Hormonalna mapa kobiety

To hormony decydują o tym, jakie jesteśmy i jak się czujemy. Kiedy zmieniamy się z dziewczynki w kobietę, hormony grają pierwsze skrzypce. Kiedy się zakochujemy, to właśnie one nami sterują. Pomagają nam urodzić dziecko. A gdy starzejemy się, ich poziom spada i też wpływa na nasze samopoczucie.

Powszechny obraz małych dzieci na placu zabaw to grupa dziewczynek bawiących się w „dom”, sklep, gotowanie. Druga grupka to waleczni chłopcy, udający strażaków, policjantów i wojowników. Za te różnice odpowiedzialne są też hormony.


Naturalna płeć człowieka

Estrogen to jeden z najważniejszych hormonów żeńskich. Już w momencie zapłodnienia komórki jajowej, kiedy jeszcze nieznana jest płeć dziecka, zachodzą ważne zmiany chemiczne. W pierwszych 18 tygodniach ciąży wykształcają się wszystkie płciowe obwody nerwowe. Jeśli na początku ósmego tygodnia ogromna dawka testosteronu dotrze do mózgu, zreorganizuje jego strukturę na męską. Gdy jednak to będzie duża dawka estrogenu – zaczną kształtować się żeńskie narządy płciowe.


Na początku był estrogen!

Dlaczego kobiety są bardziej uczuciowe i mniej agresywne, skąd bierze się u nich słynna intuicja, przeczucie i pamięć emocjonalna? Na to pytanie odpowiedź jest prosta. W życiu płodowym w męskich mózgach obecność testosteronu zabija żeńskie komórki, które są odpowiedzialne za te typowo „kobiece” cechy, i na odwrót – wysoki poziom stężenia estrogenu odpowiada za rozwój żeńskich obwodów nerwowych.

Po urodzeniu wysoki poziom hormonu w organizmie utrzymuje się jeszcze do drugiego roku życia, co sprawia, że dziewczynki mają większą skłonność do zabaw i kontaktów z innymi. Jednak później – aż do okresu dojrzewania – produkcja hormonów zostaje zahamowana.


Ostra jazda nastolatki

Przemianę małej dziewczynki w kobietę można porównać do tornado. W okresie dojrzewania przysadka mózgowa budzi się do życia, co oznacza, że mózg, po raz pierwszy od momentu wczesnodziecięcego dojrzewania, znajduje się pod wpływem wysokiego poziomu stężenia estrogenu.

System podwzgórzowo-przysadkowo-jajnikowy zostaje uruchomiony i od tej chwili w miesięcznym cyklu przez długie lata będą nadpływać z jajników duże ilości estrogenu i progesteronu. Comiesięczne zmiany w poziomie stężenia tych hormonów mają bardzo duży wpływ na zachowanie nastolatki, a w przyszłości również kobiety. Efektem jest zwiększona wrażliwość na stres, częste zmiany nastroju – od euforii, błyskotliwości, łatwego nawiązywania kontaktów społecznych, dobrego nastawienia do siebie i do świata (wysoki poziom estrogenu), po totalne zrezygnowanie, przemijające stany depresyjne, wybuchy płaczu i agresji (niski poziom estrogenu).


Skoki hormonalne kobiety

Emocjonalny dyskomfort, który wszystkie odczuwamy na kilka dni przed miesiączką, jest spowodowany zmiennym stężeniem estrogenu i progesteronu. Kiedy poziom hormonów jest najniższy, czyli na początku krwawienia, odczuwamy bardzo nieprzyjemne pobudzenie emocjonalne i irytację. Chce nam się płakać i łatwo wybuchamy. Powodem podenerwowania jest niski poziom hormonu allopregnenolonu, pochodnej progesteronu. Tak więc przyczyną naszych dziwnych humorów jest normalne, a co ważniejsze, prawidłowe działanie hormonów.


