Ile w nas tłuszczu?

Być może za jakiś czas dojdzie do przełomowego odkrycia, które sprawi, że nikt już nie będzie musiał cierpieć z powodu nadwagi czy otyłości. Zanim jednak tak się stanie warto wiedzieć, jak dzisiejsze osiągnięcia nauki pomagają zadbać o sylwetkę.

Cóż więc wiemy dzisiaj? Naukowcy, lekarze i dietetycy nie mają wątpliwości, że podstawą osiągnięcia i utrzymania właściwej wagi jest odżywianie się z głową. Dostarczanie organizmowi wszystkiego, co jest mu niezbędne do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania, w wielu podzielonych dawkach i w ilościach, które nie przekraczają jego zapotrzebowania kalorycznego.

I to w zasadzie wszystko, w praktyce rzecz jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. To właśnie dlatego coraz większa grupa ludzi dorosłych ma nadwagę lub nawet jest otyła. Problem dotyczy również dzieci, które wzorem rodziców mają złe nawyki żywieniowe, a ich dieta jest niewłaściwa.


Jednoznaczny sygnał

Oczywiście, wiele widać już gołym okiem, gdy patrzy się na fałdy tłuszczu wylewające się znad paska od spodni, podwójne podbródki czy obfite biodra. Osadzenie się tkanki tłuszczowej na tych partiach ciała jest więc jednoznacznym sygnałem, że dostarczamy organizmowi zbyt wiele pożywienia. Skuteczne i trwałe odchudzenie się jest jednak na tyle problematyczne, że tylko nielicznym udaje się dokonać tego bez specjalistycznej pomocy i fachowej oceny, gdzie leży przyczyna naszych problemów. W tym, jak zdrowo się odchudzić, a potem utrzymać upragnioną wagę, pomocne są analizatory składu ciała.


Analizator wiele powie…

Są to urządzenia przypominające wagę sprzęgniętą z komputerem. Staje się na nich bosymi stopami, wówczas przez elektrody umieszczone na „wadze” przepływa prąd o bardzo małym natężeniu. Różnice w przepływie prądu przez tkanki i ich różne przewodnictwo pozwalają na określenie wielu parametrów ciała.

Podstawowa kwestia to określenie masy tłuszczowej i beztłuszczowej w organizmie, które podawane są zarówno w kilogramach, jak i w procentach. Analizatory składu ciała, w zależności od producenta i modelu podają też szereg innych danych: masę całkowitą, pozakomórkową i wewnątrzkomórkową zawartość wody, masę mięśniową, indeks masy ciała czyli BMI, podstawową przemianę materii w kaloriach, także poziom i obszary występowania tłuszczu trzewnego, zwanego też brzusznym lub wisceralnym, a więc tego, który otacza narządy wewnętrzne. Są i podpowiedzi. Na przykład: jaka powinna być kaloryczność spożywanych posiłków, bo analizator pozwala ustalić zapotrzebowanie na kalorie.


Dietetyk analizuje

Analizatorami dysponują dziś przede wszystkim dietetycy, czasem lekarze innych specjalności. Jeśli ktoś ma poważny problem i wolną gotówkę może też kupić analizator na własne potrzeby, nauczyć się jednak musi prawidłowo analizować dostarczone przezeń dane, bez tego sam pomiar jest bowiem mało użyteczny. To jednak dietetyk jest najwłaściwszą osobą, by ocenić, co wynika z analizy składu ciała, porównać uzyskane informacje z normami dla wieku i płci, a także, by nakreślić kolejne kroki ku zdrowej, szczupłej sylwetce.

Autor: Małgorzata Januchowska

Komentarze