Kobieta intymnie

Jak ważna jest higiena okolic intymnych i jak komfortowo można się czuć, stosując specjalistyczne preparaty wie już wiele Polek. A to dzięki temu, że temat ten już dawno przestał być tabu.

Okolice intymne to miejsca delikatne, wrażliwe i podatne na stany zapalne. Wymagają dbałości, by zachować zdrowie. Szczególnie dotyczy to kobiet, jako że ich budowa anatomiczna sprzyja powstawaniu zakażeń układu moczowo-płciowego, gdyż pochwa znajduje się blisko ujścia cewki moczowej.


Podstawa zdrowia to równowaga mikrobiologiczna

Pochwa to środowisko złożone, gdzie równowaga mikrobiologiczna zależy od wielu czynników. Środowisko pochwy kontrolują obecne w nim drobnoustroje. Równowaga zależy od temperatury, zazwyczaj odpowiadającej temperaturze wnętrza ciała, czyli ok. 37°C lub nieco wyższej. Pochwa jest zwilżana wydzieliną fizjologiczną, pochodzącą z gruczołów błony śluzowej macicy i jajowodów, przesięku i złuszczonych komórek ściany pochwy, ze śluzu szyjkowego oraz gruczołów przedsionkowych. Pod wpływem działania hormonów w zależności od fazy cyklu miesiączkowego wydzielina zmienia swoje własności. Odczyn prawidłowy jest kwaśny dzięki działaniu pałeczek kwasu mlekowego. Prawidłowe pH to 3,8-4,2, a norma od 3,5 do 4,5. Obecność pałeczek kwasu mlekowego Lactobacillus spp. jest niezbędna. Stanowią one prawidłową mikroflorę pochwy kobiet w okresie rozrodczym.


Brak równowagi mikrobiologicznej

Zaburzenie równowagi mikrobiologicznej prowadzi do zakażenia. Ekosystem pochwy jest środowiskiem podlegającym ciągłym zmianom, a czynnikami mającymi na to wpływ są: wiek, pierwsza miesiączka i przebieg kolejnych, ciąża, przebyte i trwające choroby, stosowana antykoncepcja, częstość stosunków płciowych i liczba partnerów seksualnych oraz metody utrzymywania higieny. Środowisko pochwy ulega zmianom podczas cyklu miesiączkowego, tuż przed krwawieniem pochwa staje się mało nawilżona i podatna na czynniki zewnętrzne, następuje pewne podwyższenie pH. To okres wzmożonego ryzyka zapalenia. Niewłaściwe sposoby utrzymywania higieny odgrywają istotną rolę w zakażeniach. Mogą zaburzyć równowagę środowiska, następuje przesunięcie pH, podrażnienie i wywołanie stanu zapalnego śluzówki oraz wypłukanie flory fizjologicznej. Irygacje, źle dobrane produkty higieny intymnej, czopki, dezodoranty, a nawet stres mogą stanowić ryzyko.

U kobiet w okresie menopauzy występuje zmniejszenie ilości wydzieliny pochwowej oraz wzrost jej pH. Prowadzi to do wzrostu zakażeń. Układ moczowo-płciowy kobiety to miejsce, w którym jedną z najważniejszych ról odgrywają bakterie flory naturalnej i substancje przez nie wytwarzane. Osoby o podwyższonej skłonności do powstawania zmian w miejscach intymnych powinny szczególnie przestrzegać zasad higieny. Mówienie, pisanie o tym problemie podnosi poziom edukacji. Pomagają w tym farmaceuci.


