Koenzym q10, czyli zastrzyk naturalnej energii

Z racji tego, że występuje wszędzie w przyrodzie, nazywa się go także ubichinonem (łac. „ubique” – wszędzie). Bez tego naturalnego katalizatora procesów energetycznych komórki nie mogłyby wytwarzać niezbędnej do życia energii.

Wszystkie istoty żywe nie mogą istnieć bez energii. Jest ona wykorzystywana w czasie wzrostu i rozmnażania. Jest też niezbędna do syntezy i transportu materii. Energia ta jest zdeponowana w cząsteczkach związków organicznych, które są tworzone w różnych mikroorganizmach roślinnych i zwierzęcych w trakcie fotosyntezy lub innych reakcji. Aby sprostać wymaganiom energetycznym metabolizmu wszelakich organizmów, energia, która jest zdeponowana w ich cząsteczkach organicznych, na skutek szeregu reakcji uwalnia się.

Proces ten określamy mianem oddychania komórkowego, na który składa się około 30 rozmaitych reakcji chemicznych, w wyniku którego rozpadają się cząsteczki związków organicznych i wyzwala się z nich energia. Jednym z ważniejszych uczestników reakcji w procesie oddychania komórkowego jest substancja występująca we wszystkich organizmach roślinnych i zwierzęcych, zwana koenzymem Q10 (ubichinon). Ze względu na charakter oddziaływania możemy ten związek zaliczyć do grupy koenzymów.


Co to są koenzymy?

Są to nieorganiczne związki niebiałkowe, które oddziaływają na dane reakcje poprzez obniżenie energii niezbędnej do jej zapoczątkowania. Należą do nich jony metali, większość mikroelementów oraz witaminy. Koenzym Q10 zaliczany jest do związków rozpuszczalnych w tłuszczach i tylko w ich obecności wchłania się z przewodu pokarmowego.

Wszystkie żywe komórki potrafią wytwarzać ten związek z aminokwasów. Należy tu stwierdzić, że największa jego ilość u ludzi występuje u osób młodych w wieku 19-20 lat, a potem stopniowo się zmniejsza wraz z postępującym starzeniem się organizmu. Aby nasze komórki mogły dalej normalnie funkcjonować, należy dbać o odpowiednią suplementację.


Jak związek ten działa na nasz organizm?

Przede wszystkim udowodniono działanie koenzymu Q10 na pracę serca poprzez zwiększenie jego wydolności, szczególnie przy chorobie niedokrwiennej. Działa on również pozytywnie na obniżenie ciśnienia tętniczego, zmniejszając zapotrzebowanie na tlen oraz redukuje poziom tzw. złego cholesterolu. Podawany jest on również chorym na AIDS, ponieważ wpływa na zwiększenie odporności. Jest on przydatny w walce z chorobami nowotworowymi, gdyż ma zdolności do wychwytywania wolnych rodników.

Zaobserwowano również pozytywne efekty w leczeniu paradontozy, choroby zwanej inaczej przyzębicą, zgodnie z wynikami badań przeprowadzonymi już w latach 70. w USA przez dr. Karla Folkensa z Uniwersytetu w Teksasie. Ponieważ jest to związek rozpuszczalny w tłuszczach, zaleca się przyjmowanie go razem z kwasami omega-3. Dawka dzienna koenzymu Q10 wynosi od 30 do 50 mg dziennie. Należy wziąć również pod uwagę fakt, że sytuacje stresowe wpływają na zmniejszenie jego poziomu w organizmie.

Autor: Barbara Sowadska-Kunysz

Komentarze