Kolczyk w ciele, a może ciało w kolczykach?

Piercing, czyli po prostu kolczykowanie różnych części ciała, popularne jest nie tylko wśród nastolatków. Dla niektórych jest formą zdobienia, dla innych sposobem na wyróżnienie się z tłumu, zaimponowania innym. Co na to skóra?

Przekłuwa się nie tylko uszy, ale i nos, język, wargi, łuki brwiowe, podbródek czy też pępek. Coraz bardziej popularne stają się kolczyki w narządach płciowych – u kobiet są to najczęściej wargi sromowe i okolice łechtaczki, u mężczyzn prącie i moszna. Najpopularniejsze kolczyki w ciele to kółka zapinane kulką, biżuteria w kształcie podkowy, banana i sztangi.


Przekłucie

Samo przekłuwanie trwa kilka sekund, a cały zabieg około dwóch minut. Miejsce, które ma być przebite jest przytrzymane specjalnymi szczypcami (np. język, żeby „nie uciekł”). Następnie dokonuje się przekłucia specjalną igłą wenflonową lub iniekcyjną. W przypadku miękkich części uszu możliwe jest użycie specjalnego pistoletu do piercingu.


Gojenie

Z medycznego punktu widzenia piercing to okaleczanie ciała. Rana goi się do trzech miesięcy, w zależności od miejsca przekłucia i indywidualnych cech organizmu. Nieco dłużej, bo nawet pół roku, może goić się rana po przekłuciu pępka. Na początku występuje swędzenie, pieczenie, lekki ból i dyskomfort. Tworzą się również strupki z wyciekającej limfy. Miejsce powinno się przemywać preparatem dezynfekującym, najlepiej octeniseptem. Nie powinno się długo moczyć rany. Podczas kąpieli należy delikatnie przemywać antybakteryjnym mydłem. Na czas gojenia wskazane jest ograniczenie spożywania kofeiny i alkoholu oraz leków rozrzedzających krew.

Niekorzystnie na proces gojenia wpływa również złoto i srebro, dlatego w piercingu nie powinno używać się biżuterii wykonanej z tych metali. Po wygojeniu rany kolczyk można zmienić na inny.


Zagrożenia

Zabieg powinna wykonywać wykwalifikowana osoba i wyłącznie w sterylnych warunkach. Ograniczy to ryzyko zakażeń, np. wirusem HIV, gronkowcem, zapaleniem wątroby typu B lub C. Kolczyk w jamie ustnej niesie ze sobą ryzyko urazów uzębienia, odrętwienia twarzy lub części błony śluzowej, ubytków próchnicowych, a także zaburzeń smaku.

Autor: Oprac.AŁ

Komentarze