Męski problem - niepłodność

Przez wieki winą za brak potomka obwiniano tylko kobietę. Tymczasem niepłodność męska istnieje również i chodź występuje nieporównywalnie rzadziej, boli równie mocno.

Niepłodność dotyczy coraz więcej par, według najnowszych statystyk, co piąta para ma problemy z poczęciem dziecka. Przyczyny są bardzo różne, zależą od uwarunkowań genetycznych czy środowiskowych. Niepłodność mężczyzn może być pierwotna (nigdy nie udało się począć dziecka) lub wtórna (udało się to w przeszłości, ale nie teraz).


Trudno uwierzyć, że aż u 70 % mężczyzn przyczyną niepłodności są banalne infekcje, na które często nie zwracamy uwagi lub wręcz lekceważymy np. przechodzone anginy czy nieleczone zapalenia dróg oddechowych. Takie infekcje znacznie osłabiają jakość plemników, a więc i męską płodność.

Szczególnie niebezpieczna u dorastających chłopców lub mężczyzn jest świnka. Zapalenie jąder spowodowane tą chorobą pojawia się najczęściej w 7 – 10 dniu. Jądra gwałtownie się powiększają, towarzyszy im ból oraz wysoka temperatura. Obustronne zajęcie jąder może niekiedy doprowadzić do zniszczenia komórek rozrodczych, czego konsekwencją jest bezpłodność. Na szczęście zdarza się to jednak rzadko. U kobiet za sprawą świnki może dochodzić do zapalenia jajników, które jednak jest zdecydowanie mniej bolesne i nie ma, aż tak tragicznych skutków.

Wiele infekcji przebiega bezobjawowo, często więc nie zdajemy sobie sprawy z konieczności ich leczenia. Do takich „tajnych” należą infekcje grzybicze, wynikające ze złego trybu życia czy braku higieny. Najczęściej są to choroby przenoszone drogą płciową wywołane przez bakterie chlamydia trachomatis czy gonorrhea - powodują one zabliźnianie się i blokadę ujść spermy. Także infekcje gruczołów układu moczowego i genitaliów mogą być przyczyną bezpłodności (np. infekcja prostaty zmienia ruchliwość plemników). Nawet po udanej kuracji antybiotykowej, infekcje pozostawiają zabliźnioną tkankę, która może blokować najądrza. Trzeba jednak pamiętać, że infekcje nie dotyczą tylko jednej strony, partner seksualny osoby zainfekowanej także powinien poddać się leczeniu. Każda, z pozoru niegroźna a przechodzona choroba, może w przyszłości odbić się na naszej płodności.


Za „ospałość” i złą jakość plemników coraz częściej odpowiada tryb życia: nadużywanie alkoholu, stosowanie narkotyków (kokainy, morfiny, marihuany) i niektórych leków (chininy, estrogenów, kortykosteroidów, neuroleptyków i antydepresantów), a także noszenie obcisłych ubrań z tworzyw sztucznych. Te ostatnie podnoszą temperaturę jąder, co powoduje niską jakość nasienia (przegrzanie charakterystyczne jest u osób bardzo otyłych i długo siedzących w jednym miejscu np. kierowców). Także stres i palenie papierosów zmniejszają ruchliwość plemników i skracają czas ich przeżycia.

Niepłodność męska spowodowana może być też poważnymi chorobami ogólnoustrojowymi (np. cukrzycą, chorobami tarczycy) czy chorobami jąder (żylaki powrózka nasiennego, wodniak jądra).


Parametry nasienia płodnego mężczyzny według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO):

Objętość > 2,0 ml
pH 7,2 - 7,8
Liczba plemników na mililitr > 20 milionów
Całkowita liczba plemników > 40 milionów
Ruchomość (60 min. po ejakulacji) > 25% klasy A / > 50% klasy A i B *
Morfologia > 30 % prawidłowych
Żywotność > 75 % żywych
Leukocyty (WBCs) < 1,0 miliona / ml
Test z immunokuleczkami < 20 %
Cynk (całkowity) > 2,4 mikromola na ejakulat
Fruktoza (całkowita) > 13 mikromoli na ejakulat


* - Plemniki klasy A - plemniki o ruchu postępowym szybkim
Plemniki klasy B - plemniki o ruchu postępowym wolnym


Objętość ejakulatu:

normospermia 2 do 6 ml
aspermia 0 do 0,5 ml
hipospermia 0,5 do 2,0 ml
hiperspermia powyżej 6,0 ml


Ocena liczby plemników w nasieniu:

Normospermia 20 do 250 mln w 1 ml nasienia
Oligospermia poniżej 20 mln w 1 mililitrze:

- oligospermia gravis 1 do 10 mln w 1 ml

- kryptozoospermia poniżej 1 mln w 1 ml

- azoospermia brak plemników nawet po wirowaniu

Autor: Daria Kaczmarek

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Do cipnie czy w oralu?

  • 2016-03-31 gość

    Cześć no dobra ale teraz np. kiedy są te upały to co w takich sytuacjach? przecież nie moge latać po mieszkaniu nago lub w samych slipach by nie podnosić temperatury jąder. Poza tym przy takim gorącu to Panowie doskonale wiedzą co sie dzieje,i co w takiej sytuacji robić? Boje się troche szczerze mówiąc.

  • 2016-03-31 gość

    Ja tez jestem zaskoczony, to wszystko jest duzo bardziej skomplikowane niz sie wydaje

  • 2016-03-31 gość

    Przestańcie się wygłupiać, to są poważne sprawy!

  • 2016-03-31 gość

    Nawet nie czujesz, kiedy rymujesz...