Jesz cukier? Trujesz swój organizm!

Statystyczny Polak prowadzi mało aktywny tryb życia i zjada średnio 40 kg cukru rocznie – to dwa razy więcej niż dopuszczalna norma ustalona przez Światową Organizację Zdrowia - alarmują lekarze. Średnie spożycie oznacza, że część z nas zjada go znacznie mniej, ale są też tacy, którzy pochłaniają 50, 60, a nawet 100 kg słodkich ziarenek w ciągu 12 miesięcy.

Pod nazwą „cukier spożywczy” kryje się sacharoza produkowana z buraków cukrowych lub trzciny cukrowej, z kolei z chemicznego punktu widzenia cukry to inna nazwa węglowodanów. Cukier to produkt wysokoenergetyczny: 100 g cukru to aż 400 kcal – pustych kalorii, ponieważ cukier pozbawiony jest składników odżywczych. Jedzenie go nie przynosi więc żadnego pożytku, a wręcz przeciwnie – wpływa destrukcyjnie na fizjologię organizmu i przyczynia się do nadwagi.


Cukier w ogóle nie powinien być obecny w diecie dzieci do 2. roku życia? Z badań wynika jednak, że zasady tej przestrzega mniej niż 20 proc. rodziców.


Cukier jest wszędzie

Szkodliwy wpływ na zdrowie ma spożywanie nie tylko samego cukru, np. jako dodatku do herbaty, ale też wszystkich produktów spożywczych bogatych w cukier, a więc słodzonych napojów, słodyczy, deserów i – choć może to wydaje się dziwne – słonych przekąsek. Cukier obecny jest także w jeszcze mniej oczywistych produktach, np. w ketchupie, musztardzie, gotowych klopsach, pierogach, krokietach, wegańskich pulpetach, a nawet w wędlinie, pasztecie czy parówkach. Wolne od cukru nie są też produkty powszechnie uważane za zdrowe. Mowa tu o jogurtach (zwłaszcza tych z dodatkami), „bogatych w wapno”, mleczno-czekoladowych batonikach dla dzieci, batonikach fit dla dorosłych czy wszelkiego rodzaju płatkach śniadaniowych.




Cukier to nadwaga i otyłość

Spożywanie nadmiernych ilości cukru, np. pod postacią ciastek z kremem, pączków i innych słodyczy, oraz siedzący tryb życia to gwarantowana nadwaga, która często prowadzi do otyłości. Dlaczego? Ano dlatego, że dieta bogata w cukry jest dietą wysokokaloryczną, a niespożytkowane kalorie odkładają się w organizmie w postaci tłuszczu.


>>> Mysimba − nowy lek w leczeniu otyłości


Warto o tym pamiętać, bo otyłość to nie tylko problem natury estetycznej, ale coś o wiele poważniejszego – przyczynia się ona do powstania wielu chorób, w tym choroby wieńcowej, cukrzycy, zespołu zaburzeń oddychania w czasie snu, zmian zwyrodnieniowych stawów, a nawet niektórych nowotworów złośliwych, takich jak rak jelita grubego. Przy czym najniebezpieczniejsza jest otyłość brzuszna, w której tłuszcz odkłada się w obrębie klatki piersiowej i jamy brzusznej (poważne zagrożenie otyłością występuje u mężczyzn o obwodzie pasa powyżej 102 cm i u kobiet o obwodzie pasa powyżej 88 cm).


>>> Cholesterol: norma, dobry i zły cholesterol (HDL, LDL), jak obniżyć poziom cholesterolu


Cukier przyczynia się do zawału

Cukier podwyższa poziom trójglicerydów we krwi. Przypomnijmy, zaliczane do głównych zasobów energetycznych organizmu trójglicerydy, tak samo jak cholesterol, mogą być i pożyteczne, i niebezpieczne. Niebezpieczne są w sytuacji, gdy ich poziom przekracza ustalone normy (właściwy poziom trójglicerydów to mniej niż 150 mg/dl, wynik w granicach 150-199 mg/dl jest już alarmujący, ale jeszcze dopuszczalny, przy wartościach powyżej 200 mg/dl wskazane jest leczenie, poziom powyżej 500 mg/dl wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej). Wysoki poziom trójglicerydów sprawia, że krew płynie wolniej i staje się gęstsza, co może skutkować zatorem prowadzącym do zawału serca. Zablokowany przepływ krwi powoduje bowiem – i to już po kilkunastu minutach – obumieranie pozbawionych dopływu tlenu i substancji odżywczych komórek mięśnia serca.


