kontakt z innymi i potrafią odczytać cudze intencje.

Po latach Gardner dodał jeszcze jeden rodzaj inteligencji – ekologiczną, pozwalającą zrozumieć złożone zależności istniejące pomiędzy człowiekiem a środowiskiem. Pierwszy zaproponował teorię inteligencji wielowymiarowej – multiple intelligences. Twierdził, że inteligencji nie można sprowadzić tylko od wymiaru słowno-logicznego, który mierzą testy inteligencji i z pewnością miał rację.

Każdy z rodzajów inteligencji jest istotny na swój sposób. Odwołuje się do umysłu, emocji, sposobu bycia czy wrażliwości muzycznej. Z pewnością w naszym zachowaniu króluje jeden z nich, a może nawet i kilka.

Autor: Katarzyna Wielosławska

Komentarze