Implant do połykania

Dzięki wszczepionemu do gardła urządzeniu urugwajski pacjent po raz pierwszy od dwóch lat może jeść i pić inaczej niż przez rurkę.

Latem chirurdzy z University of California w Davis podczas wyjazdowej operacji przeprowadzonej w Montevideo wszczepili eksperymentalny tytanowy implant do gardła urugwajskiego kardiologa Daniela Fiandry, który z powodu nowotworu stracił zdolność do połykania. Teraz - jak wykazały badania przeprowadzone w Kalifornii - pacjent może ręcznie kontrolować ten ważny proces, pociągając za mały metalowy element wystający z szyi. Ruch ten przesuwa tchawicę i otwiera drogę do przełyku, co umożliwia w miarę normalne przyjmowanie napojów i pokarmów stałych.

Samo wszczepienia implantu przymocowanego do chrząstki tchawicy trwało tylko 45 minut, jednak rekonwalescencja zabrała kilka miesięcy. Badanie radiologiczne wykazało, że metoda się sprawdza. Mogłaby pomóc milionom osób z zaburzeniami połykania (dysfagią).

Dysfagia może prowadzić do krztuszenia się, odwodnienia, zapalenia płuc, niedożywienia i depresji. Bywa następstwem udaru mózgu, nowotworów głowy i szyi, urazów głowy, zaawansowanego wieku lub zmian neurodegeneracyjnych związanych z chorobą Alzheimera czy Parkinsona. Stosowane obecnie metody chirurgiczne są inwazyjne i nie zawsze pomagają.

Autor: Świat Zdrowia, PAP

Komentarze