Styl życia i zdrowotne kłopoty

Jesteśmy aktywni, korzystamy z obiektów odnowy biologicznej, basenów, ośrodków spa&wellness w kraju i za granicą, dlatego normą stało się podróżowanie, dłuższe pobyty w miejscach, gdzie przewija się wiele ludzi i gdzie warunki higieniczne mogą nie spełniać naszych oczekiwań. Także pobyt w szpitalu, stany pooperacyjne, unieruchomienie po zabiegach, dłuższa choroba może nie sprzyjać właściwej higienie. Okres ciąży, połogu, menstruacji wymaga wzmożonej pielęgnacji. Profilaktyka i higiena przy użyciu preparatów do pielęgnacji intymnej staje się łatwiejsza szczególnie poza domem. Środowiska medyczne zalecają tego typu preparaty w miejsce dawnych zwyczajów używania wody i mydła. Mydło, choćby najdelikatniejsze, działa niekorzystnie, bo nie sprzyja zachowaniu odpowiedniej kwasowości środowiska okolic pochwy. Używanie do mycia okolic intymnych środków o pH powyżej 5,0, a tym bardziej silnie zasadowych mydeł, jest niedopuszczalne, gdyż niszczy naturalną mikroflorę i sprzyja powstawaniu zakażeń.


Co zamiast mydła?

Co prawda mydło niszczy drobnoustroje, ale także te, które są niezbędne. Nie używajmy więc zasadowych mydeł, a odpowiednich płynów do higieny intymnej na co dzień. Bardzo ważna jest obecność w recepturze kwasu mlekowego. Natomiast w przypadku objawów chorobowych polecane jest użycie płynu bądź emulsji o niskim pH – nawet 2,5. I tu z pomocą przychodzi apteka, w której znajdziemy gamę produktów do tego celu, bo to już produkty lecznicze. Te mają pH od 2,5 do 3,5. To płyny ginekologiczne. Takie mocno kwaśne środowisko utrudnia rozwój szczepów chorobotwórczych bakterii, grzybów i pierwotniaków oraz doskonale sprzyja obecności niezbędnych szczepów Lactobacillus spp.

Decyzja, co wybrać: płyn do higieny intymnej czy płyn ginekologiczny, zależy od objawów i stanu klinicznego pacjenta. Płynu ginekologicznego nie powinno używać się zbyt długo. Ma on znacznie obniżone pH, więc powinien być stosowany tylko kilka dni dla złagodzenia objawów zapalnych. Potem wracamy do stosowania emulsji czy płynu do codziennej higieny intymnej. Specjalne paski do pomiaru pH pochwy pozwalają na okresową ocenę pH intymnych obszarów, by w porę zareagować, gdy dzieje się coś nienaturalnego.


Pielęgnacja podstawowa: płyny do higieny intymnej

Płyny do higieny intymnej są znane od lat, pełnią funkcję oczyszczającą i pielęgnującą. Ważne, by nie wysuszały błony śluzowej, nie drażniły, mają dbać o utrzymanie właściwej flory bakteryjnej. Dobry produkt w tej kategorii powinien mieć odczyn zbliżony do naturalnego pH. Producenci starają się stosować łagodne środki myjące oraz delikatne kompozycje zapachowe, by nie wywołać dyskomfortu i podrażnienia.

Wiele firm kosmetycznych i farmaceutycznych ma je w ofercie jako element szeroko rozumianej pielęgnacji ciała. Są sprzedawane zarówno w tradycyjnym, jak i nowoczesnym kanale dystrybucji. Przez lata zmieniała się forma ich podania. Najczęściej to przejrzyste płyny i żele w różnych kolorach, ale także nieprzejrzyste emulsje. Nowoczesną i przyjazną formą jest pianka. Preparaty te zawierają różnorodne dodatki ekstraktów ziołowych, bo tym ufamy z powodu skuteczności i sentymentu do mądrości poprzednich pokoleń. To cała paleta składników: rumianek, aloes, babka lancetowata, kora dębu, nagietek. Są i nowsze pomysły: proteiny mleka, kwas hialuronowy, ekstrakty z konwalii, bławatka, dodatki melona, migdałów, brzoskwini, róży damasceńskiej. Niezbędny jest kwas mlekowy.

Istotna jest opinia specjalistów po przeprowadzonych badaniach we właściwych klinikach, to znaczy ginekologów-położników oraz potwierdzenie bezpieczeństwa jego stosowania.


