Maseczka last minute

Jeśli czeka cię wieczorne przyjęcie czy bal, a nie miałaś czasu na wizytę u kosmetyczki, nie załamuj rąk. Kup maseczkę odpowiednią dla twojej skóry lub zrób ją sama domowym sposobem.

Jeśli nie dbałaś o cerę przez cały rok, nie obiecuj sobie jednakże zbyt wiele. Tych strat sama tak szybko nie odrobisz, ale odpowiednia maseczka na przysłowiowe pięć minut przed wielkim wyjściem nie tylko poprawi twój wygląd, ale przede wszystkim odpręży cię i zrelaksuje.


Czego szukać w maseczkach?

Skóra potrzebuje przede wszystkim odświeżenia i nawilżenia – mówi Ewa Koryl, kosmetolog. – Działanie odświeżające mają kwasy owocowe, zawarte głównie w owocach oraz w kwaśnym mleku. Zastosowane na skórę powodują jej lekkie złuszczenie, co daje efekt odświeżenia. Substancje wpływające na poprawę nawilżenia skóry to: kolagen i elastyna, ale również proteiny z soi, migdałów lub pszenicy. Pantenol, czyli prowitamina B5, jest kolejną substancją silnie nawilżającą. Bardzo dobrze nawilżą naszą skórę cukry, zawarte np. w miodzie. Dlatego nie od dzisiaj skutecznym sposobem na popękane, przesuszone usta jest maseczka z miodu.

Nawilżające działanie mają jeszcze substancje tłuszczowe takie jak ceramidy, trójglicerydy oraz oleje roślinne. Pamiętajmy jednak, że samo nawilżenie skóry nie wystarczy, dlatego warto nakładać na skórę kosmetyki z substancjami czynnymi, których działanie jest wielokierunkowe. Działają one ochronnie, przeciwzapalnie, regulują i stymulują skórę, poprawiając stan naczyń krwionośnych i wpływając na poprawę pracy gruczołów łojowych. Związki wykazujące takie działanie to witaminy A, E i C, koenzym Q10 , flawonoidy (związki aktywne pozyskiwane z roślin, np. z rumianku, czarnej porzeczki czy winogron). Tak więc dobra maseczka kosmetyczna, czy to robiona w domu, czy kupiona w sklepie, powinna zapewnić naszej skórze wiele niezbędnych składników odżywczych oraz witamin.


Już nasze prababcie…

ceniły dobroczynne działanie domowych maseczek. Kładły na twarz maślankę lub kompresy z siemienia lnianego. Latem na ich twarzach pojawiały się rozgniecione truskawki i maliny, ty możesz, korzystając z mrożonek, robić to również zimą. Do dziś wielką popularnością cieszy się maseczka z plastrów ogórka. Nie tylko nawilża, ale ładnie rozświetla koloryt twarzy i niweluje cienie pod oczami. Kompres z soku z ogórków jest szczególnie polecany osobom palącym. Na zmęczone oczy można też położyć lekko zmrożone torebki z zaparzonej herbaty. Zaczerwienionym powiekom pomagają z kolei waciki nasączone ciepłym mlekiem. Lód w postaci kostek znakomicie nadaje się do masażu całej twarzy. Taki zabieg poprawi ukrwienie skóry i sprawi, że makijaż będzie się lepiej trzymał przez długi czas.


Pierwsze koło ratunkowe

Zdaniem Ewy Koryl, w czasach gdy kobiety pracują po kilkanaście godzin w klimatyzowanych biurach, bardzo trudno mieć nieskazitelną cerę. Do tego wszystkiego coraz więcej z nas ma problemy z nasilającymi się alergiami, dlatego tak bardzo popularna staje się kosmetyka ekologiczna. Na naszym rynku już pojawiły się kosmetyki wyprodukowane ze składników naturalnych, ale jeśli nie jesteśmy do nich przekonane, to najlepiej same przygotujmy taki specyfik w domu. A więc do dzieła!

1. Błyskawiczna maseczka do twarzy. Składniki: 1 łyżka śmietany kremówki; 1 łyżka miodu; 1 gram sody oczyszczonej. Przygotowanie: sodę oczyszczoną zmieszaj ze śmietaną, aby uzyskać konsystencję pianki do golenia. Dodaj miód. Nałóż na twarz i szyję na 20 minut, a następnie zmyj letnią wodą i wklep krem odżywczy.

2. Maseczka wygładzająca. Składniki: pół przejrzałego banana; pół przejrzałego avocado; 1 łyżka drobno posiekanego świeżego ogórka; 1 łyżka jogurtu naturalnego; 1 łyżka oliwy z oliwek. Przygotowanie: wszystkie składniki zmiksuj, nałóż na twarz grubą warstwę maseczki i pozostaw na 30 minut. Zmyj ciepłą wodą, a następnie ochlap twarz zimną wodą i nałóż krem nawilżający.

– Pamiętajmy jednak, że są to maseczki SOS, których działanie nie jest długotrwałe – mówi kosmetolog.


Twoje drugie koło ratunkowe

Jest nim wizyta w dobrym sklepie kosmetycznym, w którym znajdziesz sporo różnego rodzaju maseczek. W tubach, słoikach lub jednorazowych saszetkach. Popularność opakowań jednorazowych wiąże się z możliwością wypróbowania maseczek różnych marek, z bogatej oferty na rynku.


Czego nie wolno robić w ostatniej chwili?

Kosmetolog Ewa Koryl radzi, aby nie nakładać kosmetyków nieznanych, w ten sposób unikniemy reakcji alergicznych, które mogą być fatalne w skutkach. Jeśli chcemy zastosować jakiś nowy kosmetyk, sprawdźmy, czy nie wywoła on alergii. Musimy pamiętać, że najczęściej uczulają kosmetyki silnie perfumowane, zawierające dużą ilość konserwantów i farby do włosów.

Przed wielkim wyjściem nie poprawiaj wyglądu na własną rękę, tzn. nie reguluj sobie sama brwi, jeśli nigdy czegoś takiego nie robiłaś, bo efekt będzie taki, że każda brew będzie inna. Nie usuwaj wąsika, bo po pierwsze, skóra może zostać zaczerwieniona, a po drugie, nie mając umiejętności i wyszkolonej ręki, bardzo łatwo można uszkodzić sobie naskórek.

Na odświeżoną i zrelaksowaną buzię można już nałożyć odpowiedni makijaż. Warto pamiętać, że lepiej mieć go mniej, niż być „przemalowaną”, bo to zawsze tworzy efekt teatralnej maski.

Autor: Olga Oswaldo

Komentarze