Makijaż dla wrażliwych

Złośliwi mówią, że gdy Bóg stworzył kobietę, to spojrzał na swe dzieło i stwierdził: „Ale ty to będziesz się musiała malować”. Jednak większość kobiet wcale nie musi, ale zwyczajnie chce i lubi podkreślać swoją urodę makijażem.

Ba, chcą się malować, nawet gdy mają alergię na kosmetyki! Na szczęście są już takie produkty do makijażu, które nie uczulają.


Co uczula?

W kosmetykach do oczu, czyli tuszach do rzęs, kredkach i cieniach do powiek, uczulają głównie sztuczne pigmenty. Szczególną ostrożność należy zachować przy kosmetykach w kolorze zielonym, gdyż często zawierają alergizujący tlenek chromu. Uczulająco działa też karmin stosowany np. w różowych i fioletowych cieniach. Kosmetyki w kolorze brązowym często mają w składzie zanieczyszczony niklem tlenek żelaza, który drażniąco działa na wrażliwą skórę. Niestety naturalne składniki też mogą uczulać, np. pigmenty na bazie kalafonii, laku czy pochodne związków węglowych. Alergię wywołuje także lanolina, stosowana często w tuszach do rzęs, oraz masa perłowa dodawana do perłowych cieni. Alergicy powinni unikać kosmetyków mocno perfumowanych − nawet przy zakupie podkładu najlepiej najpierw go „zwąchać”. Złym wyborem będą też maskary wodoodporne, które mają w składzie bardzo drażniące substancje utrwalające. Jeśli nasze oczy źle zareagują na nowo zakupiony tusz do rzęs, to najlepiej zrezygnować z jego używania. Nie katujmy ich, licząc, że po pewnym czasie się przyzwyczają. Jeśli kupimy kolejny produkt i historia się powtórzy, wtedy trzeba się zastanowić nad preparatami hipoalergicznymi. Na opakowaniach takich kosmetyków powinna widnieć informacja, że są przeznaczone dla oczu wrażliwych i dla osób noszących okulary i soczewki kontaktowe.


Bezpieczne upiększanie

Kosmetyki hipoalergiczne powstają po konsultacjach z dermatologami i okulistami. Takie produkty do makijażu pozbawione są składników, które najczęściej uczulają i drażnią skórę, co minimalizuje ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej podczas stosowania. Pigmenty w kosmetykach hipoalergicznych są odpowiednio oczyszczane, np. tlenek żelaza nie zawiera niklu, lub są w nich zastosowane specjalne osłonki zmniejszające możliwość podrażnienia. Skład preparatów jest wzbogacony o substancje odżywcze, które pielęgnują i dbają o skórę. Kosmetyki hipoalergiczne często mają w składzie wodę termalną lub d-panthenol, które lekko łagodzą podrażnienia, oraz odpowiednio dobrane konserwanty, które chronią kosmetyk przed bakteriami, grzybami i pleśnią. Podobnie jak przy zakupie produktów spożywczych, także przy wyborze kosmetyków warto kierować się zasadą, że im mniej składników widnieje na opakowaniu, tym lepiej dla nas. Dłuższa lista substancji zwiększa prawdopodobieństwo podrażnienia. Alergiczki powinny też pamiętać o tym, aby akcesoria (gąbki, pędzle itp.), którymi będą wykonywały makijaż były wykonane z miękkich materiałów, by dodatkowo nie podrażniać skóry.


Pamiętaj!

Najrzadziej uczulają czarne lub granatowe maskary, a cienie do oczu w odcieniach beżowych i jasnobrązowych są najbezpieczniejsze. Najlepiej wybrać te o konsystencji kremu, bo nie będą się osypywać do oczu.

Autor: Anna Komorowska

Komentarze