Katary trzeba leczyć

Rozmowa z prof. Edwardem Zawiszą, laryngologiem i alergologiem.

Co to jest katar?


Jest to nieżyt błony śluzowej nosa. Ze względu na czynniki go wywołujące można wymienić co najmniej 3 rodzaje katarów: infekcyjne, alergiczne i naczynioruchowe. Mają one wspólne podstawowe objawy, do których należą: wydzielina z nosa, kichanie i świąd śluzówki nosa.


Zacznijmy od kataru infekcyjnego. Mamy jesień i chyba to jest pora jego występowania.


Tego typu katary, związane z przeziębieniami oraz bakteriami i wirusami, pojawiają się najczęściej na przełomie pór roku - jesieni i zimy oraz zimy i wiosny. Najbardziej chorują dzieci, zwłaszcza w okresie 2-3 roku życia, wiele z nich ma zresztą katar na okrągło. Jest to związane w tym wieku ze spadkiem poziomu przeciwciał bakterii i wirusów, po ustąpieniu okresu ochronnego, jaki zapewniła im matka. Noworodki bowiem otrzymują wcześniej przeciwciała przez pępowinę i dzięki temu przez 2 lata nie chorują. Potem na skutek wypłukiwania się przeciwciał z ustroju, czyli spadku ich w organizmie, dziecko zaczyna zapadać na infekcje.


Jakie są objawy takiego kataru?


Katary infekcyjne możemy podzielić na wirusowe i bakteryjne, w przypadku tych pierwszych wydzielina jest wodnista. Natomiast jeśli dojdzie do zakażenia bakteriami (gronkowca lub paciorkowca), wydzielina robi się zielonkawa lub żółtawa. Ponadto występuje stan podgorączkowy lub gorączka oraz bóle głowy. W nieżytach infekcyjnych mniejszą rolę odgrywa kichanie.


Dlaczego kichamy?


Przy pękaniu komórek tucznych, co się dzieje na skutek infekcji, wydziela się histamina, pobudza receptory histaminowe i to one generują kichanie. Kichanie jest obronne, organizm wyrzuca dzięki niemu wirusy i bakterie.


Zawsze lepiej zapobiegać, niż leczyć. Jak wygląda profilaktyka?


Co prawda część dzieci wyrasta z nieżytów, ale inne cierpią. Także dorośli, mimo że wśród tej populacji katary występują nieco rzadziej, zwykle 2-3 razy do roku. Profilaktyka polega na podawaniu specjalnych wyciągów bakteryjnych, w tabletkach albo w aerozolach. Można też się zaszczepić klasyczną szczepionką przeciwgrypową.


Przechodzimy do kolejnej grupy nieżytów nosa. Jakie są objawy kataru alergicznego?


W katarze siennym wydzielina jest czysta, wodnista, nie występuje gorączka. Cechą charakterystyczną takich katarów jest sezonowość (tylko czasem bywają stałe). 70-80 proc. katarów siennych występuje na przełomie maja i czerwca. Wywoływane są pyłkami traw i zbóż. Jesienią uczula m.in. tymotka łąkowa i wiechlina pospolita. Problem pyłkowic występuje przede wszystkim w dużych miastach - cierpi na nie 40 proc. osób, często nie zdając sobie z tego sprawy.


Jak się leczy takie katary?


Objawowo zaleca się przyjmowanie leków antyhistaminowych, przeciwzapalnych i zawierających niewielkie dawki sterydów, ale tak naprawdę kataru siennego nie potrafimy leczyć, ponieważ wszystkie czynności i leki sprowadzają się do znoszenie objawów, które prędzej czy później wrócą.


Co zatem robić?


Możemy zapobiegać, podając szczepionki odczulające. Wystarczą trzy zastrzyki, czasem sześć, przed sezonem, aby zmniejszyć objawy kataru albo wyeliminować je zupełnie. Namawiam do zaszczepienia się nie tylko z uwagi na katar, ale również na inne dolegliwości alergiczne.


Czym charakteryzują się katary naczynioruchowe?


Tego typu nieżyty występują, kiedy pacjent przyjmie pozycję pionową lub przechodzi z ciepłego pomieszczenia do zimnego. Występują wtedy objawy naczynioruchowe. Wywołać taki katar można także chodząc boso po zimnej podłodze w łazience. Wydzielina z nosa jest wodnista, nie ma temperatury. Katary naczynioruchowe mają niejednokrotnie podłoże psychosomatyczne. Katar pojawia się przy stresie. Na świecie znany jest katar „honeymoon night rhinitis", czyli „katar nocy poślubnej", gdzie jego objawy występują pod wpływem stresu towarzyszącego temu wydarzeniu. Osoby, które mają tendencje do katarów naczynioruchowych, charakteryzuje nadwrażliwość układu nerwowego. To osoby, które chrząkają przed podjęciem jakiejś decyzji i opowiedzenia o tym.


Jak leczy się katary naczynioruchowe?


Doskonałe efekty dają niektóre leki psychotropowe - przeciwlękowe o lekkim działaniu przeciwdepresyjnym, wysuszają one też błonę śluzową, i ten efekt (uboczny) jest szczególnie w tej terapii wykorzystywany. Czasami nieżyty nosa są maską depresji, wtedy tym bardziej terapia lekami psychotropowymi pomaga.


Mówił pan, że czwarta grupa katarów to katary zatokowe, a potem poprawił się, że nie - to już jest zapalenie zatok.


To prawda, bo katar zatokowy nie jest określeniem medycznym, bardziej precyzyjne jest: zapalenie zatok w przebiegu kataru. Tak naprawdę zapalenie zatok to efekt źle leczonych katarów lub przewlekłych katarów.


Jakie są objawy zapalenia zatok?


Objawy zapalenia zatok to: lepka wydzielina, często biała lub zielonkawa czy żółtawa, która spływa z nosa do gardła lub wydziela się z przodu oraz bóle głowy i uczucie pełności zatok.


Czy inaczej można zdiagnozować zapalenie zatok?


Tak, widać je dokładnie w badaniu rentgenowskim zatok, tomografii komputerowej, rezonansie magnetycznym.


A kiedy zapalenie zatok jest przewlekłe?


Najczęściej ma podłoże bakteryjne. Dochodzi wtedy do zablokowania ujścia śluzu i pacjent wymaga szybkiej interwencji medycznej. Zaleca się środki obkurczające błonę śluzową zatok, niezwykle skuteczne są leki donosowe. Po podaniu znika uczucie pełności zatok. Czasami trzeba zastosować antybiotyki, jeśli na śluzie w zatokach namnożą się bakterie. Aby tego wszystkiego uniknąć, nie należy bagatelizować katarów. I starać się je leczyć - aż do skutku.


Rozmawiała Barbara Jagas









Autor: Barbara Jagas

Komentarze