Kosmiczne kosmetyki

Zawsze chciałabyś wyglądać pięknie i młodo. Sięgnij po preparaty, które z pewnością ci w tym pomogą.

Kosmeceutyki maja podwójne działanie. Pielęgnują i leczą. Zawierają mniej substancji czynnych niż leki, za to więcej niż kosmetyki. Mają zwiększoną ilość witamin, kwasów owocowych czy fitoestrogenów. Choć w ich składzie nie zabraknie również antyoksydantów, filtrów ochronnych, związków mineralnych czy witaminy A.

Ich działanie potwierdzają badania kliniczne, a więc można mieć do kosmeceutyków całkowite zaufanie. Znacznie poprawiają wygląd i funkcjonowanie skóry. Odznaczają się dużo większą skutecznością niż tradycyjne kremy czy dezodoranty. Możesz po nie sięgnąć, gdy twoja skóra jest wrażliwa i skłonna do uczuleń i podrażnień. Nie mają bowiem w swoim składzie sztucznych barwników, związków zapachowych czy konserwantów. Choć zdarza się, że preparaty te, ze względu na obecność wyciągów roślinnych, mogą wywołać u ciebie nieprzyjemne działania niepożądane.


Filtry na co dzień

Jedną z największych grup kosmeceutyków dostępnych w aptekach są preparaty z filtrami UV. Mają one faktor 15 bądź wyższy. A to tylko, dlatego, że dopiero taka wartość SPF zapewni twojej skórze ochronę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym – UVB. Przy wyborze preparatu zwracaj również uwagę, czy na opakowaniu znajdują się oznaczenia IPD oraz PPD. Wtedy ochronisz swoją skórę również przed promieniami UVA. A promieniowanie to przenika przez szyby, nawet te samochodowe, i odbija się od piasku, trawy czy śniegu.

Stosując kosmeceutyki codziennie, zarówno latem, jak i zimą, uchronisz swoją skórę przed fotostarzeniem. Lepiej jest zapobiec powstawaniu zmarszczek niż potem martwić się ich pojawieniem. Używając preparatów z wysokimi filtrami zmniejszasz również ryzyko pojawienia się nowotworu skóry.


Wiecznie młoda

Zmarszczki na twojej skórze z pewnością nie są mile widziane. Aby ich uniknąć stosuj kremy z filtrami, ale również kosmeceutyki zawierające witaminy A, C oraz E. Retinol, będący pochodną witaminy A, widocznie zminimalizuje oznaki starzenia się skóry. Zwiększy produkcję kolagenu i elastyny, odnowi strukturę skóry i spłyci tym samym zmarszczki. Jego antyoksydacyjne działanie rozjaśni i zmniejszy przebarwienia. Dzięki niemu odsłonią się świeższe warstwy skóry, bo naskórek zostanie doskonale złuszczony. Substancje łatwiej dotrą do skóry właściwej, ale mogą wywołać podrażnienie. Twoja skóra może zareagować pieczeniem i zaczerwienieniem. Jeśli te objawy nie są za bardzo nasilone, nie szukaj innego preparatu. Na efekty i wyraźnie młodszą skórę musisz poczekać kilka miesięcy. Na zmniejszenie zmarszczek wystarczy jedynie pół roku.

Nie tylko witamina A ma takie odmładzające działanie. Witamina C wcale nie jest gorsza. To silny przeciwutleniacz, który niszczy wolne rodniki i poprawia sprężystość skóry. Zwłaszcza, gdy ma obok siebie witaminę E. Jeśli masz rozszerzone naczynka krwionośne, to kosmeceutyk z tą witaminą będzie właśnie dla ciebie. Kwas askorbinowy sprawi, że cera z przebarwieniami zmieni się nie do poznania. Witamina C i witamina E szybko zregenerują uszkodzone tkanki. Złagodzą podrażnienia oraz zadziałają przeciwzapalnie.

Fitohormony są również bezcenne, szczególnie dla kobiet po menopauzie. Hormony z roślin nie powodują skutków ubocznych i intensywnie regenerują naskórek. Sprawiają, że skóra staje się prawidłowo nawilżona, ukrwiona i odprężona.


Tajemnice owocowe

Nie tylko witaminy mają odmładzające działanie. Kwasy owocowe AHA (alfahydroksykwasy) bez problemu złuszczają naskórek. Oczywiście, jeżeli mają odpowiednio duże stężenie, co najmniej 10-20 proc. Dzięki nim twoja skóra stanie się wygładzona i ujędrniona. Zapomnisz o przebarwieniach, rozstępach cellulicie i niewielkich bliznach. Odkryjesz nową skórę bez nierównej pigmentacji.

Masz cerę wrażliwą – uważaj na możliwość zaczerwienienia. Nie martw się jednak, że nie będziesz miała szansy skorzystać z mocy kwasów owocowych. Kwasy AHA rzeczywiście czasami uczulają, jednak z BHA nie będziesz już miała takiego problemu. Betahydroksykwasy działają łagodniej niż ASA. Mają zdolność przenikania przez łój, oczyszczają zanieczyszczone pory. Wypryski i pryszcze również nie będą miały okazji pojawić się na twojej skórze.
Jeśli masz teleangiektazje, czyli popularne pajączki, oczarują cię kwasy PHA. Są subtelniejsze niż AHA, a mają bardzo podobne działanie. Nie wywołują też pieczenia i podrażnień.

Zanim zaczniesz stosować kosmeceutyki z kwasami AHA czy BHA, skonsultuj się z dermatologiem. Unikniesz wtedy podrażnienia skóry. Nie powiększysz także przebarwienia, które postanowiłaś usunąć.


Kuszący zapach

Antyperspiranty, podobnie jak kwasy owocowe, należą do kosmeceutyków. Bardzo dobrze radzą sobie z nadmiernym wydzielaniem potu. Sole glinu, w odpowiednio wysokim stężeniu, oraz kostki i żele z chitosanem skutecznie blokują nadaktywne gruczoły łojowe. Bardzo dobrze wpływają na florę bakteryjną skóry i zwalczają bakterie rozkładające pot.

Jednak nie wszystkie dezodoranty, które dumnie nazywają się antyperspirantami, są naprawdę skuteczne. Zazwyczaj mają w swoim składzie znikome ilości składników aktywnych i tylko częściowo zapobiegają nadmiernemu poceniu się. Za to kosmeceutyki to zupełnie coś innego.


Kosmeceutyk i kosmetyk

Zwróć uwagę, że nie każdy preparat zawierający filtry ochronne czy kwasy owocowe jest od razu kosmoceutykiem. Na opakowaniu powinna znajdować się informacja, ile substancji czynnych, i w jakim stężeniu, zawiera konkretny specyfik. Jeśli nie ma takich danych, to z pewnością masz do czynienia z tradycyjnym kosmetykiem, zawierającym minimalną dawkę aktywnych związków.

Pamiętaj również, że nie dostaniesz kosmeceutyków w supermarkecie czy w drogerii, ale w wyspecjalizowanych aptekach, a także w salonach spa czy gabinetach lekarskich, szczególnie dermatologicznych.

Autor: Katarzyna Wielosławska

Komentarze