Leki roślinne w geriatrii

Starsi ludzie chcą być jak najdłużej aktywni, dlatego chętnie sięgają po preparaty zwiększające wytrzymałość fizyczną, zdolność koncentracji i zapamiętywania.

Na krajowym rynku farmaceutycznym znajduje się wiele produktów roślinnych poprawiających wytrzymałość fizyczną, zdolność koncentracji i zapamiętywania. Najpopularniejszymi surowcami farmaceutycznymi w tej grupie są liście miłorzębu dwuklapowego (Folium Ginkgo bilobae), z których przygotowuje się wyciągi wodno-alkoholowe, standaryzowane na zawartość związków flawonoidowych oraz terpenowych. Związki aktywne miłorzębu:

- usprawniają przepływ krwi, zwłaszcza przez naczynia mózgowe,
- zapobiegają niedotlenieniu i apoptozie neuronów,
- poprawiają pamięć krótkotrwałą u osób cierpiących na zaburzenia otępienne mózgu
o niewielkim stopniu nasilenia,
- wykazują silne właściwości antyoksydacyjne, co ma istotne znaczenie w hamowaniu rozwoju demencji typu choroby Alzheimera,
- poza tym zmniejszają szum w uszach oraz zaburzenia równowagi i widzenia, poprawiają krążenie tętnicze obwodowe z objawami chromania przestankowego, zmniejszają bóle i obrzęki nóg.

Ponadto preparaty z Ginkgo bilobae stosowane są w zwiększonej łamliwości naczyń włosowatych oraz jako antiscleroticum. Przeciętne dawkowanie miłorzębu dla osób dorosłych wynosi 120-240 mg suchego ekstraktu dziennie, podawanego w 2-3 dawkach. Czas zażywania preparatu powinien wynosić minimum 8-12 tygodni. Po 3 miesiącach należy rozważyć, czy dalsze podawanie leku jest uzasadnione.

Wśród osób starszych dużą popularnością cieszy się także korzeń żeń-szenia (Radix Ginseng), stymulujący układ odpornościowy, poprawiający czynność ośrodkowego układu nerwowego. Żeń-szeń ceniono już w starożytnej tradycyjnej medycynie chińskiej, zaliczając go do roślin-leków „na przywrócenie młodości”. W badaniach farmakologicznych wykazano, iż zawarte w surowcu ginsenozydy zwiększają plastyczność neuronów, poprawiają pamięć, zwiększają powstawanie nowych synaps, jednocześnie hamując apoptozę neuronów. Korzeń żeń-szenia dawkowany jest w standaryzowanych ekstraktach przeliczanych na 0,5 g do 2 g na dobę. Czas trwania kuracji powinien trwać nie krócej niż 8 tygodni i nie dłużej niż 3 miesiące bez przerwy. Długotrwałe stosowanie dawek leczniczych może zwiększyć ciśnienie krwi, powodować hiperkortyzolemię, bóle głowy, a zbyt duże dawki dobowe mogą działać nasennie.

Podobne właściwości farmakologiczne wykazuje korzeń eleuterokoka (Radix Eleutherococci – korzeń żeń-szenia syberyjskiego). Surowiec oraz jego przetwory zaleca się w stanach wyczerpania, przemęczenia, w celu zwiększenia wydolności psychicznej i fizycznej, także w okresie rekonwalescencji. Użyteczność żeń-szenia syberyjskiego odkryto przy okazji poszukiwania zamiennika drogiego azjatyckiego Panax Ginseng. Zalecane dawki dobowe to 2-3 g korzenia przez okres 3 miesięcy, po przerwie można powtarzać kurację.

Ludzie od wieków interesowali się walką ze starością oraz demencją. Ayurweda, jedno najcenniejszych źródeł światowego ziołolecznictwa, zawiera m.in. zalecenia dla osób w podeszłym wieku. Surowcem niezwykle cenionym w medycynie indyjskiej jest korzeń witanii (Radix Withaniae). Miał on posiadać właściwości odmładzające, rewitalizujące, poprawiające pamięć. Współczesne badania farmakologiczne i obserwacje kliniczne wykazały m.in. wpływ wyciągów z witanii na odnowę po- i presynaptyczną regionów w neuronach. Potwierdzono, iż składniki surowca podnoszą sprawność i wytrzymałość fizyczną w warunkach stresu, poprawiają pamięć krótkotrwałą i długotrwałą, polepszają adaptację organizmu w niekorzystnych warunkach. We współczesnej fitoterapii (Stany Zjednoczone, Kanada, Europa Zachodnia) korzenie witanii używane są również w leczeniu stanów otępiennych u osób w podeszłym wieku, w tym w chorobie Alzheimera. Charakterystyczne związki występujące w witanii to laktony steroidowe (witaferyna A z grupy witanolidów). Dawka dzienna sproszkowanego korzenia wynosi 3-6 g.

