Kwasy omega 3

Gładka, nawilżona skóra, błyszczące włosy i przede wszystkim zdrowe serce. Specjaliści nie mają wątpliwości – kwasy omega-3 to recepta na piękny wygląd i zdrowe życie. Pamiętajmy jednak, że nasz organizm sam nie potrafi wytwarzać omega-3, a w dodatku związek ten ma tendencję do szybkiego utleniania się. Jak temu zaradzić?

„Jesteś tym, co jesz” – mawiają dietetycy, a słowa te potwierdzają lekarze. Stosowana przez nas dieta musi prędzej czy później odbić się na naszej urodzie i – co gorsza – także na naszym zdrowiu. Dlatego lekarze są zgodni – wzbogacajmy dietę w potrawy przygotowane w oparciu o morskie ryby, które zawierają niezastąpione kwasy omega-3. Jeśli nie lubimy ryb, sięgnijmy po suplementy z olejem rybim. Dlaczego?


Nawilżona, elastyczna, gładka

Kwasy omega-3 zrobiły w ostatnich latach zawrotną karierę. Lista zalet wynikających z ich stosowania przyprawia o zawrót głowy. Zapobiegają one utracie wody z głębszych warstw skóry, w efekcie czego sprawiają, że nasza skóra jest odpowiednio nawilżona, elastyczna i zadbana. Niedobór tych związków może być przyczyną skłonności do alergii i stanów zapalnych skóry. Omega-3 wzmacniają też włosy i paznokcie, które stają się lepiej odżywione i błyszczące. Jeśli już teraz zmienisz dietę i wzbogacisz ją o te związki, przywitasz wiosnę w świetnej formie.
Omega-3 mają jeszcze jedną, dużo większą zaletę – służą jednocześnie naszemu zdrowiu.

Badania potwierdzają, że u osób po zawale serca omega-3 zmniejszają ryzyko kolejnej zapaści. Nic dziwnego, że związki te polecają zarówno dermatolodzy, jak i specjaliści zrzeszeni w Europejskim Towarzystwie Kardiochirurgicznym. Należy jednak pamiętać, że choć kwasy omega-3 polecane są osobom z chorobami serca, nie wpływają one na obniżenie cholesterolu LDL, a w wysokich dawkach mogą go wręcz podwyższać. Dlatego osoby mające wysoki poziom cholesterolu we krwi powinny wybierać produkty z kwasami omega-3, które dodatkowo wzbogacone są o składniki obniżające cholesterol LDL, np. ekstrakt z czosnku.


Witamina E

Niestety, kwasy omega-3 są nietrwałe i np. pod wpływem światła szybko ulegają zepsuciu. By uniknąć tej sytuacji, przy produkcji suplementów diety dodaje się witaminę E, która zapobiega utlenianiu się omega-3. Warto wspomnieć, że ryby mogą kumulować w swoim organizmie metale ciężkie, m.in. rtęć. By uniknąć tego zagrożenia, starajmy się kupować ryby młode i raczej te, które nie są drapieżnikami. Postawmy na dorsza, sardynki i makrele, a tuńczyka jedzmy nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Olej rybi wykorzystywany do produkcji suplementów diety powinien zostać oczyszczony, co niweluje zagrożenie.


Omega-3 dla sercowców

Lekarze zalecają osobom po zawale serca jedzenie dwa razy tygodniu tłustej ryby albo zażywanie suplementu z olejem rybim. Wszystko dlatego, że zawarte w nich tłuszcz omega-3 działają dobroczynnie na serce. Dodatkowo badania potwierdziły, że wprowadzenie do diety kwasów omega-3 wspomaga pracę serca i zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia (m.in. miażdżycy, nadciśnienia tętniczego), a tym samym oddala wizję śmierci z powodu choroby niedokrwiennej serca.

Autor: Daria Kaczmarek

Komentarze