Cukier niszczy wszystkie organy

Nadmierna ilość cukru ma negatywny wpływ na każdy narząd. Początkowo cukier jest magazynowany w wątrobie w formie glukozy (glikogenu), a gdy jest go w nadmiarze, dochodzi do przeciążenia tego organu, a nadmiar glikogenu powraca do krwi w formie kwasów tłuszczowych, które zostają rozlokowane w każdej części ciała i magazynowane w najmniej aktywnych miejscach: na brzuchu, pośladkach, piersiach. Później kwasy tłuszczowe wędrują dalej, do aktywnych narządów takich jak serce i nerki, co powoduje osłabienie ich funkcji, a to już początek degeneracji całego organizmu.


Cukier to przyjaciel cukrzycy

Dieta bogata w cukry prowadzi do otyłości, a ta jest czynnikiem ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2. Cukrzyca typu 2, nazywana również cukrzycą insulinoniezależną lub cukrzycą wieku dorosłego albo starczego, to przewlekła choroba metaboliczna charakteryzująca się wysokim stężeniem glukozy we krwi oraz opornością na insulinę i względnym niedoborem insuliny.



Podwyższone stężenie glukozy we krwi może doprowadzić do przewlekłych powikłań w organizmie, takich jak choroby układu krążenia, udar mózgu, niewydolność nerek, uszkodzenia siatkówki oka czy nerwów obwodowych. Co ważniejsze, podczas pierwszych kilku lat choroby u wielu pacjentów nie występują żadne objawy. W takich sytuacjach cukrzyca zostaje odkryta niejako przez przypadek, podczas badań rutynowych lub badań wykonywanych w celu rozpoznania innych schorzeń.


Cukier przyjaźni się z próchnicą

Zaledwie połowa Polaków myje zęby zarówno rano, jak i wieczorem, choć takie są zalecenia dentystów. A gdy człowiek nie dba o higienę jamy ustnej i jednocześnie ma w swoim codziennym menu dużo słodyczy i innych produktów bogatych w cukier, naraża się na atak próchnicy, czyli choroby zakaźnej, w przebiegu której tkanki tworzące zęby ulegają niszczeniu. Próchnica to nie tylko nieestetyczny wygląd uzębienia, ale także ból. Poza tym może być ona przyczyną groźnych chorób ogólnoustrojowych. Jak to możliwe? Bezpośrednio odpowiedzialne za próchnicę są bakterie bytujące w płytce nazębnej, a te mogą się przecież namnożyć i opanować cały organizm. A co wspólnego ma z tym wszystkim cukier? Po pierwsze, jest pożywką dla bakterii, po drugie – dzięki niemu bakterie mogą produkować kwasy, które demineralizują związki tworzące zęby.


Cukier żywi raka

To, że metabolizm guzów złośliwych jest w dużej mierze uzależniony od spożycia glukozy, udowodnił niemiecki biochemik Otto Heinrich Warburg, który za swoje odkrycie otrzymał Nagrodę Nobla w 1931 roku. Glukoza jest pożywieniem dla szybko mnożących się komórek nowotworowych, choć trzeba zaznaczyć, że niejedynym, co z kolei oznacza, że jeśli już rak się pojawi, nie da się go zagłodzić, nawet jeżeli dopływ cukru do organizmu zostałby całkowicie odcięty. A nawet więcej, takie działanie może się źle skończyć, ponieważ nowotwór zmieni metabolizm, przystosuje się i przetrwa, a chory zagłodzi pozostałe zdrowe tkanki i narządy, które potrzebują cukrów do pozyskiwania energii niezbędnej do życia (oczywiście w umiarkowanych dawkach).


Cukier przyczyną trądziku

U młodych ludzi w okresie dojrzewania nadmiar białego cukru w diecie jest jedną z przyczyn trądziku. Ogłosił to światu dr Loren Cordain, profesor Colorado State University i członek Amerykańskiego Instytutu Żywienia, uważany za eksperta w dziedzinie diety paleolitycznej (tzw. dieta praprzodków). Z jego badań wynika jednoznacznie, że nastolatki, które unikają jedzenia słodyczy pod każdą postacią, nie mają problemów z cerą.


Cukier brązowy nie jest zdrowszy niż biały

Co prawda brązowy cukier trzcinowy ma nieco mniej kalorii niż biały, ale różnica jest tak niewielka, że właściwie bez znaczenia. Poza tym cukier biały jest rafinowany, co oznacza, że w procesie oczyszczania zniszczeniu ulegają obecne w nim witaminy i minerały. Cukier trzcinowy, z racji tego, że jest nierafinowany, zawiera pewne ilości witamin i minerałów, ale znów są to ilości tak minimalne, że nie równoważą negatywnych skutków jego nadmiernego spożycia. Zdrowszym zamiennikiem dla cukru białego jest więc nie cukier trzcinowy, ale np. miód.


Autor: Joanna Grzegorzewska

Komentarze