Każdy ma swój biegun

Gdy na drodze Jasia Meli stanął Marek Kamiński wszystko się zmieniło. Został pierwszym niepełnosprawnym i najmłodszym zdobywcą dwóch biegunów Ziemi.

Marek Kamiński włada ośmioma językami obcymi, studiował filozofię i fizykę, ale od zawsze marzył o podróżach i sprawdzaniu własnych możliwości. Jako dziecko zaczytywał się w książkach podróżniczych, potem zaczął realizować swoje marzenia.

Wyprawy dają mu siłę i pomysły na kolejne projekty, jednak podróżowanie nie jest celem samym w sobie. Z chęci pokazania innym tego, co zobaczył, czego się nauczył, zrodził się pomysł na Fundację.


Fundacja Marka Kamińskiego pomaga dzieciom: z domów dziecka, z rodzin zagrożonych oraz dzieciom niepełnosprawnym i cierpiącym na nieuleczalne choroby. Ważnymi aspektami jej działalności jest również wpieranie młodych podróżników.

Marek Kamiński jest jedynym człowiekiem na świecie, który w ciągu jednego roku, bez pomocy z zewnątrz zdobył oba bieguny. W jednej ze swych książek napisał: „Myślę, że łatwo jest dojść na biegun, wejść na górę jedną czy drugą, trudniej zrozumieć po co”.

- Biegun jest tylko miejscem na mapie, a tak naprawdę bieguny są w nas – przekonuje Marek Kamiński. – To są te wszystkie rzeczy, które dziś wydają się nam niemożliwe, zaś jutro stają się rzeczywistością. Chcę pomagać innym w sprawdzaniu, jak niemożliwe staje się możliwe.

I tak było w przypadku Jasia Meli, którego w wieku 13 lat poraził prąd o napięciu 15 tysięcy woltów. W wyniku wypadku lekarze amputowali mu rękę i nogę. Razem z Markiem Kamińskim Jaś zdobył dwa bieguny Ziemi w ciągu roku. Jest tym samym pierwszym i najmłodszym niepełnosprawnym, któremu się to udało. Chwile spędzone z podróżnikiem nie tylko pozwoliły Jasiowi wrócić do normalnego życia, ale sprawiły, że założył swoją fundację. Także on chce pomagać osobom niepełnosprawnym.

Aktualnie Fundacja Marka Kamińskiego realizuje cztery kolejne projekty. „Szansa na zdrowie” umożliwi sfinansowanie dziesięciu osobom operacji z zakresu: chirurgii ręki, ortopedii i laserowej korekcji wzroku. Dzięki „Odkrywcom Dobra” będzie możliwe sfinansowanie osobom niepełnosprawnym kosztownych turnusów rehabilitacyjnych. „Nadzieja dla serc” wspiera dzieci, młodzież oraz ich rodziny w radzeniu sobie na co dzień z chorobą serca.

Warsztaty organizowane przez Fundację pokazują, że przebycie operacji wrodzonej wady serca nie musi być równoznaczne z rezygnacją przez młodego człowieka z aktywności fizycznej. I wreszcie „Ekspedycja Wisła”, czyli kajakowa wyprawa „królową polskich rzek”, której celem jest przybliżenie Polakom wiedzy o europejskim dziedzictwie kulturowym oraz zagadnienia związane z ochroną środowiska. W wyprawie bierze udział m.in. podopieczny Fundacji, niepełnosprawny Maciej Urbaniak.

Autor: Sybilla Walczyk

Komentarze

  • 2016-03-31 gość

    Pytanie, czy pingwin chciałby przytulić ciebie...

  • 2016-03-31 gość

    Chętnie przytuliłabym takiego pingwina... Ach, może kiedyś i ja wybiorę się na Północ (albo Południe)?