Jak dziecko w wodzie – maluchy uczą się pływać

Dzieci uwielbiają wodę. Już dwumiesięczne maluchy można zapisać na basen. Jednak nie zawsze jest to wskazane.

Woda odpręża, relaksuje, hartuje, gimnastykuje mięśnie i stawy. Wieczorna kąpiel niemowlaka to rytuał ważny nie tylko dla samego malucha, ale i jego rodziców. W wodzie dziecko czuje się spokojne, zadowolone, odpoczywa jego ciało i umysł. Po kąpieli, szczęśliwe i najedzone, błyskawicznie zasypia.

Woda dla maleńkiego dziecka to środowisko naturalne, pamięta je jeszcze z okresu, kiedy było w brzuchu mamy. Do około 6-8 miesiąca życia niemowlęcia, utrzymuje się naturalna akceptacja - maluch nie boi się wody i nie otwiera ust, kiedy się w niej zanurza. Odruch ten następnie zanika. Z tych powodów rodzice chętnie zapisują, nawet dwumiesięczne dzieci, na basen. Jednak pamiętać trzeba o tym, że kąpiel w basenie a wieczorna kąpiel w wanience to dwie różne rzeczy.


Za a nawet przeciw

Pediatrzy zalecają, aby wybrać się z pociechą na basen, gdy skończy, przynajmniej, pół roku. Z jednej strony woda hartuje i uodparnia organizm dziecka, z drugiej jednak może być przyczyną infekcji, zwłaszcza u młodszych dzieci. Wiele zależy od tego, jaki rodzaj basenu wybierzemy. Niewątpliwie korzystniejszy dla malucha jest ten z wodą ozonowaną, jego atutem jest to, że mniej podrażnia delikatną skórę dziecka, drogi oddechowe i oczy. Jednak mimo tego zawsze liczyć się musimy z możliwością zapalenia spojówek, opryszczki, grzybicy czy wysypką.

Zdarzają się też, zwłaszcza u dziewczynek ze względu na krótszą cewkę moczową, infekcje dróg moczowo-płciowych. Pamiętajmy, by przed pójściem dziecka na basen, dokładnie zbadał je pediatra. Przeciwwskazaniem zawsze są: niektóre choroby skóry, choroby zakaźne wieku dziecięcego, uczulenie na chlor, zakażenia i choroby układu moczowego, biegunka, refluks żołądkowo-przełykowy, ostre infekcje górnych dróg oddechowych, niektóre przewlekłe choroby płuc oraz silny katar czy okres rekonwalescencji.


Basenowy inspektor

Bardzo ważny jest dobry wybór basenu. Woda powinna być ozonowana, a temperatura dostosowana do maluchów (około 33– 37 st).Trzeba również sprawdzić głębokość wody, powinna być dostosowywana do wieku malucha i wynosić od 20- 120 cm. (od 2 miesięcy do 4 lat). Warto dowiedzieć się także, czy przed każdorazowym wejściem do basenu woda jest sprawdzona pod względem czystości i temperatury. Nie powinno być żadnych przeciągów, w szatniach muszą być przewijaki i kącik do nakarmienia dziecka po kąpieli.


Jak dbać o dziecko na pływalni?

To, czy maluchowi spodoba się przebywanie na pływalni zależy od tego, jak będziemy z nim postępować. Oto kilka rad, które spowodują, że dziecko będzie zadowolone i szczęśliwe z kąpieli.


- nigdy nie wchodź z dzieckiem do basenu zaraz po jedzeniu, trzeba odczekać minimum godzinę

- na basen wnosimy dziecko otulone ręcznikiem, zdejmujemy go dopiero przed samym wejściem do wody

- zanurzamy dziecko powoli, najpierw nóżki potem reszta

- dziecko powinno być cały czas zanurzone, aż do ramion – mokre ciało wystawione ponad powierzchnię wody błyskawicznie się wyziębia

- kładąc malucha pierwszy raz brzuszkiem na wodzie złapmy je pod paszkami, równocześnie podkładając kciuk pod jego brodę

- zaraz po wyjściu z wody należy dziecko szczelnie okryć ręcznikiem i wytrzeć do sucha

- opłucz malucha pod prysznicem i umyj specjalnym mydłem dla dzieci

- wysusz i natrzyj dziecko kremem lub oliwką, woda wysusza skórę

- osusz uszy malca mocno skręconym kawałkiem waty (nie wacikiem na patyczku!) oraz wpuść 2 krople soli fizjologicznej do każdego oka (to pomoże zapobiec podrażnieniom)

- ubierz dziecko i nakarm, po pływaniu na pewno zgłodniało

Autor: Daria Kaczmarek

Komentarze