Mam pasję! cukier mi nie podskoczy!

Katarzyna Tupaczewska to kobieta aktywna, która chorobie się nie dała. Wzięła udział w projekcie „Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!”.

wywiad Darii Kaczmarek z Katarzyną Tupaczewską


Jaki sport Pani uprawia?


Przez 3 lata profesjonalnie uprawiałam piłkę nożną – grałam w drugoligowym klubie żeńskim, cztery razy w tygodniu miałam treningi, a w weekendy mecze rozgrywane w całej Polsce. Teraz na jako takie trenowanie nie mam czasu, ale jak tylko znajdę wolną chwilę – spędzam ją aktywnie. W każde wakacje żegluję i nurkuję z butlą. A do pracy jeżdżę na rowerze.


Czy cukrzyca w jakiś sposób ogranicza Pani aktywność?


W żaden. Cukrzyca nie ma wpływu na uprawiane przeze mnie sporty. Jest odwrotnie – to sport ma wpływ na cukrzycę. W ten sposób, że wspomaga skuteczną terapię zarówno u osób z typem I, jak i II. Aktywność fizyczna obniża glikemię i zapotrzebowanie na insulinę. No i przede wszystkim pozwala na zdrowe życie. Jedyne przeciwwskazania dla uprawiania sportów to wahania cukru, których trzeba unikać. np. mając niedocukrzenie nie możemy wystartować w zawodach. I właśnie dlatego trzeba wiedzieć jak wahań cukru unikać i skutecznie to robić. Są też pewne ograniczenia związane z organizacjami sportowymi. Osobie z cukrzycą trudniej uzyskać Kartę Zdrowia Sportowca, która jest przepustką do udziału w oficjalnych zawodach. Niestety, nie każdy lekarz chce wziąć odpowiedzialność za aktywnego cukrzyka.


Często nurkuje Pani w egzotycznych krajach, a przecież zmiany klimatu mają znaczenie dla cukrzyka. Jak osoby z cukrzycą powinny przygotować się do aktywnych wakacji?


Przede wszystkim trzeba pamiętać o dobrym zabezpieczeniu insuliny. Najlepiej trzymać ją w lodówce, bo inaczej – może się zepsuć. Dla użytkowników pomp insulinowych bardzo ważne jest, by unikać trzymania ich na słońcu. Pompę trzeba też chronić przed piaskiem na plaży i wodą. W naprawdę ciepłych krajach pojawiają się ponadto problemy z zainstalowaniem wkłucia. W upale na naszym ciele natychmiast pojawiają się kropelki potu i nowo założone wkłucie może w ogóle się nie przykleić. W każdym nowym miejscu musimy wziąć pod uwagę, że nieco zmieni nam się jadłospis. To osoba z cukrzycą musi mieć zawsze na uwadze.


Czy cukrzyca typu 2 pozwala na większą aktywność niż typu 1?


Cukrzyca typu 2 pozwala na więcej. W USA i Wielkiej Brytanii były nawet pewne nurkowe ustalenia, że cukrzyca typu 2 nie jest przeciwwskazaniem, a typu 1 – owszem, jest. Jeśli cukrzyca drugiego typu leczona jest jedynie za pomocą tabletek to nie ma żadnych obaw. O niedocukrzenie w takiej sytuacji trudno, a właśnie niedocukrzenie jest czymś, czego nurek obawia się najbardziej. Gorzej, gdy cukrzyca jest już leczona za pomocą zastrzyków. Wtedy obawy i przygotowania do nurkowania są podobne do osób z typem I. Jeśli ktoś pragnie rozpocząć przygodę z nurkowaniem, powinien najpierw skonsultować się z lekarzem lub specjalistą, który wyjaśniłby jak z nurkowaniem sobie radzić. A czy w życiu typ 2 pozwala na więcej? Zależy od sposobu leczenia.

Wiele osób z cukrzycą mając pompę nie musi i nie prowadzi już restrykcyjnej diety… Może to więc typ II pozwala na więcej? Szczerze mówiąc nie wiem, mam tylko doświadczenia osoby z cukrzycą typu 1. A ja sobie pozwalam na wiele.


Co chory na cukrzycę musi zabrać ze sobą na aktywne wakacje?


Cukier i glukometr. Na wszelki wypadek też glukagon, czyli „glukozę w proszku”, którą wstrzykuje się choremu, gdy ten z powodu dużego niedocukrzenia stracił przytomność.


Czy są sporty, których chory na cukrzycę nie powinie uprawiać?


Wydaje mi się, że nie. Świadczy o tym chociażby fakt, że mamy mistrza olimpijskiego w wioślarstwie – Michała Jelińskiego, który również choruje na cukrzycę. Są biegacze maratońscy, kolarze, siatkarze, pływacy. Myślę, że osoba z cukrzycą mogłaby być nawet kierowcą Formuły 1.

Więcej o projekcie „Mam pasję! Cukier mi nie podskoczy!” znajdziecie na Facebook’u oraz na Youtube.

Autor: Daria Kaczmarek

Komentarze