Letnie alergie

Brzmią niewinnie i kojarzą się z katarem siennym, łzami i kichaniem. Niestety, niektóre uczulenia stanowią zagrożenie dla życia.

W sezonie wakacyjnym, relaksując się na tonie natury, odkrywasz nie tylko piękno nowych krajobrazów. Często z zaskoczeniem stwierdzasz, że jesteś uczulona na wiele substancji, o czym do tej pory w ogóle nie wiedziałaś.


Urok wsi

Pomijając alergie wywołane pyleniem traw i zbóż, podczas wakacji na wsi czekają cię różne niespodzianki. Może pojawić się uczulenie na miód prosto z pasieki albo na mleko prosto od krowy. Sen pod prawdziwą pierzyną z pierza może skończyć się atakiem duszności, a zabawa z kotem gospodarzy - katarem siennym. Wbrew powszechnej opinii nie uczula nas sierść zwierzęcia, ale obecne na niej wydzieliny skóry. Dotyczy to również psów, koni i owiec.


Wredne owady

Powszechnie za niebezpieczne dla życia uważa się ukąszenia osy, pszczoły i szerszenia. Po tych użądleniach zazwyczaj pojawia się opuchlizna, a nawet można trafić do szpitala. W normalnych okolicznościach, czyli po jednym ukąszeniu, żądło możesz wyjąć pęsetą. Nie próbuj go wyciskać palcami, najlepiej idź do lekarza, wtedy będziesz pewna, że żądło zostało w całości wyjęte.

Jeśli jesteś uczulona na jad os, pszczół i szerszeni, możesz zaszczepić się u alergologa. Jednak na efekt serii szczepień musisz poczekać do trzech lat, ale mimo to warto. Choć meszki i komary nie są uznawane za niebezpieczne, to liczne ukąszenia mogą spowodować obrzęk, zaczerwienienie i swędzenie skóry, a u osób uczulonych wywołać wstrząs. Podobnie należy uważać na ukąszenia pająków. One również wywołują groźny dla życia atak alergii.


Uczulające wody

Uzdrowiska są chyba ostatnim miejscem, gdzie spodziewasz się alergicznych reakcji twojego ciała. Niestety i na lecznicze wody można mieć uczulenie. Bywa, że po zabiegach skóra swędzi i jest zaczerwieniona, ale to normalne. To skoncentrowane związki mineralne mogą lekko podrażnić ciało. Jednak takie objawy ustąpią już po trzech godzinach.

Po kąpielach siarczkowych skóra będzie się łuszczyć, a warstwa schodząca powinna być biała. Jeśli naskórek schodzi płatami i jest zaczerwieniony, to właśnie jest reakcja uczuleniowa. Nie tylko kąpiele powodują podrażnienie. Alergie mogą być wywołane również przez opary unoszące się z wanny lub okładów. Objawiają się atakami duszności, kaszlem, uczuciem osłabienia. Na szczęście zwykle na miejscu jest lekarz, który oceni ryzyko związane z wystąpieniem reakcji uczuleniowej podczas zabiegów leczniczych. Nie oznacza to jednak, że na zawsze musisz zrezygnować z kuracji w kurortach. Skład leczniczych wód różni się w zależności od miejsca, więc to, co uczula cię w jednym miejscu, nie musi szkodzić ci w drugim.


Pomoc z apteki

Preparaty na alergię mają za zadanie powstrzymać wytwarzanie histaminy. Najskuteczniej działają specyfiki na bazie syntetycznych sterydów, ale te wymagają recepty. Jest jednak wiele leków, które zawierają substancje słabiej działające, ale przydatne, kiedy reakcja alergiczna nie jest za bardzo uciążliwa. Najczęściej w swoim składzie mają loratadynę. Składnik ten nie daje skutków ubocznych, takich jak senność i zmęczenie.

Środki łagodzące objawy kataru siennego zawierają pseudoefedrynę obkurczającą naczynia krwionośne. Dzięki temu skutecznie udrażniają drogi oddechowe. Bardzo pomocne przy tym rodzaju kataru są spraye i krople do nosa. Ich wadą jest jednak nadmierne wysuszenie śluzówki i ryzyko uzależnienia - jeśli stosujemy preparaty dłużej niż kilka dni.

Z kolei na pieczenie oczu i podrażnienie wywołane reakcją alergiczną polecane są krople do oczu zawierające kromoglikan, substancję o działaniu przeciwhistaminowym i łagodzącym stany zapalne śluzówki. Podrażnienia skóry objawiające się wysypką lub swędzeniem można doraźnie złagodzić maściami, kremami lub żelami, które zawierają hydro-kortyzon w niewielkim stężeniu (0,5 proc). Dotyczy to również sytuacji, kiedy uczulenie spowodowało ukąszenie owada.

Część osób wybiera preparaty homeopatyczne, jedynie wspomagające działanie tradycyjnych leków antyhistaminowych i raczej łagodzące objawy. Specyfiki te działają na takiej samej zasadzie jak inne preparaty homeopatyczne, czyli „podobne leczy się podobnym" więc podaje się niewielkie dawki substancji, które wywołują uczulenie.

Autor: Ela Jezierska

Komentarze