Chemia miłości

Hormony wywołują u nas w pewnym wieku potrzebę miłości i bliskości z partnerem, stworzenie domu i potrzebę założenia rodziny. Oksytocyna odgrywa niezwykle ważną rolę w naszym życiu i zachowaniu. Kiedy jesteśmy zakochane, to właśnie dzięki oksytocynie jesteśmy pełne energii i bardzo szczęśliwe. Ten neuroprzekaźnik działa jak narkotyk. Dzięki wysokiemu stężeniu oksytocyny ośrodek odpowiedzialny za poczucie lęku i negatywne myślenie zostaje wyłączony. Gdy jesteśmy zakochane, ten stan „upojenia” trwa mniej więcej od sześciu do ośmiu miesięcy. Oksytocyna sprawia, że nie widzimy negatywnych stron partnera i nie jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić sytuacji.


Błogosławiony stan

W porodzie uczestniczy kilka hormonów, wydzielanych po kolei, uzupełniających się i uruchamiających określone zachowanie, które pomaga w wydaniu dziecka na świat.

Jednym z nich jest adrenalina, hormon „walki i ucieczki”, który wydzielany jest, gdy przeżywamy stres, poczucie zagrożenia czy lęk. W trakcie porodu kobieta potrzebuje ogromnej mobilizacji i siły. Właśnie wtedy stężenie adrenaliny we krwi jest najwyższe. Oksytocyna jest również jednym z niezbędnych hormonów w trakcie porodu. Jego stężenie rośnie stopniowo podczas akcji porodowej, powodując skurcze macicy. Najwyższy poziom osiąga tuż po porodzie i sprawia, że macica obkurcza się.

Oksytocyna jest też odpowiedzialna za odblokowanie kanalików mlecznych w piersiach. Kiedy noworodek otrzymuje swój pierwszy pokarm, stężenie oksytocyny w organizmie matki jest bardzo wysokie, powodując u niej ciągłą potrzebę bliskości z maleństwem. Dlatego właśnie matki czują się tak szczęśliwe karmiąc swoje dzieci.

Oksytocyna jest również odpowiedzialna za budowanie więzi emocjonalnej z dzieckiem. Jako córki często zastanawiamy się, skąd nasze mamy wszystko o nas wiedzą i rozumieją nas bez słów. Po brzmieniu głosu czy spojrzeniu potrafią rozszyfrować przyczynę naszego zmartwienia. Umiejętność odczytywania wyrazu twarzy, interpretowania intonacji głosu to ewolucyjny spadek po naszych przodkach. Mózgi męskie takich umiejętności nie mają, gdyż testosteron zabija połączenia nerwowe odpowiedzialne za te zdolności jeszcze w życiu płodowym.

Endorfiny także należą do hormonów potrzebnych w rodzeniu dziecka. Pamiętamy, że przy długim i wzmożonym wysiłku fizycznym czujemy się mimo zmęczenia bardzo dobrze. To dlatego, że wydzielają się endorfiny. Najwyższy ich poziom rejestruje się we krwi tuż po porodzie. Dzięki temu dochodzi do całkowitego zniesienia bólu i uczucia euforii.


Wyciszenie

Okres menopauzy jest dla kobiety ostatnim etapem mającym duży wpływ na jej życie. Mężczyźni zazwyczaj boją się kobiet, które przechodzą menopauzę. Pewnie dlatego powstało tyle okrutnych opowieści o teściowych. W okresie menopauzalnym wrażliwość niektórych obszarów mózgu na estrogen spada. Kobieta walczy z ciągłą irytacją. Problem w tym, że miesiączka staje się nieregularna, ponieważ poziom stężenia estrogenu i progesteronu jest coraz niższy. Pod koniec menopauzy zaczyna on się stabilizować, pozostając nadal w małych ilościach. Sprawia to, że fale gorąca i irytacja, z którą kobieta, a zatem i cała jej rodzina musiała przez kilka ostatnich lat walczyć, powoli przemieniają się w ogólne uspokojenie.

Autor: Alexandra Machera

Komentarze