W Europie zastosowanie roślin leczniczych w terapii chorób mózgu opisano dopiero w XVII wieku. Na „chorobę słabego mózgu” polecano szałwię lekarską, a liść melisy lekarskiej (Foilum Melissae) używano do „czyszczenia mózgu i polepszenia pamięci”. Współcześnie przeprowadzone badania medyczne wpływu wyciągów melisy na pacjentów z ubytkami pamięci, uwagi i koncentracji, jak również z trudnościami w zasypianiu o podłożu nerwicowym, wykazały poprawę ich funkcji poznawczych. U osób z chorobą Alzheimera (postać łagodna lub umiarkowana), leczonych wyciągiem z melisy udokumentowano zmniejszenie objawów ekscytacji.

Kolejnym surowcem chętnie zażywanym przez osoby w podeszłym wieku są bulwy czosnku (Bulbus Allii sativi). Czosnek jest bardzo często stosowany w zakażeniach górnych dróg oddechowych, przewodu pokarmowego, układu moczowego oraz w podwyższonej zawartości lipidów we krwi i ciśnieniu krwi. Ponadto surowiec ten ma opinię środka ogólnie wzmacniającego, rewitalizującego i przedłużającego młodość oraz sprawność psychofizyczną człowieka. To wielokierunkowe działanie jest możliwe dzięki różnorodnym składnikom czosnku, takim jak: witaminy, pierwiastki śladowe i inne biokatalizatory.

Zasadniczym mankamentem tej rośliny jest jej charakterystyczna woń. Niestety, naukowcy nie pozostawiają nam złudzeń: wyciągi czosnkowe dla zapewnienia efektu terapeutycznego muszą zawierać połączenia siarkowe o intensywnym zapachu. Bezwonne produkty, nawet gdy zawierają prekursory alicyny, są farmakologicznie nieaktywne. Zalecane dzienne dawki czosnku to równowartość 2-4 g świeżego surowca w dawkach podzielonych.


Działania niepożądane i interakcje

Rekomendując pacjentowi opisane powyżej surowce, należy pamiętać o możliwości wystąpienia działań niepożądanych czy interakcji z innymi lekami. Trzeba pamiętać, iż osoby w podeszłym wieku stosują wiele leków wydawanych na podstawie recepty lekarskiej oraz leków OTC, suplementów diety, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego o wielokierunkowym działaniu oraz że bardzo często zażywają leki przeciwbólowe. Miłorząb japoński stosowany jednocześnie przez długi czas z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi (ibuprofen, diklofenak, ketoprofen) nasila działanie drażniące błony śluzowej żołądka i może wywołać krwawienie z przewodu pokarmowego. Nie należy łączyć preparatów miłorzębowych z innymi antykoagulantami, np. warfaryną czy acenocumarolem (spontaniczne krwawienia). Stosowane z inhibitorami monoaminooksydazy (moklobemid) wzmagają działanie tych leków, zwiększając ryzyko działań niepożądanych.

Korzystną interakcję natomiast obserwowano przy równoczesnym podawaniu wyciągu z miłorzębu i cyklosporyny A (obniżenie nefrotoksyczności cyklosporyny). Preparaty żeń-szenia też wchodzą w interakcje z wieloma substancjami: mogą nasilać działanie leków przeciwdepresyjnych (inhibitorów monoaminooksydazy) i powodować wzrost stymulacji psychoaktywnej; stosowane równocześnie ze stymulatorami centralnego systemu nerwowego, np. kofeiną, nasilają ich działanie, powodując pobudzenie, nieregularny rytm serca, pocenie się. Żeń-szeń nie powinien być także zażywany przez osoby cierpiące na cukrzycę i leczone preparatami insuliny, metforminy czy akarbozy (żeń-szeń nasila hipoglikemię, wzmagając działanie leków). Obserwowano także interakcje tego surowca z preparatami hormonalnymi (przyspiesza ich metabolizm).

Fitoterapia żeń-szeniem jest przeciwwskazana u osób cierpiących na nadciśnienie. Roślina ta może niwelować działanie amlodypiny, diltiazemu, enalaprylu, kaptoprylu. Natomiast czosnkowych maceratów olejowych nie zaleca się przyjmować podczas stosowania leków przeciwzakrzepowych, a należy zachować ostrożność stosując je z NLPZ pochodnymi kwasu salicylowego i innymi lekami zmniejszającymi krzepliwość krwi, np. z warafryną. Czosnek zażywany z paracetamolem powoduje wzrost ryzyka uszkodzenia wątroby.


Bibliografia

1. Lamer-Zarawska E., Fitoterapia i leki roślinne w geriatrii, PZWL, Warszawa 2009.
2. Jarosz M., Suplementy diety a zdrowie. Porady lekarzy i dietetyków, PZWL, Warszawa 2008.
3. Nowak G., Surowce roślinne stosowane w wyczerpaniu psychofizycznym i stresie, „Herba Polonica”, Vol. 55, No 2, 2009.

Autor: mgr farmacji Beata Chudzińska

Komentarze