Poszukiwanie specjalizacji i nowych zastosowań

Tworzy się produkty przeznaczone dla kobiet w ciąży czy po porodzie, bo to okres szczególnego zagrożenia infekcją. Proponuje się rozwiązanie konkretnego problemu: ochronę przeciwgrzybiczą czy ochronę w czasie menstruacji. Następuje segmentacja wiekowa oferty, mamy produkty dla osób młodych i dojrzałych. Rynek kosmetyczny proponuje także mężczyznom kilka preparatów do pielęgnacji okolic intymnych. Kategoria zaczyna się rozwijać również w innym kierunku. Aby się wyróżnić, firmy szukają marketingowego zaskoczenia. Pojawiły się produkty o wydźwięku erotycznym, gdzie według deklaracji producenta dodatek ekstraktu żeń-szenia korzystnie wpływa na libido, a składniki pobudzają zmysły i wyobraźnię, dodatkowo stymulują i intensyfikują odczucia. Rynek jak zwykle weryfikuje marketingowe idee – każdy może znaleźć coś dla siebie.


Płyny i żele ginekologiczne - lekarstwo na ciężkie, wyjątkowe dni

Płyn ginekologiczny to produkt leczniczy, szukamy go w aptece. Jest na ogół bez zapachu, nie zawiera mydła, jest przeznaczony do pielęgnacji okolic intymnych, lecz nie codziennie, a przy nawracających infekcjach, w razie pojawienia się podrażnienia lub uczucia dyskomfortu. Ma specjalną formułę – większą zawartość kwasu mlekowego. Ten pomaga przywrócić naturalną równowagę pH. Płyny ginekologiczne posiadają odczyn pH 2,5 do 3,5 i zapewniają ochronę przed infekcjami, pomagają w czasie ich trwania. Właśnie ze względu na zwiększoną ilość kwasu mlekowego należy je rozcieńczać wodą w proporcji 1:2. Są wydajne i starczają na długo. Wykorzystuje się je w czasie leczenia grzybicy pochwy, podczas kuracji antybiotykowych i po nich. Poleca się je, gdy nawracają stany zapalne.

Nadają się dla kobiet w ciąży, bo te są bardziej narażone na infekcje. Osoby po operacjach i zabiegach ginekologicznych i porodzie mają w takim preparacie solidnego sprzymierzeńca. Są pomocne w zapobieganiu i łagodzeniu podrażnień skóry powstałych w wyniku długotrwałego unieruchomienia na skutek choroby, używania wkładek higienicznych, noszenia bielizny zawierającej włókna syntetyczne. Po pozbyciu się problemu trzeba wrócić do normalnej emulsji lub płynu.


Opakowanie i konsystencja

Opakowanie ma ułatwiać użycie i zachowanie higieny wyrobu. Butelka z dozownikiem, pompką jest poręczna, wygodna w użyciu i zabezpiecza przed dostaniem się z zewnątrz szkodliwych mikroorganizmów. Funkcja zamykania dozownika pozwala na bezpieczne przewożenie produktu. Klientki jednak narzekają, gdy produkt jest wodnisty i przecieka przez palce. To strata produktu i trudność w użyciu. Trzeba się dopiero nauczyć z niego korzystać. Zarówno zagęszczony żel czy emulsja oraz pianka pozwalają na ekonomiczne wykorzystanie zawartości bez rozlewania i chlapania.


Chusteczki do higieny intymnej

Nie można pominąć dynamicznej dziedziny, jaką jest przemysł chusteczek higienicznych. Podróż, brak warunków na umycie się, odświeżenie w ciągu dnia, potrzeba szybkiego pozbycia się niekomfortowego odczucia. Tu z pomocą przychodzą chusteczki higieniczne, czyli płatki tkaniny, co ważne w naszym ekologicznym patrzeniu na świat, biodegradowalne, nasączone płynem do higieny intymnej. Wspaniały sposób na trudne sytuacje. Znajdują się w opakowaniach do otwierania i ponownego zamknięcia, by nie uległy wysuszeniu, pakowane są pojedynczo w saszetki. Łatwo zabrać je ze sobą do torebki czy podróżnej kosmetyczki. Pozwalają utrzymać poprawny poziom pH i zachować świeżości nawet w warunkach pozbawionych miejsca do umycia się.

Autor: Barbara Włudyka

Komentarze