Jak z synka nie zrobić maminsynka?

Maminsynek, to efekt nadmiernej opieki ze strony matki. Mamusie zwykle bardzo obawiają się, by synalek nie upadł, nie uderzył się, nie zachorował. Chcą, aby niczego mu w życiu nie zabrakło. W tej wielkiej trosce i miłości można się jednak zatracić. Oto kilka porad jak nie wychować maminsynka.

Nie chuchaj na niego przesadnie

Chłopiec musi się wyszaleć, wspiąć na drzewo, upaść, zedrzeć kolano, aby sam zrozumiał, że należy uważać. Zbyt wiele ostrożności w tym zakresie powoduje, że dziecko staje się lękliwe i boi się doświadczać nowych rzeczy, w obawie przed porażką.


Nie kontroluj jego kontaktów z innymi

Zawsze możesz rozmawiać o jego znajomych i chcieć ich poznać. Możesz służyć mu radą, kiedy poprosi o pomoc w sprawach sercowych. Pozwól jednak, że sam wybierze sobie grono przyjaciół i swoja sympatię.


Nie wychowuj ideału

Wizja posiadania idealnego synka może powodować, że wychowując go nie skąpisz wielu przykrych uwag i komentarzy. Mogą one doprowadzić do ukształtowania w twoim dziecku niskiej samooceny. W związku z tym udzielaj pochwał, kiedy podejmowane są samodzielne próby działania, nawet, jeśli są nieudolne. Pamiętaj jednak, by we wszystkim mieć umiar, nadmiar okazywania miłości czy ciągła krytyka może równie mocno zaszkodzić.


Daj możliwość wyboru

Nawet, jeśli wiesz, co dla niego jest najlepsze, pozwól na podejmowanie własnych decyzji. Ucz samodzielności i pozwól popełniać błędy. Nie narzucaj mu własnych poglądów ani gotowych rozwiązań.


Nie rozpieszczaj

Nie wyręczaj w domowych obowiązkach, ucz, że w domu mężczyzna powinien pomagać. Daj mu poczucie bezpieczeństwa i miłość, ale nie uzależniaj od siebie.


Pozwól ojcu na relację z synem

Dziecko powinno w swoim otoczeniu obserwować wzorce zarówno kobiece, jak i męskie. Tata jest dla małego chłopca autorytetem, nie znaczy to jednak, że mamę przez to będzie mniej kochał.


Dbaj o satysfakcjonujące życie prywatne

Gdy własny związek nie przynosi spełnienia, matki „upupiają” synów. Chowają ich na swoich lepszych partnerów. Stają się zaborcze, blokują odrębność, kontrolują. Zaangażowanie się w rozwój relacji ze swoim mężem, czy partnerem zaspokaja potrzebę bliskości i stwarza dziecku możliwość kreowania własnego życia na swój sposób.


Rozwijaj własne pasje

Oprócz wypełniania roli żony, matki i pani domu, spróbuj innych ról w swoim życiu. Może warto być od czasu do czasu podróżniczką, czytelniczką, turystką, czy uczestniczką ciekawych kursów poszerzających świadomość siebie.

Autor: Andżelika Korczak-Urban, psycholog

Komentarze